Fitness Nordic walking

Krokomierz dla zdrowia

krokomierz-dla-zdrowia

Najprostszą formą ruchu, która służy zdrowiu, jak wiadomo jest marsz. Japończycy są zdania, że aby wydłużyć życie w zdrowiu należy codziennie wykonać 10 tysięcy kroków.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca dorosłym mężczyznom maszerować codziennie szybkim krokiem przez 1,5 godz., a kobietom przez 1 godz. To wcale niedużo. Kto to policzy? A raczej co – krokomierz.

To małe i stosunkowo tanie urządzenie, które na wysokości bioder przymocowujemy do paska. Pod wpływem wstrząsów, które powstają w momencie zetknięcia stopy z podłożem, zliczy nam wszystkie kroki podczas wycieczki czy codziennego spaceru.

Krokomierz jest lekki, ma niewielkie rozmiary, jest praktycznie niezauważalny i bardzo prosty w obsłudze. Możemy bez problemu nosić go przez cały dzień i sprawdzić wieczorem, ile kroków przemierzyliśmy.

Współcześnie coraz częściej korzystamy z cywilizacyjnych udogodnień i dla wielu jedyny wysiłek o własnych nogach to przejście z domu na parking, aby dojechać do kolejnego parkingu, z którego mamy blisko do windy podjeżdżającej pod wygodne siedzące miejsce pracy. A po niej – powrót do domu. Warto uświadomić sobie, ile kroków wykonujemy w typowym dniu.

Dla osób, które chcą rozpocząć regularny trening fizyczny większość naukowców zaleca, by zacząć właśnie od aktywności związanej z trybem życia czyli by zamienić samochód na rower, windę na schody – by po prostu więcej chodzić.

dr Paweł F. Nowak

Najprostszą formą ruchu, która służy zdrowiu, jak wiadomo jest marsz. Japończycy są zdania, że aby wydłużyć życie w zdrowiu należy codziennie wykonać 10 tysięcy kroków.

Nie tylko dla nordików

Krokomierz to urządzenie, które może nam pomóc zdiagnozować poziom naszej codziennej aktywności ruchowej. Może pomóc nam w treningu zdrowotnym. Rewelacyjnie sprawdza się u osób praktykujących nordic walking. Jeżeli zmierzymy sobie długość typowego kroku i wprowadzimy do tego niepozornego urządzenia to będziemy wiedzieć, ile kilometrów pokonaliśmy – pod warunkiem, że nie zmieniamy zbytnio długości kroku i idziemy miarowo, bez stania i przestępowania z nogi na nogę.

Na naszym rynku są dostępne krokomierze, które potrafią określić ilość spalonych kalorii podczas marszu. Należy wówczas wprowadzić swój wzrost, masę ciała i wiek. To urządzenia, które są wodoszczelne, potrafią mierzyć czas wysiłku (posiadają stoper, timery, alarm i zegar), a niektóre umożliwiają dokonanie pomiaru tętna.

Trenując z krokomierzem niemal każdy wykonuje więcej pracy, więcej kilometrów, więcej spalonych kalorii, a co za tym idzie – większy ubytek tkanki tłuszczowej. To silny motywator, który mobilizuje nas do systematycznego wysiłku i do poprawiania swoich wyników.

dr Paweł F. Nowak

Komentarze (11)

Mindi

8 lat temu

Planuję zakup krokomierza. Przeczytałam, że dla dobrej kondycji i zdrowia powinno się robić 10000 kroków. Jestem ciekawa ile robię kroków w ciągu dnia przy zwykłym trybie życia i ile trzeba jeszcze dodatkowo spacerów.

stazyz

9 lat temu

Posiadam krokomierz i miernik- licznik przy rowerze, kiedy je zakupiłam zdziwiłam się ile pokonywałam kilometrów na tzw małym wyjściu czy wyjeździe dla zwykłego rozruszania się! a mnie wydawało się ,że to niewielkie odległości… Fajne te nowinki niby zbędne a jednak dają większą wiarę we własne siły i możliwości:)

pati25

9 lat temu

Krokomierz to świetne urządzenie.Bo kto z nas liczy kroki podczas marszu.Założymy go i sam za nas policzy.Dobra by była także opcja ile kalorii zgubiliśmy podczas marszu

Annagata

9 lat temu

Krokomierz?Pewnie dobra rzecz.Ale ja mam czasem wrażenie,że mam naturalny krokomierz wbudowany w nogi.Po chwili chodzenia wymiękam.Kręgosłup odmawia mi posłuszeństwa i mam dość.

mejgosia

9 lat temu

o tak, to sobie sprawię, albo raczej zażyczę na prezent urodzinowy ! Mam treningi marszowe codziennie, a z krokomierzem bedzie mi łatwiej obserwować postępy!

filodendron

9 lat temu

Krokomierz -dobra rzecz, kiedyś liczyłam kroki,ale po trzech tysiącach ,miałam dosyć. Ale spacerując na ogół same orientujemy się czy to dużo ,czy mało.

drobina

9 lat temu

Fajne te krokomierze, zwłaszcza te, które potrafią określić ilość spalonych kalorii podczas marszu.
Krokomierza wprawdzie nie mam, ale mam zamontowany licznik w swoim rowerze. Zawsze mam radochę jak widzę, że kilometrów na liczniku przybywa, albo gdy wiem z jaką prędkością jadę.

marrikka

10 lat temu

Miałam ten licznik, ale jakiś dziadowski kupiony w popularnej drogerii, a więc nie taki tani. Niestety szybko się rozwalił. Niestety trzeba zainwestować trochę więcej i postawić na dobrą firmę. Nie chiński szajs.

linet

10 lat temu

Fajny licznik. A mnie by jeszcze interesowało takie urządzenie pomiarowe, które potrafiłoby policzyć /w kg/ ilość zakupów, jakie znosimy do domu np. w ciągu tygodnia.:) To też jest przecież jakaś forma aktywności ruchowej i dobrze byłoby wiedzieć , jak jesteśmy zaawansowane w treningu, uprawiając przenoszenie ciężarów / kobieca dyscyplina sportu/:)

Zostaw komentarz