Poradnik pacjenta Profilaktyka

Krew – oddawać czy nie oddawać?

krew-oddawac-czy-nie-oddawac

Oddając krew, ratujemy życie. Rola krwiodawcy jest tym większa, im rzadszą posiada grupę tego drogocennego płynu. Koniecznie zapoznaj się z podstawowymi zasadami oddawania krwi. Czy znasz mity dotyczące krwiodawców? My je obalamy.

Krew, czyli źródło życia

Wszystko dlatego, że krew pełni bardzo ważne funkcje odżywcze. Płyn ten jest tkanką łączną, a jego funkcją jest transport i odżywianie. Krew dostarcza do komórek substancje odżywcze, sole mineralne, witaminy i oczywiście tlen. Ten życiodajny płyn z komórek zabiera dwutlenek węgla i szkodliwe produkty przemiany materii.

Dawniej sądzono, że w krwi mieści się dusza człowieka. Krwi przypisywano też niezwykłe, wręcz magiczne właściwości. Związane z nią były liczne przesądy.

Zalety oddawania krwi

Sam proces oddawania krwi nie trwa długo – około pół godziny. W tym czasie wypełnisz ankietę, która ma na celu sprawdzenie, czy nie byłaś narażona na kontakt z chorobami zakaźnymi. Ma ona też na celu zbadanie ogólnego stanu Twojego zdrowia, a także sprawdzenie, czy nie ma przeciwwskazań do oddania krwi.

Następnie zostanie pobrana próbka krwi – jeśli oddajesz po raz pierwszy, albo po długiej przerwie, zostanie ona pobrana z żyły na zgięciu łokciowym, w innym przypadku – z palca. Próbka beędzie poddana wstępnym badaniom, dzięki którym lekarz oceni, czy możesz oddawać krew.

Anna Konopka

Oddając krew, ratujemy życie. Rola krwiodawcy jest tym większa, im rzadszą posiada grupę tego drogocennego płynu. Koniecznie zapoznaj się z podstawowymi zasadami oddawania krwi. Czy znasz mity dotyczące krwiodawców? My je obalamy.

Już na tym etapie można wykryć, czy wszystko w porządku z Twoim zdrowiem! Stacja krwiodawstwa ZA DARMO robi podstawowe badania krwi, a ich wyniki dostajesz do ręki, jeśli są jakieś nieprawidłowości – dzięki czemu będziesz mogła iść do lekarza i oszczędzić czasu na ponowne badanie. Ponadto jeszcze przed samym oddawaniem krwi odbywa się konsultacja z lekarzem, który może zwrócić Ci uwagę na pewne nieprawidłowości w Twoim zdrowiu.

Wszystkie te zabezpieczenia służą temu, by na sali operacyjnej nie znalazła się krew osoby chorej, a także po to, byś i Ty sama mogła się czuć bezpiecznie. Jeśli zostałaś zdyskwalifikowana na którymś etapie, nie przejmuj się – idź do lekarza, a po usunięciu przyczyn niedyspozycji możesz spróbować jeszcze raz.

Może się zdarzyć, że jakaś nieprawidłowość zostanie wykryta już w dalszym procesie badania Twojej krwi (w tym celu, podczas oddawania krwi, pielęgniarka pobiera jej więcej do specjalnych probówek). W takim wypadku pracownicy skontaktują się z Tobą, informując o niebezpieczeństwie choroby, na przykład żółtaczki. Wszystkie Twoje dane są poufne, gdyż pracowników stacji krwiodawstwa obowiązuje tajemnica lekarska.

Anna Konopka

Oddając krew, ratujemy życie. Rola krwiodawcy jest tym większa, im rzadszą posiada grupę tego drogocennego płynu. Koniecznie zapoznaj się z podstawowymi zasadami oddawania krwi. Czy znasz mity dotyczące krwiodawców? My je obalamy.

Kto nie może oddać krwi?

