Encyklopedia menopauzy Menopauza

PMS a menopauza

pms-a-menopauza

Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) jest przyczyną wystąpienia zwiększonych objawów wypadowych w trakcie menopauzy. Jak przygotować się na nadejście przekwitania?

PMS – co to takiego?

Premenstrual syndrome – czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego, to choroba, która dotyka ponad 20% kobiet w wieku rozrodczym. Charakteryzuje się występowaniem w każdym cyklu miesiączkowym na około 5-7 dni przed miesiączką typowych dolegliwości psychicznych i fizycznych. Ze strony psychiki obserwuje się: zmienność nastrojów, przygnębienie, drażliwość, niepokój, wrogie nastawienie do otoczenia, niepewność, zmęczenie, brak koncentracji, zaburzenia snu, obniżenie libido. Ze strony fizycznej występuje napięcie sutków i bolesność piersi, obrzęki kończyn, bóle i zawroty głowy, wzdęcia, zaparcia, nadmierny apetyt.

Lekarze nie są pewni co jest powodem występowania u niektórych kobiet zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Można przypuszczać, że jedną z przyczyn są zaburzenia hormonalne, a także niedobory pewnych mikroelementów. Jednak główną winę upatruje się w zaburzeniach aktywności serotoniny. PMS został uznany za chorobę ze względu na znaczne obniżenie się komfortu życia kobiet, które co miesiąc muszą doświadczać przykrych dolegliwości psychosomatycznych.

M. Witczak

Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) jest przyczyną wystąpienia zwiększonych objawów wypadowych w trakcie menopauzy. Jak przygotować się na nadejście przekwitania?

Napięcie przedmiesiączkowe a menopauza

PMS towarzyszy kobietom przez cały okres miesiączkowania. Wydawać by się mogło, że dopiero menopauza jest dla nich wybawieniem. Niestety, w trakcie przekwitania kobiety przechodzą podobne dolegliwości, jak w czasie napięcia przedmiesiączkowego. Na dodatek wieloletnie obserwacje dowiodły, że PMS może świadczyć o nasileniu objawów wypadowych w trakcie przechodzenia klimakterium. Nie ma on jednak wpływu na sam moment wystąpienia menopauzy, a więc ani jej nie przyspiesza, ani nie opóźnia.

Ratunek przed PMS

Bardzo ważne jest prawidłowe rozpoznanie zespołu napięcia przedmiesiączkowego, również w świetle przygotowania się do nadchodzącej menopauzy. Ginekolog powinien być informowany o wszystkich niepokojących objawach związanych z miesiączkowaniem, również tych psychofizycznych. To lekarz powinien ocenić, czy ostatecznie mamy do czynienia z PMS i zadecydować o wdrożeniu ewentualnego leczenia.

W leczeniu zespołu napięcia przedmiesiączkowego stosuje się przeważnie inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRIs), które poprawiają aktywność serotoniny we krwi. Nawet u 70% kobiet obserwuje się poprawę po takiej kuracji. Stosuje się także tabletki antykoncepcyjne w celu zatrzymania owulacji, a także leki łagodzące napięcie.

M. Witczak

Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) jest przyczyną wystąpienia zwiększonych objawów wypadowych w trakcie menopauzy. Jak przygotować się na nadejście przekwitania?

Wskazana jest suplementacja wapnia, witaminy B, C i E oraz magnezu, których niedobory mogą nasilać niepożądane objawy. U kobiet z PMS, wkraczających w okres menopauzy, powinno się jak najszybciej wdrożyć terapię hormonalną lub inną, zastępczą metodę leczenia, aby nie dopuścić do rozwoju niepożądanych objawów wypadowych. Dobre rezultaty przynosi także zastosowanie SSRIs.

Najważniejsze, aby lekarz nie ignorował faktu występowania zespołu napięcia przedmiesiączkowego u pacjentki. Szybkie wprowadzenie odpowiedniej terapii w okresie okołomenopauzalnym przyniesie wówczas najlepsze efekty i znacznie poprawi jakość życia kobiety.

M. Witczak

Komentarze (6)

Dariusz

8 lat temu

Jak juz wielokrotnie pisalem, jest potrzeba oczyszczania organizmu z toksyn, podobnie jest w naszych mieszkaniach, samochodach ktore uwielbiamy odkurzany, zmywamy poprostu czynimy duzo, zeby bylo pieknie, a zapominamy o Swoim Kochanym Ciele, myjemy go od zewnatrz, a w srodku, same wiemy jak wychodzimy z lazienki, bez spraya nie da sie wytrzymac, powinno Nas to zastanowic dac do myslenia, zaden lekarz o tym nie mowi bo po co mowic o sprawach ewidentnie oczywistych, o ktorych powinnismy wiedziec, pijemy kawe w brudnej szklance czy w czystej, odpowiedz brzmi w czystej prawda, Zaby oczyscic organizm zacznijmy do swojego menu dodawac wiecej wody.

Annagata

8 lat temu

Ja mam wszystkie objawy PMS.Przyzwyczaić się do tego niestety nie można,zwłaszcza,kiedy ataki migreny zwalają z nóg,a grawitacja płata figle.Ale chyba nie mamy wyjścia i musimy z tym żyć.Czy to choroba?Według mnie nie.Tak już jest i kropka.

pati25

8 lat temu

Owszem miałam niektóre objawy zaliczające się do objawów PMS.Jednak nie były na tyle uciążliwe abym musiała to leczyć.Zresztą nigdy nie uważałam PMS jako choroby.Były to dla mnie zwykłe dolegliwości miesięczne

summer

8 lat temu

A ja niestety mam PMS:(, nigdy jednak nie traktowałam tego, jako choroby. Dotychczas byłam przekonana, że z czasem pozbędę się tych dolegliwości, a tu się nagle dowiaduję z tego artykułu, że moje nadzieje były płonne!

Emilly27k

8 lat temu

Na szczęście ja nie miałam żadnych problemów z pms.Jakoś ominęły mnie te bóle. Wiadomo,że bóle brzucha są naturalnym bólem i ten ból nie on nie nikogo:) mam na myśli kobiety, dziewczyny:)

nowa

8 lat temu

Nigdy nie miałam dolegliwości fizycznych w PMS natomiast psychiczne owszem , prawdopodobnie były związane z bardzo bolesnymi okresami ,których się po prostu bałam (wymioty , omdlenia) ale odkąd mój gin zaczął przepisywać mi hormony(tabl. anty)bóle minęły , dolegliwości też.

Zostaw komentarz