Czy wiesz że...? Zdrowie

Jak działa nandrolon? Jak wykrywa się go podczas kontroli antydopingowej?

nandrolon

Nandrolon to anaboliczny steryd, który zwiększa siłę i wytrzymałość mięśni. Sprzyja też regeneracji tkanek i pobudza zrastanie się złamań. Ze względu na swoje właściwości znalazł zastosowanie jako środek dopingowy, po który sportowcy chętnie sięgali mimo zakazów. Organizatorzy zawodów i olimpiad uznali stosowanie nandrolonu za zabronione już w latach 60. ubiegłego wieku. Mimo to wciąż zdarza się, że któryś ze sportowców zastosuje ten steryd. Jak działa nandrolon? Jak wykrywa się go podczas kontroli antydopingowej?

Afera związana z wykryciem nandrolonu u polskich ciężarowców, Tomasza i Adriana Zielińskich, położyła cień na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro. Bracia stosowali ten steryd, choć wiadome jest, że jest niezwykle łatwo wykrywalny. Niesmak jest tym większy, że organizatorzy igrzysk ogłosili, iż tegoroczna olimpiada ma być wolna od dopingu. Czy działanie nandrolonu jest tak skuteczne, że warto było zaryzykować?

Zastosowanie nandrolonu w medycynie

Nandrolon to anaboliczny steryd, który wykorzystywany jest w medycynie do przyspieszenia regeneracji uszkodzeń ciała. Znalazł zastosowanie w leczeniu oparzeń, złamań oraz wielonarządowych urazów. Jego działanie polega na przyspieszaniu przemiany białkowej mięśni. Zwiększa także apetyt, działa krwiotwórczo i pobudza kości do zrastania się oraz zwiększa ich gęstość. Z tego powodu lekarze zapisują go osobom cierpiącym na osteoporozę. Bywa wykorzystywany także w leczeniu marskości wątroby ze względu na właściwości regeneracyjne, ale badania wykazały, że dłuższe stosowanie sterydu negatywnie wpływa na ten narząd. U zdrowej osoby zażywającej nandrolon zwiększa się masa mięśniowa, a trening nie sprawia bólu. Nic dziwnego, że jego niezwykłe właściwości zainteresowały sportowców.

Nandrolon jako środek dopingowy

O tym, jakie substancje są zabronione dla sportowców, decyduje Światowa Agencja Antydopingowa. Co roku publikuje ona „Listę substancji i metod zabronionych w sporcie”. Nandrolon i inne sterydy anaboliczne mają na tej liście stałe miejsce. Substancja ta jest zbliżona z budowy do testosteronu, jednak jej działanie jest silniejsze. Stymuluje syntezę białek, co wpływa na rozrost mięśni szkieletowych. Zwiększa liczbę erytrocytów we krwi i stężenie hemoglobiny, co sprawia, że organizm jest bardziej dotleniony. Co więcej, powoduje zatrzymanie wody w stawach, dzięki czemu sportowcy nie czują bólu. Przyjmują oni nandrolon w formie zastrzyków domięśniowych, bo doustnie steryd słabo się wchłania. Po środki z nandrolonem sięgają także amatorzy, którzy chcą widzieć szybkie efekty swoich treningów.

Wykrywanie środków dopingowych u sportowcówdoping

Za sportowcem stoi zwykle cały sztab specjalistów, którzy dbają o jego dietę, zdrowie i wytrzymałość. To oni także są współodpowiedzialni za stosowanie przez niego dopingu. Starają się, by nielegalne metody wspomagania organizmu były jak najmniej wykrywalne. Z drugiej strony, komisja antydopingowa robi wszystko, aby zakazane środki wyśledzić. Dogłębnie bada więc krew zawodnika, tworząc jego profil hematologiczny i mierząc poziom wskaźników takich jak poziom hemoglobiny czy liczba erytrocytów. Z tego względu sportowcy przed zawodami potrafią nawet przetoczyć własną, wcześniej oddaną krew! Ten sposób także można jednak wykryć badając mocz zawodnika. Wykluczyć sportowca mogą już śladowe ilości substancji, które przenikają do moczu z plastikowych torebek używanych do przechowywania krwi.

Wykrywanie nandrolonu

Nandrolon w organizmie rozkłada się do 19-norandrosteronu i 19-noretiocholanolonu. Te metabolity mogą utrzymać się w organizmie nawet przez 13-18 miesięcy od ich wstrzyknięcia. Najprostszym i miarodajnym sposobem na wykrycie dopingu nandrolonem jest badanie moczu. Inną metodą jest analiza składu włosów, którą wykorzystuje się, gdy minęło sporo czasu od zawodów. Nandrolon może znaleźć się w organizmie nie tylko w wyniku dopingu. Przyjąć go można wraz z odżywkami czy suplementami, a także poprzez spożycie mięsa z nielegalnego uboju, pochodzącego od zwierząt leczonych anabolikami. Nowoczesne metody wykrywania środków dopingowych są jednak tak czułe, że są w stanie wykryć, skąd pochodzą metabolity nandrolonu w moczu. Tym bardziej stosowanie tego sterydu przez sportowców wydaje się niepotrzebną i ryzykowną praktyką.

Karolina Solga

Komentarze (4)

pati25

3 lata temu

To przykre słyszeć,że sportowcy nie „grają fair”.Że wspomagają się takimi środkami jak nandrolon.
Chcą za wszelką cenę odnieść sukces .A konsekwencją jest najczęściej zniszczenie kariery

Mindi

3 lata temu

Mam taką cichą nadzieję, że nasi sportowcy nie brali dopingu a środek spożyli nieświadomie z lekami albo mięsem. Przecież byli świadomi, że będą badani. Jeśli nie zrobili tego celowo to jest to wielka niesprawiedliwość losu i rozumiem dlaczego wygladali na tak załamanych.

filodendron

3 lata temu

Z hormonami tak jest- na jedno pomogą na drugie zaszkodzą, niestety. Nie znoszę tzw. brudnego sportu.Wtedy uczciwi zawsze przegrywają – to jest niemoralne i tragiczne. Mam wrażenie ,że nawet na tej olimpiadzie są ludzie , którzy używają takich specjalnych środków, których jeszcze nie można wykryć. Na ten medykament już sa testy wykrywające ,ale na pewno są nowości, których jeszcze nie da sie wykryć. Tak gdzie pieniądz i słąwa, wpływy z reklam tam i oszustwa.

dulcynea

3 lata temu

Dużo teraz o nandrolonie. To zawstydzające , że nasi sportowcy wspomagają się dopingiem. To zaprzecza idei olimpiad sportowych, choć mówi się o tym że doping w sporcie jest teraz wszechobecny.
Dla mnie to dziwne , jedni stosują a inni pewnie pracują nad tym by nie wykryć tych” wspomagaczy”

Zostaw komentarz