Warunki są proste. Osoba oddająca krew musi być w wieku od 18 do 65 roku życia, nie ważyć mniej niż 50 kg, chce pomagać innym i nie jest na nic chora.

– I nie chodzi tu tylko o poważne choroby. Z oddawania krwi dyskwalifikuje tak samo choroba skórna jak zwykłe przeziębienie – podkreśla doktor Magdalena Duliban-Grochla z opolskiego Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. – Nie można też przyjmować żadnych leków, nawet zwykłej aspiryny i środków o podobnym działaniu już około cztery dni wcześniej. Oczywiście wykluczone są też osoby, które mają ciśnienie za niskie lub za wysokie – dodaje.

Z oddania krwi muszą też zrezygnować osoby, które miały transfuzję, chorują na tarczycę, astmę i występują u nich wszelkiego rodzaju stany zapalne (np. na skórze trądzik).

Podobnie sytuacja wygląda u pań, które są w ciąży, osób które miały operację lub tatuaż czy zwykłe przekłucie uszu lub innych części ciała (trzeba odczekać okres sześciu miesięcy).

Zrezygnować muszą też osoby, które były ostatnio szczepione przeciw grypie, WZW typu A (48 godzin), WZW typu B (7 dni) czy przyjmowały antybiotyki (dwa tygodnie od ustąpienia objawów i leczenia). Krwi nie mogą oddać też panie, które mają okres, aż do trzech dni po jego zakończeniu.

Anna Konopka

Oddając krew, ratujemy życie. Rola krwiodawcy jest tym większa, im rzadszą posiada grupę tego drogocennego płynu. Koniecznie zapoznaj się z podstawowymi zasadami oddawania krwi. Czy znasz mity dotyczące krwiodawców? My je obalamy.

Jak się przygotować do oddania krwi?

Rano trzeba zjeść pożywne śniadanie, ale nie za tłuste. Polecam posiłek bogaty w węglowodany, np. dobra będzie kanapka z miodem lub dżemem – radzi doktor Magdalena Duliban-Grochla.

Trzeba też pamiętać o porządnym nawodnieniu organizmu. Już dzień wcześniej przed oddaniem krwi, warto pić dużo wody i soków. Wtedy krew będzie oddana sprawnie – dodaje.

Po oddaniu krwi do około 12 godzin należy unikać nadmiernego wysiłku fizycznego.

Fakty i mity na temat oddawania krwi

Z pewnością każdy słyszał o rzekomo fatalnych, a wręcz zastraszających efektach oddawania krwi. Mimo wszystko okazuje się, że wiele takich tez można z łatwością obalić.

Oddawanie krwi w niczym nie przeszkadza i nie może zaszkodzić, jeśli ktoś jest zdrowy. Krew bardzo łatwo się regeneruje. Największy mit z jakim się spotkałam to taki, że oddając krew raz, trzeba już czynność powtarzać.

*Krew można oddać raz, kilka razy w życiu lub być regularnym dawcą przez całe życie*. Ważna informacja to taka, że krew oddajemy nie częściej niż cztery razy w roku jeśli chodzi o panie, a w przypadku panów do sześciu razy w roku – informuje doktor Magdalena Duliban-Grochla.

Anna Konopka

Komentarze (38)

nowa

9 lat temu

I tu się podpisuję pod tym co napisała kaczuszka.Zgoda musi być!!
A to,czy oddajemy krew ża darmo czy za pieniądze to już jest sprawa każdego z osobna.Ja co prawda krew chciałam oddać ale dowiedziałam się ,że nie mogę być dawcą. 🙁 Ale nawet przez myśl mi nie przyszło,że mogłabym wziąść za to pieniądze!! ALE TO MOJE ZDANIE!

