Natura i eko Teraz EKO

Dom jak z bajki cz. I

dom-jak-z-bajki-cz-i

Gliniane domki nie są niczym nowym, buduje się je od wieków. Teraz znów wchodzą na piedestał. Nie tylko dlatego, że są dużo tańsze w eksploatacji i wyglądają wprost bajecznie. Co ważne, sami możemy brać czynny udział w budowie naszego gniazdka miłości. Kto nie marzył o wybudowaniu domu? Satysfakcja gwarantowana! A do tego świetna zabawa!

1. Dlaczego glina?

Pytanie powinno raczej brzmieć dlaczego glina… i słoma.Gdyż te materiały rzadko spotyka się w budownictwie rozdzielnie. Jeśli jest jedno to zwykle można znaleźć i drugie. Dopełniają się jak stal i beton w żelbecie.

Glina była wykorzystywana w budownictwie od początku przygody człowieka ze wznoszeniem dla siebie schronień. Działo się to ze względu na unikalne właściwości termowilgotnościowe i konstrukcyjne. Cechy te wykorzystują szeroko również owady i zwierzęta np. termity i jaskółki.

Glina jest bardzo powszechnie dostępnym materiałem. Tradycyjne budownictwo wykorzystywało glinę pozyskiwaną z lokalnych wyrobisk. Nadawała się ona do użycia prawie bez przetworzenia. Jest bardzo plastyczna w stanie wilgotnym lub mokrym oraz niezwykle twarda gdy wyschnie. Wykorzystywana była do wznoszenia ścian w technikach takich jak tzw. glinobitka, strychulec, szachulec. W połączeniu ze słomą właściwości wytrzymałościowe gliny jeszcze bardziej wzrastają. Materiał ten idealnie nadaje się na ściany budynków mieszkalnych i przystosowany jest do tej skali obiektów budowlanych.

Paweł Sroczyński – architekt

Gliniane domki nie są niczym nowym, buduje się je od wieków. Teraz znów wchodzą na piedestał. Nie tylko dlatego, że są dużo tańsze w eksploatacji i wyglądają wprost bajecznie. Co ważne, sami możemy brać czynny udział w budowie naszego gniazdka miłości. Kto nie marzył o wybudowaniu domu? Satysfakcja gwarantowana! A do tego świetna zabawa!

Unikalny mikroklimat w Twoim domu

Oprócz względów konstrukcyjnych istotne są walory fizyczne związane z kształtowaniem mikroklimatu wewnątrz pomieszczeń. Już 8cm tynku glinianego jest w stanie funkcjonować jako tzw.akumulator zarówno ciepła jak i wilgotności. Dzięki swojej unikalnej budowie molekularnej glina wchłania nadmiar wilgoci z powietrza, magazynuje i oddaje w chwili gdy wilgotność spada. To tzw “oddychanie ścian” – zdolność regulowania poziomów wilgotności. Z tego względu tynki gliniane stosuje się czasami w bibliotekach lub innych pomieszczeniach gdzie wymaga się wysokiej jakości powietrza.

Współcześnie tynk gliniany stosuje się z powodzeniem na prawie każdy materiał konstrukcyjny np. cegłę, bloczki MAX, beton komórkowy. Dzięki temu w każdym domu i mieszkaniu w bloku można zastosować naturalne wykończenia ścian.* Takie wykończenia są jednak całkowitym standardem dla domów wznoszonych w technice tzw. strawbale. wykorzystującej zwykłe kostki słomy do izolacji termicznej. Dzięki ich zastosowaniu, dom jest równie dobrze ocieplony co w przypadku użycia 40cm styropianu. Przy bardzo niskim koszcie słomy uzyskuje się bardzo wysoki standard energooszczędności w trakcie eksploatacji.

2. Grosik do grosika – czyli, ile to kosztuje?

Z domami jest jak z samochodami, produkuje się je dla różnych potrzeb, w różnym standardzie, klasie i wyposażeniu. Odpowiedź jest prosta – “to zależy”. To co mnie osobiście przyciąga do tych technik to niezwykła różnorodność możliwości architektonicznych. Jeżeli osoba o mniej zasobnym portfelu chce zbudować dla siebie dom, może to zrobić oszczędzając prawie 40% kosztów, ale angażując swoją własną pracę w proces wykonawczy, pozyskując lokalnie materiał budowlany. Efektem jest ogromna satysfakcja i wyjątkowa energia miejsca. Jeżeli pojawia się inwestor, który chciałby dla siebie dom naturalny w klasie mercedes – to również znajdzie coś dla siebie. Wtedy dom kosztuje więcej (brak górnej półki) – ale efekty zapierają dech w piersiach. Możemy zastosować piękne wykończeniowe tynki gliniane w różnych kolorach, wapno tadelakt, płytki cotto, drewno dębowe na konstrukcję, dach zielony (łąka na dachu!)

Przeczytaj koniecznie drugą część artykułu!

Paweł Sroczyński – architekt

Komentarze (6)

summer

10 lat temu

„Jeżeli osoba o mniej zasobnym portfelu chce zbudować dla siebie dom, może to zrobić oszczędzając prawie 40% kosztów, ale angażując swoją własną pracę w proces wykonawczy, pozyskując lokalnie materiał budowlany.” – nie ma o tym, niestety w 2 części artykułu, a bardzo jestem ciekawa, jak to można „pozyskać lokalnie materiał budowlany”? A co z atestami? Pozyskamy tą glinę i co dalej?

topik4433

10 lat temu

Pierwszy raz słyszę o takiej metodzie stosowanej w budownictwie. W każdej sferze naszego życia widać powrót do natury, a to bardzo cieszy. Często jednak jest tak, że wszystko co naturalne jest w cenie i nie każdego na takie nowinki stać.

Suzanna

10 lat temu

Bardzo interesujący artykuł:) Kto wie, może wkrótce nastanie moda na gliniane domy??? Mnie również zastanawia koszt budowy takiego domu…

Emilly27k

10 lat temu

Konstrukcja bardzo ciekawa jest przedstawionego w artykule domu.
Dom wzbudza zainteresowanie.Zastanawiają mnie koszty i utrzymanie takiego domu.

pati25

10 lat temu

Czytając ten artykuł,że samemu można wybudowac dom z gliny przypomniałam sobie,że kiedyś w TV oglądałam reportaaż o tym sposobie budowania

summer

10 lat temu

Czekam z niecierpliwością na kolejną część artykułu! Architektura, to moja działka, ale przyznam się, ze nie miałam osobiście styczności z tym materiałem. Wiem, że są prefabrykaty z gliny i słomy, ale zaciekawiło mnie samodzielne wykonanie z tych surowców czegoś, co nie będzie lepianką;)

Zostaw komentarz