Psychologia Specjalista radzi

Kobieta, która wszystko może i każdemu pomoże

kobieta-ktora-wszystko-moze-i-kazdemu-pomoze

…nie istnieje. I nigdy istnieć nie będzie. I nie warto nawet zaczynać próbować nią być.

Myśl o sobie

Nadszedł dla Ciebie czas próby asertywności. Dzieje się tak dlatego, ponieważ coraz więcej osób będzie próbowało dysponować Twoim czasem. Być może Twoje dzieci są już samodzielne, a Ty nie pracujesz na pełen etat. Twoja sytuacja życiowa jest stabilna; słowem, masz teraz znacznie więcej czasu, niż w ciągu całego dotychczasowego życia.

Dlatego obecnie, powinnaś skupić się na nauce zarządzania swoim czasem. Czyli pokrótce: określać cele, planować i wdrażać je w życie. Warto to zrobić, ponieważ czas, który nie jest zaplanowany, zwłaszcza wówczas, kiedy mamy go w nadmiarze może niechybnie przepłynąć nam przez palce.

Czas na asertywność

Asertywność, wyrażona w efektywnym planowaniu czasu pomoże Ci uniknąć sytuacji i osób, które Twoim czasem będą chciały rozporządzać:

  • dzieci, które będą próbować zaangażować Cię do opieki nad wnukami,
  • niepracujących koleżanek, które będą próbować zadręczać Cię swoimi kłopotami i wielu innych sytuacji, w której będziesz proszona, by coś za kogoś zrobić “bo przecież masz czas”.

Kobieta, która ma opinię mogącej wszystko i zawsze gotowej do pomocy, tylko z pozoru jest silną, niezłomną kobietą. W prawdziwym życiu to tylko maska, pod którą kryje się frustracja, rozgoryczenie, zawód, zmęczenie, brak umiejętności odmawiania.

Tymczasem prawdziwy (także zawodowy) pomocnik to osoba, która z chęcią i ochotą angażuje się w sprawy innych, ale w zaplanowanym przez siebie czasie. Resztę czasu, według własnego zarządzenia przeznacza na odpoczynek, hobby, rozrywkę. To sprawia, że nie musimy ponosić osobistych kosztów nieustannego “bycia dla innych”.

Jeśli będziesz asertywna, jeśli dobrze rozplanujesz swój czas, jeśli osoby, wymagające Twojej uwagi będą wiedziały, że przykładowo nie chcesz, by dzwoniono do Ciebie po 22, lub, że niedzielę przeznaczasz dla najbliższych – to całą resztę czasu będziesz mogła przeznaczyć na działanie z prawdziwą ochotą i zaangażowaniem.
Osiągniesz także coś ważnego dla samej siebie- inni będą szanować Ciebie, Twoje słowo i respektować postawione poprzez Ciebie granice.

Wówczas to Ty będziesz decydować czy zaangażować swoje siły w działania, których żadnym harmonogramem ustalić z góry się nie da – nieoczekiwane wizyty, nagłe sytuacje etc. zamiast czuć się zmuszona i winna, gdy nie chcesz lub nie możesz pomóc.

Kobieta, która “wszystko może i każdemu pomoże” to kobieta, która daje wchodzić sobie na głowę. Dzięki skutecznemu planowaniu i realizacji swojego czasu – uda Ci się tego uniknąć.

J. Przeźmińska

Komentarze (4)

pati25

9 lat temu

Trzeba być asertywnym ,patrzeć na innych,na ich potrzeby i w rrazie czego służyć radą,pomocą.Ale w granicach rozsądku.

linet

13 lat temu

Bardzo popieram asertywność, to sztuka bycia sobą. A ta sztuka opiera sie na otwartym wyrażaniu swojego zdania, niezależnie od opinii innych.Nauczyłam się, że nigdy wszystkich nie zadowolę i nie mam już potrzeby bycia akceptowaną i lubianą za wszelką cenę. Nawet za cenę pochwał, komplementów i sympatii, nie chcę rezygnować z opinii, do których jestem przekonana lub tez nieprzekonana. Daję sobie prawo do przedstawienia swojego punktu widzenia, wyrażania swoich uczuć, przynajmniej czuję się w porządku wobec siebie, bo jestem sama dla siebie ważna. Niektórzy nazwą to może egoizmem i uporem, ale dla mnie jest to wcale niełatwa zgodność zachowań ze swoją duchową i psychiczną stroną. Też musiałam nad tym pracować. I teraz chyba mnie to chroni przed frustracjami. Przynajmniej tymi wynikającymi z nieumiejętnosci komunikowania swoich potrzeb.

ell@

13 lat temu

Właśnie by nie stać się sfrustrowaną, niespełnioną kobietą nauczyłam się asertywności, chętnie pomagam, oddaję swój czas, starania czy pieniądze – ale wówczas, gdy nie wymaga to ode mnie „poświęcania się”. Nie lubię tego słowa i osób, które „poświęcają się” a potem zatruwają innych cierpiętniczą miną.

Annagata

13 lat temu

Fakt niezaprzeczalny,że nie ma kobiet niezastąpionych,choć niektórzy myślą inaczej.Oczywiście,wiele umiemy,chętnie pomagamy,widzimy potrzeby innych,ale wszystko musi być w granicach rozsądku.Nie można sobie pozwolić wchodzić na głowę.

Zostaw komentarz