kaczuszka

9 lat temu

mam nadzieję, że ten komentarz ostatecznie zamknie tę jałową dyskusję i wreszcie przestaniecie się czepiać siebie nawzajem, wytykać palcami kto komu co, bo tak w życiu do niczego nie dojdziemy.
Basiek napisała, że można odliczyć sobie krew od podatku. sprawdziłam to. Jest to kwota 130 złotych za litr. Kobieta w roku może oddać 1,8 litra, co daje kwotę 234 zł. Czyli około 58 zł za jednorazowe oddanie krwi.
Krew jest płatna, ale zarazem jest darem. Wszyscy mają rację, czy to nie piękne?
Jeszcze jeden komentarz „wycieczkowy”, to komuś nakwakam w prywatnej wiadomości 😀 😀 😀 Zgoda ma być, kwa kwa!

aga335

9 lat temu

Oj ale tu nerwowo , niech kazdy sam w swoim sumieniu zdecyduje gdzie lezy jego granica dawania siebie , to co dla mnie jest normalne , na przyklad zrobienie czegos bezinteresownie dla drugiej osoby , dla innych jest nie dopuszczalne bo powie nie dam sie wykorzystywac , i nie ma co osadzac ! Moj brat jest honorowym dawca za co go zawsze podziwialam i nigdy nie uslyszalam od niego ze powinni za krew placic , a uwierzcie mi ze nie przelewalo mu sie , czasami myslalam szkoda ze nie placa za krew i ze powinne to byc duze pieniadze . Basek to piekne co robisz , ale naprawde nie rozumiem skad ten atak ?? Wyluzuj , kazdy ma prawo do swojego zdania czy Ci sie to podoba czy nie , po co od razu skakc sobie do gardel ( klania sie kultura osobista ) . W USA nie wyrzucaja na ulice za brak ubezpieczena bo istnieje tu obowiazek ratowania zagrozenia zycia za co placi panstwo .

mejgosia

9 lat temu

Odniosę się do artykułu, a postaram się nie trącać komentarzy!
Ja również nie mogę oddać krwi, ale moi dwaj synowie robia to regularnie, a zaczęło się od tego ,że była w szkole średniej taka pogadanka ( było to ok 7 lat temu) i właśnie wychowawcy bardzo ich na to namawiali! Nie wiem jak teraz jest w szkołach, ale myślę ,że to bardzo dobry sposób zareklamowania HDK !

Redakcja

9 lat temu

Wszelkie posty dotyczące zasadności decyzji Redakcji, które zostaną zamieszczone w tym temacie, będą usuwane, zgodnie z 4 pkt. Regulaminu – ten temat to nie jest miejsce na dyskusje o zasadach działania portalu. Wszelkie uwagi dotyczące innych użytkowników prosimy zgłaszać za pomocą przycisku „zgłoś” lub za pomocą maila do Redakcji.

jiji59

9 lat temu

Do Redakcji.
Proszę o przeczytanie ostatniej wypowiedzi Basiek.Uważam,że już wtedy powinna Redakcja „wkroczyć” z uwagą o regulaminie.
Może pozostałe koleżanki zajmą głos w tej sprawie.Regulamin obowiązuje wszystkich jednakowo.
Opcja „zgłoś ” nie działa ,maila do Redakcji nie znam,zresztą nie będę bawiła się w „przedszkole”.
Wpisy niech pozostaną,świadcza tylko o powadze tego Portalu.

jiji59

9 lat temu

To jest artykuł -bardzo interesujący ,instruktażowy,z którego dowiedziałam się kto np.nie może oddawać krwi.

[od Redakcji: prosimy powstrzymać się od dalszych wycieczek osobistych, które stanowią naruszenie pkt.1 Regulaminu. Prośba dotyczy wszystkich użytkowników. Szanujmy się wzajemnie i wróćmy do tematu]

kaczuszka

9 lat temu

wychodzi mi na to, że wszyscy mówią jedno, ale różnymi słowami – pomagać trzeba, za wszelką cenę! nie kłóćcie się, już, tylko raz, dwa, trzy, kto może, oddaje krew, a kto nie – niech podeśle komuś ten artykuł do przeczytania, bo bardzo fajnie opisuje, jak to wszystko przebiega i że jest bezpieczne.
Dobrze? 🙂

