Gra wstępna
31.01.2012
Komentarzy: 6
Zdanie, którego nie można do końca traktować serio, ma jednak w sobie wiele prawdy,
ponieważ za mało czasu poświęcamy na pobudzenie zmysłów przed stosunkiem.
Przykładowo w seksie tantrycznym (o którym piszemy w kolejnej odsłonie cyklu) ok. godzinę czasu poświęca się na samą kontemplację nagości i własnych ciał – na długo przed przystąpieniem do pocałunków czy pieszczot.

Kobiety potrzebują z reguły dłuższego czasu na przygotowanie do odbycia satysfakcjonującego stosunku. W tym czasie wnętrze pochwy nawilża się, ujście jej zwęża się, następuje powiększenie łechtaczki itp. Wyzwalające się wówczas w mózgu substancje ułatwiają kobietom uwolnić się od myślenia o tym co „tu i teraz”. Dla pań to naprawdę niezbędne elementy, bez których trudno mówić o odczuwaniu przyjemności, dlatego “gra wstępna” dla kobiety powinna wynosić ok. pół godziny.
Napiszmy to wprost, zdrowemu mężczyźnie do podniecenia, umożliwiającego odbycie stosunku, wystarcza kilka minut, a często nawet sam widok partnerki lub myśl o zbliżeniu. To z tego powodu czasem nie uwzględniają naszych potrzeb, nie posądzajmy ich więc o egoizm, lecz porozmawiajmy, powiedzmy o tym, czego potrzebujemy, czego pragniemy…
Przeczytaj też:
-
Co nam daje masturbacja?
Komentarzy: 15 » Czytaj więcej »Obecna w życiu większości osób, tak kobiet, jak i mężczyzn, jednak nadal będąca tematem tabu. Traktowana z jednej strony jako naturalny element…
-
Parę porad jak być sexy…
Komentarzy: 13 » Czytaj więcej »Lepiej długie włosy, czy seksowniej w krótkich? Paznokcie pomalowane na krwisty czerwony czy french? Szpilki czy baleriny?
-
Sponsoring - czyli seks za życie w luksusie
Komentarzy: 16 » Czytaj więcej »Markowe ubrania, drogie kosmetyki, podróże, a może po prostu dodatkowa kasa do codziennego budżetu? Seks za sponsoring to dziś powszechne zjawisko.…







Dodaj komentarz