Miłość i związki

Pierwsza miłość i stały związek

pierwsza miłość

Relacje damsko-męskie przybierają różny charakter, czasem są to luźne związki, które przynoszą satysfakcję obydwu stronom. Nie mają jednak poważnego charakteru. Pomiędzy mężczyzną a kobietą występuje fizyczne przyciąganie, lubią ze sobą spędzać czas, ale trudno tę znajomość nazwać poważną miłością. Ta czasem zdarza się w najmniej spodziewanym momencie. Ba, do serc niektórych osób pierwsza miłość puka dopiero po dwudziestych którychś urodzinach. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Nie od nas zależy bowiem, kiedy na swojej drodze spotkamy tę jedyną lub tego jedynego, z którym chcemy wspólnie kroczyć przez życie.  Jak rozpoznać, że to pierwsza miłość z szansą na stały związek?

Nigdy nie wiesz, kiedy pojawi się pierwsza miłość😉 Nie przegap jej!

Niektórzy miłość swojego życia poznają w liceum, drudzy na studiach, a inni znacznie później. W międzyczasie przytrafiają się nam różne, mniej lub bardziej udane relacje damsko-męskie. Nie wszystkie jednak są poważne. W końcu jednak przychodzi prawdziwa miłość i przeżywamy emocjonalne trzęsienie ziemi. W naszym sercu pojawia się nieznane wcześniej uczucie. Emocje, które mu towarzyszą są w głównej mierze pozytywne – euforia podczas spotkań z ukochaną osobą, radość i optymizm. Niestety, nie brakuje też strachu i obaw, że nic z tego nie wyjdzie, a my zostaniemy z pękniętym sercem.  Warto jednak pokonać lęk, ponieważ to, czym może zakończyć się ta znajomość, jest warte ryzyka i starań;)

Jak oswoić się z myślą, że dopadła nas miłość?

Pierwsza miłość to nowe uczucie, które trzeba jakoś oswoić. Kobietom przychodzi to dość łatwo, zostały bowiem wychowane w atmosferze okazywania emocji i ich nazywania. Panie potrafią opowiadać o tym, co czują, dlatego też zawsze mogą liczyć na pomoc przyjaciółek. Poza tym kobietom miłość kojarzy się wyłącznie z dobrymi rzeczami – przyjemnym uniesieniem, euforią, radością i tym, że wszystko koniec końców i tak kojarzy się z ukochaną osobą. Mężczyźni nie mają tego komfortu, gdy po raz pierwszy dopada ich strzała Amora. Początkowo mogą nie rozumieć tego, co się z nimi dzieje. Facetowi dużo trudniej przyznać się, nawet przed samym sobą, że to, co czuje, to właśnie miłość. Uczucia bowiem uchodzą za niemęskie i stanowią swego rodzaju słabość. W związku z tym wielu mężczyzn nie potrafi ich wyrazić. Ba, niektórzy nawet boją się, gdy dopadnie ich pierwsza prawdziwa miłość. To dla nich dziwny stan, z którym muszą się oswajać tygodniami, a nierzadko i tak koniec końców nie potrafią go nazwać. Niestety, w chłopcach nie zawsze rozwija się emocjonalną stronę, przez co kiepską radzą sobie w świecie uczuć.

Po czym poznać, że się zakochałaś?

Prawdziwa miłość to szansa na stały związek, w końcu nie chcemy się dzielić osobą, którą kochamy, z nikim  innym. Nie wyobrażamy sobie, że ona miałaby się spotykać w weekendy z kimś innym. Chcemy spędzać z nią jak najwięcej czasu. Gdy jej nie widzimy, chociażby jeden dzień, zaczynamy odczuwać tęsknotę. Chcielibyśmy się przytulić do ukochanej osoby. Gdy ją w końcu spotykamy, przez nasze ciało rozlewa się fala ciepła i szczęścia. Gdy dopada nas prawdziwa miłość, zaczynamy się niepokoić i troszczyć o drugą osobę. Czy ona bezpiecznie dojedzie na miejsce, w którym odbędzie się szkolenie? Czy wróciła już do domu z urodzin babci, w końcu jest ciemno i niebezpiecznie? Zastanawiamy się także, co robi, gdy nie ma nas obok i chcielibyśmy wiedzieć, czy choć raz pomyślała o nas w ciągu dnia.

Roztargnienie w towarzystwie tej jedynej/tego jedynego

Gdy pojawia się delikatne uczucie zazdrości, gdy ukochana osoba wychodzi na miasto, to znaczy, że właśnie wpadliśmy po same uszy. O sile naszych uczuć świadczy także fakt, że w jej towarzystwie czujemy się tak wspaniale, że uśmiech praktycznie nie schodzi nam z ust. Jeśli do tego dodamy roztargnienie, które pojawia się tylko wówczas, gdy on/ona jest obok i fakt, że w towarzystwie tej osoby totalnie  odpływamy, to chyba nie powinniśmy mieć wątpliwości, że w końcu strzała Amora dosięgła także nas.