Basiek

9 lat temu

Słońce, nie odmawiam ci prawa do własnego zdania, a trzymaj się go i do uśmiechniętej śmierci, jeśli to tylko uczyni cię szczęśliwą. A rajcują mnie jedynie inteligentni faceci ze szkockim akcentem, więc jesteś bezpieczna ;P

Babko, jestem w HDK PCK, kiedy mogę, to oddaję, niestety ostatnio z przyczyn zdrowotnych tylko max 2 razy do roku. To wspaniałe uczucie, warto jest do tego namawiać innych 🙂 Patrz, jedno zdanie, a co z ludzi powychodziło, oj.

jiji59

9 lat temu

Basiek,czy rajcuje cię drążenie tego tematu?bo mnie nie,myślę że co sądzę o oddawaniu krwi napisałam w powyższych postach pod moim nickiem jiji59.To jest moje zdanie i mam do niego prawo,tak ja ty i każda z nas.
A porównywanie oddawania życiodajnej krwi z innym pomaganiem ma się tak jak wół do karety.
Życzę ci miłego,spokojnego dnia.

Basiek

9 lat temu

jiji, kriss tylko napisała, to, co ja myślę – zaczniemy od krwi, a na czym skończymy? Trzeba leczyć przyczyny, a nie skutki. Nie to, że nie płaci się za krew jest przyczyną, że ludzie jej nie oddają, a brak świadomości w społeczeństwie.
Nigdzie nie podzieliłam ludzi na złych i dobrych, nigdzie nie napisałam, że ludzie, którzy oddają krew za pieniądze są wstrętni, że ci, co nie oddają, bo nie mogą, są jacyś kalecy – tylko że sama idea jest dla mnie okropna. Nie wiem, skąd ci się to wzięło.
Mam wrażenie, że jesteś mistrzynią w wyszukiwaniu między wierszami jakiś uderzających rzekomo w ciebie treści. Też kładę to na karb twej menopauzy. I również bardzo mi przykro.

jiji59

9 lat temu

kriss napisał(a):
> jiji59,
> dobroczynność to w ogóle dość kontrowersyjna sprawa…obecnie trwają próby, by zakazać ludziom pracy jako wolontariusze w szpitalach – nawet jeśli ta praca polega na przynoszeniu zakupów. trochę się boję, że wchodząc na poziom „pieniądz nie śmierdzi” będziemy chcieli płacić za wszystko…jasne, krew to szczególny – bo namacalny i mierzalny łatwo przykład – ale równie dobrze możemy dyskutować o tym, czy wystawiać sąsiadom faktury za to, że przytrzymaliśmy im drzwi do windy…trochę nie kumam, czemu nie można pozwolić ludziom robić coś za darmo, jeśli chcą?

Kriss,czy Ty masz kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem?bo takie mam wrażenie.Napisałam wyrażnie,że jestem za tym by kto chce oddawał krew honorowo,a ponieważ ochotników jest mało jestem także za oddawaniem krwi z jakaś odpłatnością.
Zrobiłaś w tym wpisie, ze mnie niesamowitą cyniczną materialistkę,a porównanie z tym przytrzymywaniem drzwi, że za wszystko niedługo trzeba będzie płacić-co najmniej śmieszne.
Z dobroczynnością nie trzeba się obnosić i mówić co ja takiego nie zrobiłam,czy nie dałam.ROBIĆ,POMAGAĆ,ODDAWAĆ i się tym nie chwalić to jest sztuka!!!

