Psychologia

Jak lęk napędza do działania i osiągania sukcesów?

Jak lęk napędza do działania i osiągania sukcesów

Nina Uhlikova z pexels

Lęk to emocja, która wzbudza nieprzyjemne odczucia, dlatego wiele osób przed nią ucieka. Pojawia się jako odpowiedź na hipotetyczne zagrożenia, które nie mają racjonalnego uzasadnienia. Np. osoba, która idzie na studia, zakłada, że z pewnością sobie nie poradzi, chociaż zawsze dobrze się uczyła. Nie zawsze jednak niepokój zniechęca do aktywności. Jak lęk napędza do działania i osiągania sukcesów?

Spis treści:

  1. Dlaczego lęk można pomylić z ekscytacją?
  2. Dlaczego lęk i strach nie są synonimami?
  3. Lęk jako motor do działania
  4. Maskowanie lęku poprzez działanie
  5. Osoby wysoko funkcjonujące z zespołem lęku uogólnionego
  6. Leczenie stanów lękowych

Dlaczego lęk można pomylić z ekscytacją?

Lęk i ekscytacja to dwie różne emocje, które pod kątem fizjologicznym dają podobne objawy. W obu przypadkach obserwuje się podwyższone tętno, szybsze bicie serca i pobudzenie. Jednak lęk prowadzi do przeświadczenia, że działanie zakończy się porażką. Natomiast ekscytację odczytuje się jako zachętę do działania i zadowolenie z wyzwania, jakie niespodziewanie pojawiło się na drodze.

Dlaczego lęk i strach nie są synonimami?

Strach i lęk to słowa, które wiele osób postrzega jako synonimy. Tymczasem te różnią się znaczeniem z psychologicznego punktu widzenia. Osoba, która została napadnięta po zmroku, ma prawo obawiać się samotnych powrotów do domu po zmierzchu. W jej przypadku strach jest uzasadniony. Natomiast człowiek, który odnosi liczne sukcesy w pracy, raczej nie ma podstaw, by zakładać, że czeka go wielka porażka. Jednak niektóre osoby zawsze piszą czarne scenariusze, co może je demotywować do działania. Zarówno lęk, jak i strach wywołują podobne objawy. Sterują nimi hormony stresu – kortyzol, adrenalina i noradrenalina. Mają one za zadanie zmobilizować wszystkie siły organizmu do walki lub ucieczki. Niektórzy ludzie odczytują lęk jako ekscytację i przystępują do działania.

Lęk jako motor do działania

Niektóre osoby odczuwają lęk, ale tego po nich nie widać. Same nie zdają sobie sprawy z tego, przez co przechodzą. Uważają, że przemawia przez nie ekscytacja nowym zadaniem w pracy. W rzeczywistości dzięki odpowiedniemu nastawieniu mogą przekuć obawy w sukces i zająć prestiżowe stanowisko w firmie. To osoby wysoko funkcjonujące z zespołem lęku uogólnionego.

Maskowanie lęku poprzez działanie

Stany lękowe kojarzą się z ludźmi, którzy izolują się od innych, niechętnie wychodzą z domu, w pracy zachowują emocjonalny dystans, nie mają przyjaciół ani żadnych pasji. Często przypisuje się je osobom, które swoim zachowaniem odstają od innych, np. rezygnują z wyjazdów integracyjnych, odmawiają wypadu do kina etc. W rzeczywistości jednak ktoś, kto obsesyjnie ćwiczy, pracuje ponad miarę, uczęszcza na liczne warsztaty samorozwojowe lub często wyjeżdża na pielgrzymki, może borykać się z lękiem. Maskuje go poprzez liczne aktywności, które odciągają jego uwagę od trudnych emocji.

Osoby wysoko funkcjonujące z zespołem lęku uogólnionego

Osoby wysoko funkcjonujące z zespołem lęku uogólnionego często wydają się ludźmi sukcesu. Do tego grona można zaliczyć wiele gwiazd show biznesu, niektóre z nich już nie żyją, gdyż przegrały nierówną walkę z uzależnieniem. Niektórzy artyści bali się występować na scenie, ale ich krewni i menedżerowie nie pozwalali im odczuwać lęku. Ci próbowali zagłuszyć nieprzyjemne emocje, sięgając po leki psychotropowe, alkohol czy narkotyki. Jednak w pewnym momencie przekroczyli dawkę i zmarli wskutek zatrucia organizmu.

Leczenie stanów lękowych

Ludzie, u których łatwo można dostrzec stany lękowe, częściej szukają pomocy u specjalisty. Natomiast ci, którzy pozornie dobrze radzą sobie z problemem, rzadko zgłaszają się na psychoterapię. W rezultacie trudniej im odnaleźć spontaniczną radość życia. Ciągłe działanie w końcu jednak prowadzi do wyczerpania organizmu. Przed emocjami nie da się bowiem uciec. Im bardziej spycha się je na obrzeża świadomości, tym bardziej dopominają się o uwagę.

Dodaj komentarz