Migrena

Migrena menopauzalna

migrena-menopauzalna

Migrena menopauzalna dotyka wiele kobiet w okresie przekwitania, a jej intensywność zależy od współistniejących chorób i dolegliwości.

Zdowie i dobre samopoczucie kobiety są ściśle zależne od gospodarki hormonalnej. Zauważono, że u kobiet z menopauzą chirurgiczną (np. po usunięciu macicy z przydatkami) migrena występuje o wiele częściej niż u kobiet z naturalną menopauzą.

Terapia hormonalna zastępcza i migrena

Lekarze wysnuli hipotezę, że terapia hormonalna zastępcza może mieć pozytywne skutki oddziaływania na bóle migrenowe.

Jednakże badania w tym kierunku wykazały iż jedynie u 45% pacjentek odnotowuje się poprawę, u 46% pogorszenie, natomiast u 9% działanie neutralne. Natomiast badania amerykańskie donoszą, że ponad 60% amerykańskich kobiet w okresie menopauzy nie zgłasza żadnych zmian po wprowadzeniu terapii.

ALNG

Migrena menopauzalna dotyka wiele kobiet w okresie przekwitania, a jej intensywność zależy od współistniejących chorób i dolegliwości.

Leczenie

Najczęściej skuteczne okazują się zwyczajne leki przeciwmigrenowe stosowane niezależnie od okresu w życiu. Kobiety menopauzalne mogą używać tych samych leków przeciwmigrenowych co kobiety w wieku 30. lat.

Warto zwrócić uwagę na dolegliwości i choroby towarzyszące, które mogą nasilać objawy migreny lub nawet być jej przyczyną. Trudno powiedzieć co tak naprawdę powoduje bóle migrenowe, co stanowi ta kluczowa przyczynę, wiadomo jedynie, że istnieje szereg chorób, z którymi migrena ściśle się łączy.

ALNG

Komentarze (9)

sirena46

8 lat temu

Ja mogę to potwierdzić, że w właśnie w okresie menopauzy nasilają się objawy migreny. Głowa boli mnie od zawsze, ale teraz to jest koszmar. Wszystkie objawy migreny przeżywam na własnej skórze, a właściwie głowie. Nie życzę nikomu, całe szczęście, że migrena nie pojawia się co dziennie.

Bogusia466@interia.pl

8 lat temu

Ja ostatnio miałam migrenę w maju w tym roku, ból jest niemiłosierny w okolicach oczu.Myślałam że to ból głowy, ale okazało się że to jest migrena.

pati25

8 lat temu

Nie mam na szczęście migreny.Czytając Wasze posty wyobrażam sobie co to za okropieństwo.Co to za wstrętna dolegliwość.Współczuję Wam

Jusia

9 lat temu

Cierpię na migrenę od 20-u paru lat. Odziedziczyłam ją od swoich babć. Jest o tyle uciążliwa, że mam wszelkie symptomy/ czasami nie mogę stanąć na nogi,wymioty, reakcja na światło i dżwięk itp./, a jestem uczulona na większość leków przeciwbólowych. Czasami pomaga mi Cinie lub Frimig. To najnowsza generacja.Myslałam ,ze w okresie menopauzowym mi minie, ale niestey nie. Trudno, ale jest to jedna z najbardziej uciążlwych chorób XXI wieku.

summer

9 lat temu

Migrena to również jedna z moich przypadłości, która mnie nawiedza od czasu do czasu! Ostatnio na szczęście mniej, ale gdy brałam pigułki antykoncepcyjne, to regularnie co 4 tygodnie miałam kilkudniowe „atrakcje”, jakich nikomu nie życzę! A co najgorsze, rzadko kiedy udało mi się ten ból zahamować lekami przeciwbólowymi. Czasem nawet nie próbuję zażywać, bo nie widzę sensu 🙁

bess22

9 lat temu

Migrena potrafi obrzydzić życie.Wiem coś na ten temat,ponieważ sama często cierpię z powodu bólu głowy.Wiem też,że jest to bardzo złożony problem,przykra dolegliwość,którą jednoznacznie trudno zdiagnozować.A tym bardziej leczyć.Najlepsze są metody naturalne,które złagodzą ostre stany bólowe. Należy z dużą ostrożnością podchodzić do wszelkich nowinek,mówiących o cudownym uzdrowieniu.

sara

9 lat temu

Też bardzo współczuję tym którzy cierpią na tę przypadłość,mnie jakoś na szczęście omija,choć bóle głowy miewam ale też na szczęście rzadko,choć właśnie z czasów gdy paliłam nałogowo papierosy to najbardziej pamiętam właśnie ból głowy był częsty,ale to już też za mną bo nie palę raptem dziewiątego maja minie dziewiętnaście lat(nigdy nie zapomnę dnia od którego nie zapaliłam papierosa.

Annagata

9 lat temu

Na migrenę cierpię od jakiś piętnastu lat.To jest tak uciążliwa dolegliwość,że klękajcie narody.Aż strach pomyśleć,że może się to nasilić w okresie menopauzalnym.Już w tej chwili ataki migreny wysysają ze mnie energię,a co będzie później?

Zostaw komentarz