Gdy pojawia się problem... Seks

Ona jest bardziej doświadczona

ona jest bardziej doświadczona

Relacje damsko-męskie rządzą się własnymi prawami. Jedni już w liceum trafiają na partnera, z którym po 10 latach znajomości biorą ślub. Inni swoją pierwszą miłość spotykają dopiero na studiach, a nawet po ich ukończeniu. Jednym szczęści się w miłości, dlatego większość życia spędzają z jednym partnerem, drudzy częściej się rozstają i wstępują w nowe związki. Gdy mężczyźni podejrzewają, że ona jest bardziej doświadczona, zaczynają się schody.

Rozmowy o byłych – dlaczego lepiej z nich zrezygnować?

Ludzie bardzo często zupełnie niepotrzebnie zafiksowują się na punkcie pewnych spraw. Niepotrzebnie drążą temat związany z liczbą dotychczasowych partnerów, dopytują się o wiek inicjacji seksualnej, a później zaczynają się tym stresować. Niektórzy też mylnie zakładają, że dana osoba jest mało lub bardzo doświadczona i tkwią w błędnym przekonaniu, które przekłada się także na ich działania. Czy to naprawdę aż takie ważne, ilu facetów miała wcześniej kobieta? Z iloma z nich poszła do łóżka, z iloma tylko się spotykała? Dlaczego lubimy sami sobie zadawać ból i bawić się w masochistów, roztrząsając te problematyczne kwestie? Czy nie lepiej byłoby skupić się na relacji, która właśnie trwa i po prostu się nią cieszyć?

Cykliczne monogamistki z doświadczeniem

Warto pamiętać, iż pozory często mylą. Osoby, które wydają się bardzo przebojowe i otwarte, często w rzeczywistości są cyklicznymi monogamistami i mają za sobą kilka związków o kilkuletnim stażu. Prawidłowość ta najlepiej opisuje kobiety, którym w większości przypadków zależy na poważnych relacjach. Nie chodzi tu wcale o to, że chcą one zaciągnąć mężczyznę przed ołtarz, mieć z nim od razu piątkę dzieci. Po prostu nie satysfakcjonuje je układ typu seks bez zobowiązań. Chcą czuć, że są dla mężczyzny kimś ważnym i mogą na niego liczyć w trudnych sytuacjach.

Nie ma najmniejszego sensu rywalizować ze sobą na doświadczenie. Nawet jeśli ona jest bardziej doświadczona, a przynajmniej można tak wnioskować w oparciu o kilka faktów, to co z tego wynika? W jaki negatywny sposób miałoby to wpłynąć na relację, która dopiero jest budowana od podstaw?

Ona jest bardziej doświadczona – czy sprostam jej oczekiwaniom?

Mężczyźni często odczuwają silny stres na myśl, że kobieta może być bardziej doświadczona niż oni. Oczywiście wyobrażają oni sobie wszystko, co najgorsze. Jeśli kobieta miała więcej partnerów, to pewnie ma bardzo wysokie wymagania. Trudno będzie sprostać jej oczekiwaniom. Do tego dochodzi jeszcze chęć porównywania się z jej byłymi. Co jeśli któryś z nich był lepszy i ona to dostrzeże? Czy powie nam o tym, upokarzając nas, czy zatai, ale nie będzie chciała się więcej z nami widywać? Wspomniane lęki bardzo często są wyssane z palca. Doświadczona kobieta niekoniecznie musi mieć wygórowane oczekiwania i marzyć o wypróbowaniu wszystkich rzeczy opisanych w 50 twarzach Greya. Z pewnością doceni czułość i delikatność, ponieważ zapotrzebowanie na te dwie rzeczy nigdy nie słabnie.

Mniej doświadczony mężczyzna nie powinien sam wpędzać się w kompleksy. Kobiety bowiem nie mają magicznego notesiku, w którym spisują wszystkie dokonania poszczególnych facetów, przyznają im punkty i prowadzą klasyfikację generalną. Zazwyczaj skupiają się na związku z mężczyzną, którego właśnie kochają i nijak nie wracają do tego, co było, bo i po co? Poza tym nie porównują go z innymi facetami, bo w ich mniemaniu jest on najlepszy ze wszystkich. Tak właśnie działa miłość. Co innego, gdy mężczyzna umawia się na seks bez zobowiązań z kobietą, która ma potężne doświadczenie. Skoro obu stronom zależy tylko na jednym, to rzeczą oczywistą jest, że będą też zwracali uwagę na „wysoką jakość” kontaktów intymnych. W takim układzie doświadczona kobieta może inspirować się Greyem i chcieć wprowadzić w życie wszystkie swoje najdziksze fantazje.

