Jestem Babcią

Wakacje u babci – jak je ciekawie zorganizować?

wakacje u babci

Wakacje u babci, współczesnej młodzieży mogą wydawać się nudne. Brak zasięgu, WiFi  a wkoło tylko łąki, pola i lasy. Wakacyjny wyjazd tego typu wcale nie musi być pozbawiony ciekawych doświadczeń i dobrej zabawy. Wakacje u babci to nasze wyzwanie – jak je ciekawie zorganizować?

Wakacje u babci

Wyjazd do dziadków, zwykle na wieś, to dla niektórych miła odskocznia od pędu miasta, dla innych to ostatnie, co mogłoby się znaleźć na liście ich marzeń. Współczesne dzieci i młodzież to pokolenie, które nie wyobraża sobie życia bez internetu i nowoczesnych technologii, dlatego wyjazd na wieś, nie jest dla nich niczym atrakcyjnym, wręcz przeciwnie. I choć w gospodarstwach rolnych coraz więcej nowych rozwiązań a i dostęp do sieci maja wszyscy, wakacje u babci wciąż dla większości nie sa zbyt atrakcyjna perspektywa spędzenia wolnych od szkoły dni. Jak to zmienić?

Wakacje u babci – jak je ciekawie zorganizować?

Wyjazd do babci może być pełen atrakcji, w szczególności dla dzieci, które na co dzień mieszkają w mieście. Urokliwe okoliczności przyrody mogą tylko pomóc nam, w zorganizowaniu udanego wypoczynku. Przy sprzyjającej pogodzie nie ma mowy o siedzeniu w domu. Szkoda na to wakacji, dlatego pierwszym krokiem będzie odciągniecie dziecka od ekranu telewizora, telefonu czy komputera. Doskonałym pomysłem na zabawę na świeżym powietrzu są podchody. Warto zaangażować do tego dzieciaki z sąsiedztwa. Podchody to znana w harcerstwie zabawa, polegająca na poszukiwaniu celu, śladem wskazówek, rozłożonych w terenie. Wystarczą dwie ekipy, czy nawet pary, które opracują plan i rozstawia wskazówki. Gwarantujemy, że taka forma gry terenowej pochłonie nawet kilka godzin. Innym rozwiązaniem, dla dużych i małych będzie wieczorne ognisko. W mieście nie uświadczymy takich atrakcji, a wiejskie podwórko czy polana przy domku babci, jest ku temu idealnym miejscem. Opowieści przy ognisku maja swój niepowtarzalny klimat, jak dodamy do tego grę na gitarze i pieczenie kiełbasek, gwarantujemy, że na jednym takim wieczorze się nie skończy. Na wsi, w czasie wakacji organizuje się wiele festynów. Wiejskie imprezy często okazują się bardziej atrakcyjne niż te, organizowane w miastach, wiec warto się na taka wybrać. Nie zabraknie na niej atrakcji dla małych dzieci oraz tych nieco starszych. Dyskoteka pod gwiazdami zachwyci nastolatki. Malownicze tereny to okazja do aktywnego wypoczynku. Jeśli babcia mieszka w pięknym zakątku, warto zwiedzić teren, np. na rowerze. Wycieczkę rowerową możemy połączyć z piknikiem na świeżym powietrzu. Kto wie, może podczas przejażdżki odkryjemy pobliskie jeziorko, staw czy inne wyjątkowe miejsce. Miło spędzimy czas, nie nudząc się w domu, tylko korzystając z wszelkich uroków otaczającej nas natury.

wakacjeWakacje u babci wcale nie muszą być nudne i oklepane. Na wsi czy w innym zakątku, zawsze znajdziemy różne możliwości spędzenia czasu. Grunt to odrobina kreatywności i wykorzystania potencjału danego miejsca. Wyjazd do babci będzie przyjemnym wspomnieniem. Dlatego postarajmy się, by nasze pociechy choć na chwile oderwały się od wirtualnego świata, poznając uroki tego, co otacza ich w rzeczywistości.

Katarzyna Antos

 

Komentarze (4)

dulcynea

6 lat temu

Ja także mile wspominam wakacje u babci.
Bardzo lubiłam te dwa tygodnie u niej, które tak szybko mijały.
Pamiętam świeże mleko , owoce, bieganie na bosaka po kałużach. Kapiele w pobliskiej rzece.
Dwa lata temu urządziłam podróż sentymentalną , nie ma już babci a wieś także już nie ta sama…

pati25

6 lat temu

Każde dwa tygodnie wakacji spędzałam u babci.To były niezapomniane wakacje,miłe chwile.Pomagałam w ogrodzie,w domu.Pamiętam smak tych świeżych warzyw,owoców prosto z krzaczka lub drzewa.Pychota.
Dziadek miał pszczoły.Z bratem wybieraliśmy miód.Miło wspominam tamte wspólne chwile.Teraz dzieci jak mają komputer,tablet to im to wystarczy

Mindi

6 lat temu

Sama jeździłam na część wakacji do babci i mile to wspominam. Babcia niewiele poświecała wnukom uwagi, była ciągle zajęta, ale na wsi dużo się działo, było dużo dzieci, więc było wesoło. Moje dzieci także spędzają część wakacji z babcią, babcia czuwa nad jedzeniem i spaniem i prawie dzieci nie widzi. Dzieci biegają do rówieśników, grają w karty i piłkę ręczną, kąpią się w stawie. Przyjeżdżają zadowolone i wesołe.

filodendron

6 lat temu

Ja nie chciałam jechać do babci, wolałam zostawać z mamą. Prosiłam rodziców ,żeby babcia się mną nie opiekowała. Nawet nie wiem dlaczego, bo babcia była dobrą i miłą kobietą. Nie jestem zwolenniczką babcinego wychowania , od tego jest matka. Oczywiście są sytuacje , gdy matka idzie do pracy i ktoś musi się dzieckiem zaopiekować.

Zostaw komentarz