Gdy pojawia się problem... Seks

10 faktów na temat penisa, o których nie myślisz, gry uprawiasz seks

fakty na temat penisa

Penis to źródło wielu męskich kompleksów, panowie podobnie jak panie często mają wiele zarzutów pod adresem swoich intymnych części ciała. Choć faceci przywiązują dużą wagę do wymiarów członka, panie niemal w ogóle nie zwracają uwagi na tego typu szczegółu. Przedstawiamy 10 faktów na temat penisa, o których nie myślisz, gdy uprawiasz seks.

Penis nie zawiera elementów kostnych

Choć mogłoby się wydawać, że penis, który podczas erekcji staje się bardzo twardy, musi posiadać jakieś wewnętrzne rusztowanie w postaci kości, to okazuje się, że męskie członki są całkowicie pozbawione elementów kostnych.  W rzeczywistości penis składa się z jam, które otacza tkanka włóknista.  To właśnie do nich podczas silnego podniecenia pompowana jest krew, która przyczynia się do zwiększenia gabarytów członka i jego stwardnienia.  Penisa nie da się złamać, ponieważ nie zawiera on kości. Nie oznacza to jednak, że członka nie można uszkodzić mechanicznie.  Czasem bowiem podczas erotycznych igraszek dochodzi do uszkodzenia zewnętrznej tkanki prącia. Jeśli mężczyzna nie podejmie wówczas odpowiedniego leczenia, to „drobne” uszkodzenie może zaowocować blizną lub chorobą Peyroniego.  Schorzenie to charakteryzuje się nienaturalnym wygięciem penisa.

Rozmiar ma znaczenie, ale tylko dla mężczyzn

Szacuje się, że przeciętny penis w stanie spoczynku ma ok. 7,5 cm. Podczas erekcji członek może wydłużyć się do 11-16 cm.  O ile kobiety nie zwracają większej uwagi na rozmiar prącia, to dla mężczyzn odgrywa on kluczową rolę. Nawet mężczyźni hojnie obdarzeni przez naturę chcieliby mieć większego penisa. Czy nie przypomina to pogoni kobiet za większym biustem?

10 faktów na temat penisa, o których nie myślisz, gdy uprawiasz seks. Małpie jaja zamiast Viagry

Znasz tę małą, niebieską tabletkę, która zrewolucjonizowała życie seksualne milionów mężczyzn na całym świecie? Czy wiesz, że zanim została opracowana i dopuszczona do użytku, panowie w dość ciekawy sposób radzili sobie z niesatysfakcjonującymi gabarytami prącia. Na przełomie XIX i XX wieku w okolice moszny przeszywano mężczyznom jądra kóz, szympansów czy pawianów. Nie musimy chyba wspominać, że ze względu na brak zgodności genetycznej takie zabiegi kończyły się fiaskiem.

Jak powiększyć penisa?

Czy wiesz, że z myślą o mężczyznach marzących o większym członku opracowano specjalny „przedłużacz”? Grupa Włochów, którym nie podobał się rozmiar członka, postanowiła skorzystać z zabiegu zwanego trakcją. Przez kilka miesięcy codziennie po kilka godzin podpinali oni swoje prącie pod „przedłużacz”. Owszem, odnieśli sukces. Ich  penis powiększył się o 1,5-2,5 cm.  Niestety, sama procedura nie należała do przyjemnych i komfortowych. Co ciekawe, wymiary członka znacznie powiększają się podczas seksu oralnego. Penis staje się wówczas większy niż podczas innych form stymulacji.

Czym zmierzyć wielkość penisa?

Najprostszą metodą pomiaru wydaje się użycie linijki. Niemniej pozwala ona ustalić jedynie długość członka. Aby ustalić jego obwód, należy skorzystać z centymetra krawieckiego.  Niezwykle ważny jest też wymiar samych jąder. Ich gabaryty określa się za pomocą specjalnego urządzenia, tzw. orchidometru. Przypomina on naszyjnik, tudzież kulki gejszy wykorzystywane w treningu mięśni miednicy.

Czy po wielkości buta określę wielkość penisa?

Dociekliwe kobiety często zastanawiają się, czy mogą określić wielkość penisa nowo poznanego mężczyzny, kierując się rozmiarem jego dłoni, palca lub stopy. Tymczasem jak pokazują liczne publikacje naukowe, nie istnieje żaden związek między wielkością buta a rozmiarem członka.  W ogóle nie ma sensu, abyś szukała w internecie wskazówek pozwalających określić gabaryty penisa swojego mężczyzny. Zamiast tracić czas na przesądy i głupoty, lepiej zainwestować go w budowanie bliskiej relacji z facetem. W końcu na własne oczy przekonasz się, jak wygląda jego prącie.

Penis jest elastyczny

Panowie bardzo ostrożnie obchodzą się ze swoim członkiem, ponieważ wielu z nich obawia się bolesnych urazów. Tymczasem penisy są bardzo elastyczne. Jak pokazują badania przeprowadzone z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego podczas pozycji misjonarskiej męski członek wygina się jak bumerang i nie dzieje się nic złego.

Każdy penis był kiedyś łechtaczką

Czy wiesz, że na pewnym etapie rozwoju płodowego każdy ma łechtaczkę? Dopiero pod wpływem oddziaływania testosteronu przekształca się ona w penisa. Nic dziwnego, że kobietom tak trudno osiągnąć orgazm pochwowy, natomiast orgazm łechtaczkowy znajduje się dosłownie na wyciągnięcie dłoni lub ust;)  Zarówno łechtaczka, jak i penis mają mnóstwo zakończeń nerwowych, przez co są podatne na stymulację i niezwykle wrażliwe na dotyk.

Mały penis może cię jeszcze zaskoczyć

Wydaje ci się, że skoro mężczyzna ma małego członka, to nawet podczas erekcji jego gabaryty nie staną się zbyt okazałe? To błąd! Okazuje się bowiem, że wymiary podczas erekcji szczególnie mocno zwiększają małe penisy. Większe członki stają się niewiele większe.  Jak widać przeskok może być dość znaczny i nie należy oceniać możliwości mężczyzny po jego penisie w stanie spoczynku.

Panowie z większymi jajami zdradzają częściej

Tom Hickman odkrył dość ciekawą zależność. Zauważył on, że mężczyźni, którzy mają duże jądra, jednocześnie chętniej skaczą z kwiatka na kwiatek. Z kolei panowie obdarzeni mniejszymi jajami łatwiej dochowują wierności partnerce. Tyle mówi statystyka, a życie rządzi się własnymi prawami;)

Komentarze (2)

dulcynea

5 lat temu

Orchidometr , to bardzo ładna i ciekawa nazwa , kojarzy mi się z oryginalną rośliną .A to przyrząd do pomiaru jąder , komu by się chciało je mierzyć ?!
A z artykułu dowiedziałam się interesujących rzeczy .
Jak zwykle z resztą 🙂

    Aneta

    5 lat temu

    Rzeczywiscie, nazwa przyżądu bardzo ciekawa, nie wiedziałam, ze coś takiego istnieje. Mój słownik został wzbogacony o nowe słowo 🙂

Zostaw komentarz