Fitness Ruch to zdrowie

Personalny trener zdrowia – najlepsza inwestycja

personalny-trener-zdrowia-najlepsza-inwestycja

Funkcjonując w dobie masowej popkultury ulegamy konsumpcjonizmowi – i to w każdej dziedzinie życia. Rynek produktów i usług rekreacyjno-zdrowotnych stale się powiększa. Jak najlepiej dostosować aktywność do siebie, by uzyskać najbardziej satysfakcjonujące wyniki?

Coraz trudniej jest zaspokoić rosnące potrzeby, również w dziedzinie profilaktyki i promocji zdrowia. Aby zdrowo żyć, zwiększyć poziom jakości swego życia, potrzebna jest wiedza i doświadczenie w tym zakresie. Współcześnie nie ma problemu z dostępem do wiedzy, raczej jest problem z jej nadmiarem i zastosowaniem w praktyce. Nie każdy ma jednak czas, by zajmować się sobą, warto wówczas zainwestować w osobistego trenera zdrowia.

Trener personalny dla każdego

Idea takiego trenera pojawiła się już pod koniec ub. wieku w krajach zamożnych, wysokorozwiniętych, w odpowiedzi na potrzeby indywidualizacji aktywności fizycznej i troski o własne zdrowie. Wydaje się, że osobisty trener zdrowia to profesja przyszłości. To osoba, której zadaniem jest być organizatorem, osobistym menedżerem, planistą w zakresie zdrowego stylu życia. Coraz więcej osób (nie tylko celebrytów, osób zamożnych) korzysta z usług indywidualnych doradców różnych dziedzin, w tym również w dziedzinie zdrowego stylu życia.

Jedyną barierą wydaje się być zasobność naszego portfela. Koszt wynajęcia trenera jest dosyć zróżnicowany – miesięcznie wynosi od kilkuset złotych do nawet kilku tysięcy złotych. Można ich spotkać w wielu klubach fitness, centrach wellness, Spa, ośrodkach wypoczynkowych, hotelach. Trener nie tylko zaplanuje nam zajęcia, ale może razem z nami w nich uczestniczyć. To dobre rozwiązanie dla tych, którzy nie maja partnera do ćwiczeń, a sami nie potrafią się zmobilizować do systematycznego wysiłku.

dr Paweł F. Nowak

Funkcjonując w dobie masowej popkultury ulegamy konsumpcjonizmowi – i to w każdej dziedzinie życia. Rynek produktów i usług rekreacyjno-zdrowotnych stale się powiększa. Jak najlepiej dostosować aktywność do siebie, by uzyskać najbardziej satysfakcjonujące wyniki?

Nasze realia

W Polsce z usług trenera osobistego korzystają najczęściej osoby w wieku 30-40 lat i stanowią 45% wszystkich klientów. Skąd bierze się rozwijająca wciąż moda i popularność tego rodzaju usług? Ci, którzy korzystają z usług trenerów osobistych chcą mieć pewność efektów pracy nad sobą. Ale często i poczucie swoistego awansu społecznego – wszak trener osobisty to brzmi dumnie.

Ale nie o snobizm tu chodzi. Trener osobisty każdego klienta traktuje indywidualnie, dobiera trening fizyczny właściwy dla wieku, budowy ciała, poziomu umiejętności i sprawności oraz stylu życia, a także indywidualną dietę oraz np. zabiegi odnowy biologicznej czy modelujące sylwetkę.
Specjalnie przygotowany program zajęć i opieka fachowca zwiększa motywację do pracy nad sobą, co bezpośrednio przekłada się na wyższe efekty.

Zaletą tych usług jest fakt, że treningi mogą być przeprowadzane nie tylko w fitness klubie, ale również np. w domu klienta czy w plenerze itp., a trening może być dopasowany do naszego rytmu życia. Z pewnością współpraca z trenerem osobistym zwiększa bezpieczeństwo odbywanych zajęć, gwarantuje to jego wiedza oraz doświadczenie.

dr Paweł F. Nowak

Funkcjonując w dobie masowej popkultury ulegamy konsumpcjonizmowi – i to w każdej dziedzinie życia. Rynek produktów i usług rekreacyjno-zdrowotnych stale się powiększa. Jak najlepiej dostosować aktywność do siebie, by uzyskać najbardziej satysfakcjonujące wyniki?

Amerykańscy pracodawcy już dawno zorientowali się, że jedynie zdrowi do starości pracownicy zagwarantują im utrzymanie produktywności i brak ograniczeń związanych z wydatkami na opiekę medyczną – musimy pracować do 65 roku życia, a mając stresy w pracy, na które wraz z wiekiem coraz gorzej reagujemy i kolejne schorzenia, w jakiś sposób nas ograniczające, nie jesteśmy najbardziej pożądanymi pracownikami. Stąd w Stanach Zjednoczonych korporacyjni trenerzy zdrowia, pracujący ze swoimi firmowymi podopiecznymi w miejscu pracy, to od lat stały element korporacyjnego życia.

Czy ma szansę przyjąć się w Polsce? Chyba sami musimy podjąć tę decyzje, nie czekając aż dopadnie nas starość.

dr Paweł F. Nowak

Komentarze (9)

topik4433

9 lat temu

Taki trener to dość droga inwestycja i nieosiągalna dla wszystkich. Ale kto powiedział, że sami dla siebie nie możemy nim być, troszkę poczytać doszkolić się w tematyce i miano amatora mamy 😉 Jasne, że profesjonalista to co innego, ale radzić sobie trzeba 😉

bumibear

9 lat temu

w internecie jest niemało trenerów zdrowia, ale specjalistów wśrod nich niezbyt wielu, co roku na kilkunastu uczelniach tysiace ludzi konczy turystyke i rekreację, kursy instruktorów fitness, wychowanie fizyczne itp i szukają pomysłu na siebie na rynku pracy… więc ci studenci, wcale nie specjaliści, samozwańczo nazywają się na wyrost trenerami zdrowia, ale nie mają takiej wiedzy jak profesjonaliści zarowno o ruchu, motoryce, kinestetyce, jak i dietetyce i jakby ktoremuś z ich podopiecznych przytrafił sie wypadek, kontuzja to niekoniecznie umieliby zareagować… dlatego dobry fachowiec to praktyk znający się na fizjologii wysiłku, anatomii, dietetyce i dobry trener w jednym…

basikmac

9 lat temu

jiji59 właśnie jest dobrze! Trenerka ma pięknie wymodelowane posladki – hihi – a „podopieczna” dopiero musi wymodelować, bo ma zapadnięte 🙂

Zostaw komentarz