pati25

9 lat temu

Oddawanie krwi jest zawsze czymś pożytecznym..Nie wiedziałam,że jest tyle przeciwwskazań.Więc ja nie mogę oddawać krwi bo mam problemy z ciśnieniem

babka

9 lat temu

Ojej, nie przypuszczałam , że takie skrajne reakcje wywoła ta dyskusja. Skoro już rozmawiamy to zauważcie, jaki to jest złożony problem.
Idea honorowego oddawania krwi sama w sobie jest bezcenna. Róznica zdań wyłania sie dopiero jeśli rozmawiamy o całej „otoczce” wokół.
Basiek, a Ty jesteś w HDK PCK, czy może w stowarzyszeniu jakimś czy w Krewniakach? A może jeszcze w innej „formacji”?
Coby nie powiedzieć sprawa ta jest wielowątkowa i bardzo skąplikowana, niestety. I tylko tyle chciałam powiedzieć w tej kwestii a nie było moją intencją dzielić ludzi a tym bardziej oceniać.

filodendron

9 lat temu

Odbiegnę tu bardzo daleko od krwi ,ale z tym wolontariatem to jest różnie.Parę lat temu był wielki skandal w Afryce ,okazało się,że „wolontarusze „z Europy – to byli pedofile,którzy pod przykrywką robienia ludziom dobrze „robili sobie dobrze”. Nie wszyscy, którzy chcą robić coś za darmo mają czyste intencje.
Jest jeszcze inna sprawa, np. w niektórych instytucjach wolontariusze zajmują bezrobotnym miejsca pracy .To są bardzo złożone problemy ,niczego nie można tu uogólniać,to są sprawy bardzo skomplikowane..

kriss

9 lat temu

jiji59,
dobroczynność to w ogóle dość kontrowersyjna sprawa…obecnie trwają próby, by zakazać ludziom pracy jako wolontariusze w szpitalach – nawet jeśli ta praca polega na przynoszeniu zakupów. trochę się boję, że wchodząc na poziom „pieniądz nie śmierdzi” będziemy chcieli płacić za wszystko…jasne, krew to szczególny – bo namacalny i mierzalny łatwo przykład – ale równie dobrze możemy dyskutować o tym, czy wystawiać sąsiadom faktury za to, że przytrzymaliśmy im drzwi do windy…trochę nie kumam, czemu nie można pozwolić ludziom robić coś za darmo, jeśli chcą?

dulcynea

9 lat temu

Krew to życie -to slogan ,który pamiętam od dziecka .
Zawsze bardzo szanowałam osoby , które oddają krew honorowo czy też za odpłatnością . Także uważam ,że jeśli byłaby odpowiednia polityka „lekowa”,bardziej by szanowano krew i nie miałyby miejsca fakty wylewanie już pozyskanej krwi.Bo nie ma pieniędzy na jej przetworzenie.

Basiek

9 lat temu

przeznaczenie pieniędzy na płacenie za krew nie rozwiąże problemu. Już lepiej wydać je na akcje uświadamiajace. To się w szerszej perspektywie bardziej opłaci. Jak już pisałam, płacenie za krew pociągnie za sobą inne negatywne skutki ekonomiczne – ale tego to już nikt nie skomentował, tylko z całego tekstu zostało wyłuskane to, co było najmniej istotne, a na przykład nikt nie zauważył, że kriss pisze o tym, że ludziom dawana jest świńska krew w szpitalu…

Jeszcze raz powtarzam – oddaną krew można sobie odliczyć od podatku, więc teoretycznie rząd nam za nią płaci i tak. Tylko nie daje nam tych paru złotych od razu do ręki. Krew to nie towar, tylko dar, tak samo jak uśmiech i dobre słowo. Niech tak pozostanie.

jiji59

9 lat temu

kriss napisał(a):
> a wyobrażasz sobie, co będzie, jak będziemy płacić za krew i ludzie zaczną ją nagminnie oddawać w okresie wakacyjnym albo dajmy na to, żeby zarobić sobie przed Świętami na prezenty? to będzie obłęd. krok dalej jest sprzedaż narządów albo zmuszanie do oddawania krwi…masakra. myślę, że nikt głupi tego nie wymyślił, żeby oddawać krew z własnej DOBREJ woli, a nie pod przymusem…
No i dlatego,że z własnej dobrej woli i bez zapłaty,tej krwi często brakuje.Więc zadam pytanie:jakie rozwiazanie jest lepsze?

