Kobieta na rynku pracy Psychologia

Kobieta – Szef

kobieta-szef

Jaka jest? Co odróżnia ją od mężczyzn? Jak zarządza? Jak się sprawdza?
Z uwagi, że różnice są na tyle znaczące, warto zastanowić się, przy wyborze kierownika, czego oczekujemy od nowego dowódcy.

W psychologii zarządzania mówi się o dwóch stylach zarządzania, które nazwą nawiązują do różnic płciowych, a mam tutaj na myśli styl kobiecy i męski.

Kobieta na stanowisku

Styl kobiecy pokrywa się w dużej mierze z cechami, jakie przypisujemy kobietom stereotypowo. W zakresie zarządzania okazało się, kobieca emocjonalność pozwala doskonale adaptować się do trudnych i nieprzewidywalnych sytuacjach na rynku. Firmy kierowane przez kobiety zarządzane są bardziej liberalnie i elastycznie, co w obecnych czasach jest wymogiem rynków zbytu. Stąd też wysoka pozycja rynkowa takich firm.

Plusy płynące z szefa w spódnicy

Tym, co wyróżnia firmy kierowane przez kobiety od tych samych, zarządzanych męską ręka jest: * nastawienie na kooperacyjne aspekty pracy(praca zespołowa, współdziałanie, pomoc),

  • stawianie na indywidualność pracownika (zrozumienia jego potrzeb, sytuacji losowych),
  • liberalność, czyli dopuszczanie zmian w czasie, systemie wykonanej pracy,
  • nacisk kładziony na relacje , tak między zespołem, jak i z klientami.

Obrazu harmonii tego stylu zarządzania dopełnia brak chęci i potrzeby kontroli, „zarządów twardej ręki’, co doprowadza w znacznie mniejszym stopniu do powstawania sytuacji konfliktowych, czy zlej atmosfery w miejscu pracy.

Kobieta na kierowniczym stanowisku, będzie więc raczej daleka od ustanawiania ścisłej hierarchii, czy decydowania w sposób niezależny. Nie funkcjonujemy tak z natury w naszych domach, czy środowiskach, nie funkcjonujemy również i w pracy. Stąd też różnice pomiędzy kobiecym, a męskim stylem zarządzania najkrócej określić można jako styl skoncentrowany na emocjach (ludziach) kontra skoncentrowany za zadaniu (rywalizacji).

Joanna P.

Jaka jest? Co odróżnia ją od mężczyzn? Jak zarządza? Jak się sprawdza?
Z uwagi, że różnice są na tyle znaczące, warto zastanowić się, przy wyborze kierownika, czego oczekujemy od nowego dowódcy.

Odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu

Daleka jednak jestem od przyznania wyższości któremuś ze stylów. Ich efektywność bowiem sprawdza się w różnych sektorach działalności, którymi zajmują się kobiety na stanowiskach i mężczyźni na stanowiskach. Dopasowanie do rodzaju aktywności przesądza bowiem o skuteczności danego stylu zarządzania. Istnieją obszary, w których zarządzanie oparte na rywalizacji, nie znajduje zastosowania tak samo jak zarządzanie oparte na emocjach nie znajdzie zastosowania w innych obszarach.

Stąd też zamiast dowodzić wyższości, któregoś ze stylów, należy pamiętać, że siła tkwi właśnie w różności, różnorodności i możliwości dopasowania się do własnego i indywidualnego stanowiska zakładu lub firmy.

Joanna P.

Komentarze (7)

Emilly27k

5 lat temu

Jestem zadowolona ,ze podczas swoich pracy miałam zróżnicowane grupy zawodowe.
Obydwie grupy były bardzo dobre i dobrze mi się współpracowało z nimi.
Liczę na to,że teraz będzie miły przyszły pracodawca.

pati25

9 lat temu

Z kobietami jako szefowymi jest różnie.Niektóre są bardzo wymagające w stosunku do podwładnych.Jeśli chodzi o kobiety to do nich kobieta-szef jest bardziej wymagająca,nie „idzie na rękę”.Ale są też wyjątki,gdzie kobieta-szef potrafi zrozumieć drugą kobietę,swoją podwładną.

topik4433

9 lat temu

Nie mam porównania, bo dopiero zaczęłam pracę i moim szefem jest kobieta. Jednak od zawsze lepiej rozmawia mi się z mężczyznami i szybciej nawiązuję z nimi kontakt, ale nie wiem czy miałoby to przełożenie na pracę. Czas pokaże.

irysek7

9 lat temu

Jeszcze nigdy moim szefem nie był mężczyzna, więc nie mam porównania. A szefowe? Było ich kilka i każda miała inny styl rządzenia, ale generalnie współpraca układała się dobrze. Myślę, że przy dobrej woli obu stron zawsze można się porozumieć. Trzeba tylko jasno stawiać sprawy.

Emilly27k

9 lat temu

Trudno powiedzieć z kim lepiej się pracuje. Myślę ,że jednak po równo. Przewaga mężczyzn jednak lepsza. Ja miałam 3 kobiety jako szefowe i nie narzekałam:)

summer

9 lat temu

Nie kojarzę osobiście kobiet – szefów poza jedną panią. Pracowałam w małej firmie rodzinnej, prowadzonej przez małżeństwo. Gdy wróciłam do pracy po urlopie macierzyńskim zwróciłam się nieśmiało do szefowej (bo to kobieta!) czy mogłabym pracować o godzinę krócej jako matka karmiąca (karmiłam naprawdę!), na co ta odpowiedziała z uśmiechem: „dobrze wiesz, że nie ma takiej możliwości”.
Cóż, pewnie to wyjątek potwierdzający regułę:(.

Zostaw komentarz