Ona była w kilku związkach – spójrz na to z dobrej strony

Jeśli ona jest bardziej doświadczona, ma to też swoje zalety. Przede wszystkim dotyczą one codziennego życia. Kobieta, która była w kilku związkach, wie, jak rozwiązywać konflikty. Ma też w sobie więcej wyrozumiałości i cierpliwości, co nie oznacza, że można jej nadużywać i fundować emocjonalny rollercoaster. Lepiej radzi sobie z emocjami, potrafi je nazywać i przede wszystkim wie, jak należy się ze sobą komunikować, aby uniknąć niepotrzebnych nieporozumień. Nie przywiązuje dużej wagi do błahostek i nie strzela fochów z byle powodu. Łatwiej jest się z nią dogadać i pogodzić, gdy rzeczywiście żałuje się popełnionego błędu. Doświadczona kobieta wie, że ludzie nie są idealni i popełniają błędy. Ważne jednak, aby więcej do nich nie powracali.

Mniej doświadczony mężczyzna nie ma powodów do obaw

Mężczyzna znajduje się w niezwykle komfortowej sytuacji. Jego doświadczenie jest bowiem nieweryfikowalne. Może on podtrzymywać dowolną wersję wydarzeń lub po prostu nie zaprzeczać wyobrażeniom innych osób. Kobiety tak dobrze nie mają. Jeśli któraś nie ma błony dziewiczej, to przez konserwatywnego faceta może zostać uznana za łatwą i puszczalską. Jeśli natomiast wciąż jest dziewicą, to bardziej wyzwolony mężczyzna może ją uznać za nienormalną.

Nie rozdrapuj starych ran, lecz ciesz się miłością!

Jak widać mniej doświadczony mężczyzna nie musi się z tym afiszować, a prawdopodobnie nikomu nie przyjdzie na myśl, że nie miał w życiu zbyt wielu kobiet. W przypadku kobiet wszystko widać jak na dłoni. Jeśli ona jest bardziej doświadczona, należy to po prostu zaakceptować i jak najrzadziej powracać myślami do tego tematu. A najlepiej w ogóle nie dopytywać się o szczegóły. Do czego potrzebujesz informacji nt. jej poprzednich partnerów? Czy naprawdę jest to takie ważne, ilu ich było, gdzie ich poznała oraz dlaczego się z nimi rozstała? Byli faceci to już przeszłość, liczy się tylko tu i teraz. Jeśli kobieta kocha faceta, to nie ma dla niej znaczenia, z iloma kobietami wcześniej się spotykał. Ważne, aby odkąd się z nią widuje, nie umawiał się równolegle z innymi paniami. Jeśli obie strony są sobie wierne, to naprawdę nie ma znaczenia, co działo się w ich życiu, zanim się poznali. Nie warto rozdrapywać starych ran. W końcu z jakiegoś powodu nasi eks są eks, a rozstania nigdy nie należą do przyjemności. Może warto więc na relacje z byłymi facetami i kobietami spuścić parawan milczenia. W ten sposób można uniknąć wielu niepotrzebnych lęków.

Magdalena Kukurowska

Komentarze (5)

Tess

4 lata temu

Lepiej nie mówić ile było kobiet czy mężczyzn w życiu. Lepiej mieć jak kiedyś sympatie niż łóżkowych partnerów. Czy można czuć szacunek do kogoś kto skakał z kwiatka na kwiatek? A tak się podpowiada zwłaszcza w tych czasach młodym kobietom.

dulcynea

4 lata temu

Nie interesowało mnie ile partnerek mój mąż przede mną. On także mnie o to nie pytał . Ja miałam wiele sympatii , ale czułam się bardziej doświadczona emocjonalnie.
Ale nad tym co było przed tym jak się spotkaliśmy zawiesiliśmy zasłonę zapomnienia .

    Aneta

    4 lata temu

    My też sie o przeszłość nie wypytywalismy. Pewnie dlatego, ze ważne było dla nas to co teraz, a nie to co kiedyś… Mój maż jest dla mnie wyjatkowy choćby z tego względu, ze z nikim wcześniej nie chciałam wziąć ślubu, a tu takich wątpliwosci nie miałam 🙂

Zostaw komentarz