kriss

9 lat temu

a wyobrażasz sobie, co będzie, jak będziemy płacić za krew i ludzie zaczną ją nagminnie oddawać w okresie wakacyjnym albo dajmy na to, żeby zarobić sobie przed Świętami na prezenty? to będzie obłęd. krok dalej jest sprzedaż narządów albo zmuszanie do oddawania krwi…masakra. myślę, że nikt głupi tego nie wymyślił, żeby oddawać krew z własnej DOBREJ woli, a nie pod przymusem…

jiji59

9 lat temu

Basiek napisał(a):
> Widzę, że dyskusja schodzi bardziej na temat tego, kim jestem i jaka jestem, niż krwiodawstwa.
> Tylko przykro, że kolejny rzeczowy tekst Redakcji zamiast otwierać horyzonty, wydobył na światło dzienne ograniczenie i wzajemną złośliwość.
> Na szczęście komentarz Drobiny przywrócił mi wiarę w ludzi. Dziękuję.

Basiek poczytaj swoje wcześniejsze wypowiedzi,to Ty podzieliłaś ludzi już na wstępie na tych złych i dobrych.Na tych którzy oddają bezinteresownie krew i nie oddają.Zrozum,że nie wszyscy mogą być dawcami chociaż bardzo by chcieli.Cieszę się,że masz całą rodzinę zdrową i że mogą oddawać krew.Ja takiego szczęścia niestety nie mam.
I nadal twierdzę,że gdyby płacono za oddawanie krwi bardziej by ją szanowano i oddających ją byłoby więcej.Natomiast uważam,że kto chciałby oddawać krew z humanitarnych pobudek nadal by to robił,

filodendron

9 lat temu

Kriss, bardzo ciekawy problem poruszyłaś, jak temu zaradzić ,ktoś powinien te sprawy koordynować,bo np.są akcje dot.oddawania krwi, mnóstwo ludzi idzie w jednym czasie,potem termin ważności również w tym samym czasie niknie. Taki koordynator powinien wysyłać zawiadomienia o terminie pobrania krwi,żeby utrzymać właściwą ilość i jakość.

kriss

9 lat temu

My tu sobie rozmawiamy o płaceniu za krew, a wiecie ile się jej marnuje??? ludzie oddają krew, a potem to wszystko brzydko mówiąc idzie do zlewu..bo przecież krew ma określony termin ważności, nie da się jej przechowywać jak ogórki w słoikach w piwnicy….a potem w szpitalach nic nie ma i przetaczają ludziom świńską. albo rozcieńczają – i stąd taka śmiertelność:(

filodendron

9 lat temu

Basiek ,przecież nawet każde dziecko wie, jakim wspaniałym darem jest oddanie komuś krwi, to nie jest ani nic nowego,ani odkrywczego.Po prostu,kto ma dobrą,zdrową krew niech oddaje i koniec, o czym tu dyskutować ,to jest jasne. A to raczej Ty zeszłaś na tematy osobiste ,o wysiadywaniu w kościele – tu nie trafiłaś ,bo ja się modlę w domu.

Basiek

9 lat temu

Widzę, że dyskusja schodzi bardziej na temat tego, kim jestem i jaka jestem, niż krwiodawstwa.
Tylko przykro, że kolejny rzeczowy tekst Redakcji zamiast otwierać horyzonty, wydobył na światło dzienne ograniczenie i wzajemną złośliwość.
Na szczęście komentarz Drobiny przywrócił mi wiarę w ludzi. Dziękuję.

