jak badać płuca

„Oddychaj pełną piersią” – te słowa kojarzą nam się z ulgą, wolnością, radością. niestety – nie zawsze taki oddech jest możliwy. Wtedy warto udać się do pulmunologa.

Dla naszych płuc niebezpieczne jest również długotrwałe przebywanie w pomieszczeniach, gdzie unoszą się drobinki kurzu – na starych strychach, w bibliotece. Mówiąc długotrwałe mamy na myśli codzienne, przez kilka godzin – jednorazowa wizyta nie spowoduje w naszych płucach większych uszkodzeń. Warto też unikać nadmiernie wilgotnych pomieszczeń i zwracać baczną uwagę na pojawienie się grzyba na ścianach.

Pamiętajmy, by każde pomieszczenie dokładnie wietrzyć, by pozbyć się kurzu i wilgoci. Nie przesadzajmy jednak – zbyt suche i wyjałowione powietrze też nie jest zdrowe!

Kiedy do pulmonologa

Oczywiście nie należy biegać do specjalisty z każdym najmniejszym przeziębieniem, jednak warto już o tym pomyśleć, jeśli dręczy nas długotrwały, nawracający kaszel, odczuwamy ataki duszności czy też gorzej nam się oddycha rano i wieczorem. Zwróćmy też uwagę, czy nie możemy złapać oddechu przy najmniejszym wysiłku, a w naszej rodzinie nie ma historii chorób układu krążenia. Do pulmonologa może nas skierować jedynie lekarz pierwszego kontaktu i to tylko wtedy, kiedy nasze problemy mają przewlekły charakter.

Joanna Pastuszka-Roczek