Chęć spędzania czasu razem

Jeśli myśląc o Sylwestrze, zastanawiasz się, czy dane będzie ci spędzić go z nią/nim, choć nawet nie jesteście parą, to znaczy, że naprawdę się zakochałaś.  Gdy w rozmowach z przyjaciółkami coraz częściej mówisz: ostatnio byliśmy w miejscowości x, tam chodziliśmy po lesie i rozmawialiśmy o y, mamy takie samo zdanie w tej sprawie, to znaczy, że coś jest na rzeczy. Podświadomie używasz słowa my, ponieważ bardzo chciałabyś, aby to, co jest między wami, wypaliło i przyniosło szczęście obojgu.

Myślami powracasz do wspólnych spotkań

Nie potrafisz przestać myśleć o tym, w co był ubrany na pierwszym spotkaniu, czym wówczas pachniał. Na dodatek często powracasz myślami do tematów poruszanych podczas wspólnych spotkań. Wystarczy impuls, byś go zacytowała w rozmowie z przyjaciółką, omawiając jakieś przypadkowe zagadnienie, o którym wcześniej z nim rozmawiałaś. Na dodatek uśmiechasz się do  własnych myśli, gdy tylko go wspominasz. Cieszysz się za każdym razem, gdy ci się przyśni i opowiadasz o tych snach swoim przyjaciółkom.  Na dodatek nie wszystkie sny są „grzeczne”, także zdarzają się te erotyczne. To najlepszy znak, że właśnie się zakochałaś. O miłości świadczy też fakt, że jesteś skłonna pójść na ustępstwa, gdy chcesz mu sprawić przyjemność lub po prostu umówić się z nim na spotkanie. Nie zrezygnujesz z randki, nawet  jeśli potwornie boli cię brzuch z powodu okresu i zazwyczaj pierwszy dzień miesiączki spędzasz pod kocem.  Jeśli każdy SMS od niego sprawia, że zaczynasz uśmiechać się w ten specyficzny sposób, który twoi bliscy w mig rozpoznają i nazywają po imieniu, to sygnał, że się zakochałaś.

Stały związek – przyjemna perspektywa, która może budzić lęk

Jeśli czujesz, że ta miłość ma szansę przerodzić się w stały związek, o którym marzysz, zaryzykuj. Pamiętaj, że kto nie ryzykuje, to nie pije szampana. Szczęściu trzeba dać szansę i pomimo obaw związanych z tym, że zdążysz się zaangażować, a on wtedy da ci kosza, iść śmiało do przodu. Tak naprawdę nic nie tracisz. Jeśli  nie spróbujesz, będziesz się ciągle zastanawiać, a co by było, gdybym… W pewnym momencie dojdziesz do wniosku: to mógł być idealny facet dla mnie – dlaczego nie zaryzykowałam i nic z tym nie zrobiłam? Nie chcesz przecież, żeby pozostały ci tylko domysły, których nijak nie jesteś w stanie zweryfikować. Spróbuj i daj wam obojgu szansę na szczęście. Miłość to piękne uczucie, o które zawsze warto walczyć do samego końca.  Gdy pojawia się po raz pierwszy, można odczuwać lekki strach, podobnie jak przed stałym związkiem (stałym, bez możliwości umawiania się z innymi osobami i  uprawiania z nimi przygodnego seksu, stały związek nie oznacza małżeństwa, lecz uczciwe podejście do wspólnego życia), ale warto dać sobie szansę. W końcu zawsze musi być ten pierwszy raz, który notabene na ogół okazuje się całkiem przyjemnym doznaniem;)

 

Magdalena Kukurowska

Komentarze (3)

dulcynea

2 lata temu

Zgadzam się Anetą w całej rozciągłości.
Moj pierwszy związek wspominam z dużym sentymentem.
Było w nim tyle entuzjazmu , radości i naiwności, z całą pewnością, też.
Kiedy skończył było nam bardzo żal . Ale szanujemy się do dziś 🙂

    Aneta

    2 lata temu

    Ja z moja pierwszą miłością bardzo sie przyjaźnię. Wydaje mi sie z perspektywy, ze nie moglibysmy razem zyć, wiec dobrze, ze się rozstalismy i zwiazalismy sie w życiu z innymi osobami, ale wiem, ze gdyby któreś z nas potrzebowałoby jakiejkolwiek pomocy, to to drugie z ta pomocą by pospieszyło 😉

Aneta

2 lata temu

Ja z wielkim sentymentem wspominam moją pierwszą miłość. Było w niej tyle magii, euforii, radości i… naiwności ;-). Kolejne zwiazki nie były juz takie same. To było coś unikalnego 🙂

Zostaw komentarz