filodendron

9 lat temu

Oczywiscie ,że idealna byłaby sytuacja,gdyby ludzie oddawali krew tylko i wyłącznie honorowo, ale życie jest pogmatwane,gdy kobieta by kupić nową kurtkę dziecku ma do wyboru sprzedać krew lub się sprostytuować,to lepiej będzie gdy odda krew.Jest spora grupa ludzi, która w ten sposób dorabia do pensji.Nie chodzi tu tylko o Polskę,we wszystkich krajach są biedni ludzie,czyli każdy kraj jest chory.
Basiek ,Ty mnie nie rozumiesz,wiem o co Ci chodzi i też jestem za honorowym krwiodawstwem, ale w życiu są różne sytuacje.

jiji59

9 lat temu

Droga Basiek,wiem że nadmierna nerwowość i podniecenie to objaw menopauzy,dlatego biorę to na karb Twoich objawów.Bardzo Ci z tego powodu współczuję.
Ja nie mogę oddawać krwi,bo są przeciwwskazania /chora tarczyca/,mój mąż dopóki nie zachorował na nowotwór oddawał krew.
A co do kościoła,to myślę że jedno drugiego nie wyklucza.

Życzę Ci miłego dnia i mniej jadu w sobie,po co masz go przekazywać ludziom razem z oddawaną przez siebie krwią .

Basiek

9 lat temu

i już zupełnie na marginesie – gdyby płacono za krew, automatycznie zwiększyły by się koszty operacji – czasami potrzeba jej 5-6 litrów! Skądś te pieniądze muszą się brać, prawda? Więc operacje wykonywały by tylko te szpitale, które było by stać na zakupienie krwi! I co? I zaczęły by leczyć jedynie pacjentów, których opłaca się leczyć, podrożały by leki, zaczęto by oszczędzać na zdrowiu ludzkim. Chcecie w Polsce model z USA, gdzie wyrzuca się ludzi na ulicę, bo nie mają ubezpieczenia?
A wystarczy własną postawą pokazać, że można, że to coś pięknego. Nic dziwnego, że młodzi ludzie nie oddają krwi, skoro we własnych domach, od Was, słyszą, że po co, skoro się nie opłaca.

Basiek

9 lat temu

a być może lepsza edukacja patriotyczna i społeczna i nauka miłosierdzia przekładana na czyny, a nie wysiadywanie w kościele, sprawiły by, że było by więcej dawców?
Poza tym oddawanie krwi liczy się jako darowizna i można za to dostać zwrot podatku (czyli pieniądze), a jakoś liczba dawców się nie zwiększa. A to są całkiem niemałe pieniądze. Poza tym wizyta w centrum krwiodawstwa daje zwolnienie do pracy, które powinno być honorowane przez pracodawców – to, że nie jest, to inna sprawa.
Moje dzieci nauczone moim przykładem oddają krew – raz na jakiś czas, ale zawsze. Liczę na to, że moje wnuki też to będą robić. Ale to ja ich nauczyłam i mój mąż, a nie prawa rynkowe. Poprawę świata zawsze zaczynajmy od swojego ogródka, a nie narzekania na realia.

jiji59

9 lat temu

Basiek napisał(a):
> filodendron napisał(a):
> >Szczęśliwi Ci ,którzy mogą sobie pozwolić na >bezinteresowne ,honorowe gesty.
>
> Pomocy drugiemu człowiekowi nie można przeliczać na pieniądze – to właśnie czyni nas ludźmi: wyciągniecie ręki, danie coś z siebie, które NIC NIE KOSZTUJE. Filo, chyba nie rozumiesz, czym jest dobroczynność, ten przysłowiowy wdowi grosz. ZAWSZE nas stać na bezinteresowne gesty. Jak nie mamy nic, absolutnie nic, możemy mieć uśmiech i dobre słowo.
>
> Dla mnie sytuacja, gdzie ktoś musi oddać krew, żeby nakarmić dzieci, jest chora. Smutny to kraj, gdzie życie ludzkie się tak przelicza. To jest chore, a nie fakt, że za oddawanie krwi się nic nie daje.

Niestety realia w naszym kraju są takie a nie inne.Krew ratuje życie,być może oddawanie jej za pieniądze zwiększyłaby listę dawców.A kto chce oddawać humanitarnie powinien tak robić nadal.

