Psychologia W głąb siebie

Płeć psychologiczna

plec-psychologiczna

Zgodnie z teorią schematów płciowych Sandry L. Bem istnieje płeć psychiczna, która nie jest związana z cechami zewnętrznymi i nie ma natury biologicznej.

Trochę mężczyzny w każdej kobiecie

Zjawisko to zwane androginicznością odrzuca biegunowe rozumienie kobiecości i męskości. Zgodnie z tą teorią każda z nas ma w sobie zarówno cechy kobiece, jak i męskie. Ich proporcje kształtują naszą osobowość i wpływają na postrzeganie świata i nas samych. Uzmysłowienie sobie ich obecności pomoże nam w zerwaniu stereotypu delikatnej kobietki, która nie może poradzić sobie sama po odejściu męża. Doda nam również sił i odwagi przy podjęciu pracy zawodowej po odchowaniu dzieciaków. W każdej z nas mogą drzemać cechy przywódcy, wojownika, myśliwy, czyli postrzegane za typowe męskie. Niech okres menopauzy stanie się czasem poszukiwań i odkrywania tego, co w nas drzemie. Wykorzystajmy wszystkie nasze płaszczyzny osobowości do osiągnięcia dobrostanu.

Od najmłodszych lat

Przez lata uważano, że psychologiczne przymioty płci kształtowane są w procesie wychowania przez i oczekiwania stawiane przez środowisko. Do tej pory nauka nie wskazała jednoznacznego powiązania pomiędzy płcią biologiczną, obrazem siebie jako kobiety oraz demonstrowanymi zachowaniami. Trudno zaprzeczyć temu, że każdy człowiek dąży do identyfikacji z grupą, która reprezentuje atrakcyjne dla danej osoby cechy. Proces ten kształtuje w psychice kobiety zestaw cech komponujących kobiecą płeć psychologiczną. Zgodnie definicją jest to “gotowość do posługiwania się wymiarem płci w odniesieniu do siebie i świata”.

Anna J

Zgodnie z teorią schematów płciowych Sandry L. Bem istnieje płeć psychiczna, która nie jest związana z cechami zewnętrznymi i nie ma natury biologicznej.

Płeć psychologiczna

Sandra L .Bem wyróżniła cztery typy płci psychologicznej różniące się układem cech psychologicznych związanych ze stereotypem męskim i kobiecym.

  • Pierwszy typ, o orientacji prostej dotyczy męskich mężczyzn i kobiecych kobiet
  • Drugi typ, krzyżowy stosowany do kobiecych mężczyzn i męskich kobiet
  • Trzeci typ, grupa ludzi nieokreślonych, czyli takich, którzy uzyskują niskie wyniki na obu skalach
  • Czwarty typ, androgynicznych czyli tych, którzy mają wysoki współczynnik zarówno męskości jak i kobiecości.

Osoby androgyniczne, które posługują się cechami obu płci odznaczają się większą dostępnością i elastycznością w zachowaniu. Są one również bardziej odporne na stres, mają lepszy obraz samych siebie oraz wyższą samoocenę. Nie tylko charakteryzują się silniejszą osobowością, ale również lepszym zdrowiem.

Wykorzystaj to, co masz

Z punktu widzenia psychologii zatem zjawisko androginiczności jest pozytywne. Jeżeli więc posiadasz wysoki współczynnik cech męskich i kobiecych nie powinnaś tego faktu ukrywać, ale wykorzystać w codziennym działaniu.

Anna J

Komentarze (6)

pati25

4 lata temu

Ciekawe spostrzeżenia w tym artykule.My jako kobiety mamy coś z mężczyzny,bo jak sytuacja tego wymaga potrafimy być jak mężczyzna.Mocne,,waleczne.

możefajna

8 lat temu

Giulia… nie robimy tego na dłuższą metę…. tylko wtedy…kiedy nam pasuje…
dlatego zwrot – cwaniactwo, ujęłam w cudzysłów…

Giulia

8 lat temu

Nie zgodzę się z Możefajną w części, że płeć psychologiczna, to takie nasze „cwaniactwo”. Nie sposób na dłuższą metę udawać, kogoś innego niż się jest. Kobiety po prostu intuicyjnie czują, jak reagować na sytuacje stawiane przez życie. Czy któraś z nas chce udawać słabość, aby ktoś inny się nią opiekował? Chciałabym zrobić sobie taki test, aby sprawdzić moją płeć psychologiczną.

możefajna

8 lat temu

Sądzę, że my kobiety, jak kameleony, potrafimy się świetnie dostosowywać.
Jak potrzebujemy… to i chłopu pokarzemy – kto tu rządzi.
Również , kiedy trzeba… jesteśmy słabe, bezradne….
Tylko po to, aby ktoś mógł się nami opiekować.
Ta – płeć psychologiczna – to takie, nasze – małe – cwaniactwo….
Najważniejsze, że – działa !!!

filodendron

8 lat temu

Ja należę z pewnością do typu pierwszego i dobrze mi z tym. Walczyć i rządzić też umiem, ale w sposób kobiecy.

linet

8 lat temu

Okazuje się,że najkorzystniejszym modelem psychologicznym byłoby dla każdego zawieszenie między męskością i kobiecością. Niech jednak kobiety mają bliżej do swojej płci biologicznej, a mężczyźni do swojej, bo takie wysokie natężenie cech męskich u kobiet i odwrotnie, może spowodować,że z typu androgynicznego zaczną wpadać w typ krzyżowy:)

Zostaw komentarz