Basiek

9 lat temu

filodendron napisał(a):
>Szczęśliwi Ci ,którzy mogą sobie pozwolić na >bezinteresowne ,honorowe gesty.

Pomocy drugiemu człowiekowi nie można przeliczać na pieniądze – to właśnie czyni nas ludźmi: wyciągniecie ręki, danie coś z siebie, które NIC NIE KOSZTUJE. Filo, chyba nie rozumiesz, czym jest dobroczynność, ten przysłowiowy wdowi grosz. ZAWSZE nas stać na bezinteresowne gesty. Jak nie mamy nic, absolutnie nic, możemy mieć uśmiech i dobre słowo.

Dla mnie sytuacja, gdzie ktoś musi oddać krew, żeby nakarmić dzieci, jest chora. Smutny to kraj, gdzie życie ludzkie się tak przelicza. To jest chore, a nie fakt, że za oddawanie krwi się nic nie daje.

filodendron

9 lat temu

Wielu ludzi oddaje swoją krew ,żeby mieć za co kupić jedzenie swoim dzieciom .Na honorowe krwiodawstwo mogą sobie pozwolić Ci, którzy nie żyją w nędzy. Myślę,że Babka zetknęła się z tym problemem i dokładnie wie ,o czym mówi, bo pomaga biednym i potrzebującym. Szczęśliwi Ci ,którzy mogą sobie pozwolić na bezinteresowne ,honorowe gesty.

Basiek

9 lat temu

nie wiem, jak chcesz nałożyć cenę na dobroczynność. ja dostaję czekoladę, którą daję wnukom i uczucie, że zrobiłam coś dobrego, które jest dla mnie bezcenne. Nie mam zamiaru być jak te paniusie, które pomagają, żeby się znaleźć na stronach lokalnej gazetki. Jak pomagam, wystarczy mi zwykłe „dziękuję”.
Piszesz, jakby trafienie do honorowego krwiodawstwa sprawiło, że straciłaś wiarę w ideę bezinteresownej pomocy. To przykre.

babka

9 lat temu

Basiek, tak jak napisałam idee są piękne. Sama jestem wielką idealistką. Całe zycie swoje byłam tego zdania jak Ty do czasu aż trafiłam w szeregi honorowych dawców krwi. Dlatego pozwoliłam sobie na zamieszczenie SWOJEJ opinii na ten temat. Może źle się wyraziłam, że odpłatnie ale jak dla mnie to inaczej to zorganizowane.
A tak na marginesie, to też jestem wolontariuszką 🙂

Basiek

9 lat temu

Babko, ja z kolei uważam, że oddawanie krwi za pieniądze jest strasznym świństwem – to tak, jakby płacić komuś za plucie śliną. Oddaję krew już parę dekad, czasem płytki, czasem osocze. To najpiękniejszy gest, jaki człowiek może wykonać wobec drugiego, nieznajomego człowieka, nic nie kosztuje, badania przy okazji zrobią… Naprawdę chcesz się dowiedzieć, że nie będziesz mieć operacji, bo osoba z rzadką grupą krwi ci jej nie da, bo szpital za mało płaci?
I jak by to miało być płacone? Za rzadką więcej, za popularną mniej? Czyli nagradzamy osoby, których jedyną zasługą w życiu jest to, że mają rodziców z nietypową grupą krwi? Za co?
Idźmy dalej – za narządy też szpitale powinny płacić, jak za krew, bo one też są wynikiem ciężkiej pracy i talentu, jak krew? To może i wolontariuszom płaćmy? Zabijmy wszelką ideę wolontariatu, tego chcesz?

babka

9 lat temu

Idea honorowego oddawania krwi jest bardzo zacna i cenna. Jednak ja jestem za oddawaniem krwi za odpłatnością. Jak zawsze idee są piękne i chwalebne ale idea ideą a życie sobie.

Zostaw komentarz