HTZ Zalety HTZ

HTZ pomaga na menopauzę

htz-pomaga-na-menopauze

HTZ, czyli Hormonalna Terapia Zastępcza zyskała dużą popularność wśród Polek w ciągu ostatnich pięciu lat. Za prawdziwy początek ery niskodawkowej HTZ uznano rok 1990, kiedy to podczas VI Kongresu Menopauzalnego w Bangkoku temat terapii był jednym z wiodących. Dziś lekarze jednogłośnie stwierdzają, że HTZ jest jedyną tak bezpieczną a zarazem efektywną metodą radzenia sobie z klimakterium.

Co nam daje Niskodawkowa Hormonalna Terapia Zastępcza? Otóż eliminuje u pacjentek wiele objawów wypadowych: uderzenia gorąca, zmienność nastroju, depresję. Zapobiega rozwojowi chorób układu krążenia i układu kostnego, pozytywnie oraz wpływa na psychikę. Nadaje się dla kobiet dopiero wkraczających w okres menopauzy, jak i dla tych po menopauzie. Jest najlepsza i najpewniejsza wśród dostępnych w Polsce terapii.

Zalety Hormonalnej Terapii Zastępczej

Wśród zalet hormonalnej terapii zastępczej najważniejszymi są:

• Indywidualizacja terapii poprzez dostosowanie do potrzeb każdej pacjentki
• Możliwość wczesnego rozpoczęcia terapii, już od 45. roku życia
• Niskie dawki pomagające sprawnie prowadzić terapię
• Wybór czasu trwania zależny od oczekiwanych rezultatów
• Wybór metody podawania hormonów (metoda sekwencyjna cykliczna, metoda sekwencyjna ciągła, metoda ciągła)
• Efektywna pomoc w dolegliwościach takich jak objawy wypadowe, choroby układu krwionośnego, osteoporoza,
• Najniższe z dostępnych terapii ryzyko wystąpienia objawów niepożądanych (nieprawidłowe krwawienia, bóle piersi, wzdęcia, nasilenie się objawów chorób sercowo-naczyniowych)

ALNG

HTZ, czyli Hormonalna Terapia Zastępcza zyskała dużą popularność wśród Polek w ciągu ostatnich pięciu lat. Za prawdziwy początek ery niskodawkowej HTZ uznano rok 1990, kiedy to podczas VI Kongresu Menopauzalnego w Bangkoku temat terapii był jednym z wiodących. Dziś lekarze jednogłośnie stwierdzają, że HTZ jest jedyną tak bezpieczną a zarazem efektywną metodą radzenia sobie z klimakterium.

Ryzyko wynikające z przyjmowania hormonalnej terapii zastępczej

Podczas stosowania terapii HTZ mogą wystąpić bóle piersi. Wzrasta także – nieznacznie – ryzyko zachorowania na raka sutka. W terapii przejściowo mogą pojawić się bóle brzucha, głowy, wzrost ciśnienia i nudności.

U kobiet, które są w trakcie klimakterium i stosują terapię hormonalną śmiertelność powodowana rakiem piersi jest mniejsza, a guzy wykrywane u nich są mniejsze i mniej złośliwe. Podczas terapii HTZ częściej są poddawane badaniom, stąd możliwość wcześniejszego wykrycia jakichkolwiek zmian.

ALNG

Komentarze (9)

pati25

9 lat temu

„Podstawą kwaliifikacji do przyjmowania HTZ nie jest dziś badanie poziomu hormonów,ale dokładny wywiad dotyczący objawów oraz kwestionariusz np skala Kupermana.W kwestionariuszu samodzielnie określamy jak barrdzo dany objaw utrudnia nam życie.Według najnowszych wytycznych Międzynarodowego Towarzystwa Menopauzy HTZ powinny się poddć panie u których objawy są mocno lub średnio nasilone”-cytat

pati25

10 lat temu

Stosuję HTZ w poistaci plastrów Systen 50.Ja nie mam żadnych plamień/krwawień.To ciekawe ,że Ty masz Atemo.Najlepiej idź do lekarza

Atema

10 lat temu

Ciekawa bym była, czy dużo z Was ma krwawienia/plamienia podczas brania HTZ (ja stosuję plastry Conti). I jeśli tak, kiedy to się unormowało?

dzidka

10 lat temu

Ja krotko stosuje HTZ ale polecam każdej kobiecie,która ma uderzenia gorąca,zmiany nastroju i problem ze snem. Męczyłam się prawie rok zanim się zdecydowałam.Teraz odżyłam,przynajmniej normalnie śpię.

pati25

10 lat temu

Ja dopiero niedawno zaczęłam HTZ.Nie mam jeszcze silnych objawów.Byłam u ginekologa na badaniu i lekarz sam mi to zaproponował.Powiedział że to dobrze wpłynie na samopoczuciee wygląd cery,koścFaktycznie wszystko się poprawiło a do tego nie mam problemów ze snem

blu10

10 lat temu

Właśnie rozpoczęłam terapię hormonalną,zobaczymy jakie będą efekty.Pamiętajcie aby przed rozpoczęciem terapii zrobić dokładne badania.Ginekolog bez badań nie powinien proponować żadnych hormonów.

BM

10 lat temu

Skutki HTZ pojawiają się po kilku lub kilkunastu latach. Niejednokrotnie tragiczne. Pięknie piszą o HTZ, bo przecież to towar, który trzeba sprzedać, nie mającym pojęcia o zdrowiu kobietom i młodym dziewczynom (antykoncepcja). Dolegliwości menopauzalne wystąpić nie muszą, jeśli się ma odpowiednią wiedzę i się ją zastosuje. cyt.:,,Gdzieś,kiedyś przeczytałam wywiad z Urszulą Dudziak,która od kilkunastu lat stosuje HTZ.Powiedziała ona ,że woli żyć nawet krócej ale czynnie niż długo ale bylejak.”
TAAAAK? Tylko dlaczego, w razie wystąpienia choroby, kobiety tak bardzo trzymają się życia…?

malgosia74

10 lat temu

Moim zdaniem na terapię powinny się zdecydować te kobiety, które mają silne objawy, zaczęła się u nich osteoporoza lub cierpią na powolny zanik błony śluzowej pochwy i macicy. Ważna jest dieta (mało słodyczy, tłuszczu) i ruch np. wieczornegy spaceru. Dobrze też, jeśli kobieta nie izoluje się od świata, ale udziela się towarzysko, ma jakieś hobby. Stara się myśleć pozytywnie, wspominać najlepsze chwile ze swego życia. Zrozumienie najbliższych a zwłaszcza partnera to także element terapii.Kobiety powinny co roku robić mammografię i cytologię. Inne badania, takie jak próby wątrobowe, określanie poziomu cholesterolu, triglicerydów i glukozy we krwi powinny wykonywać wtedy, gdy zleci je lekarz.
Leki hormonalne mogą powodować np. nieregularne krwawienia, nudności lub wzdęcia, kłopoty z cerą, suchość pochwy czy bóle piersi. Szczęśliwie w zdecydowanej większości przypadków objawy te mają charakter przejściowy. Jednak występowanie ich przez dłuższy czas powoduje, że kobieta staje przed koniecznościązmiany sposobu leczenia, a czasem nawet rezygnacji z przyjmowania hormonów. Każda kobieta, która zauważy niepokojące objawy, powinna poinformować o tym lekarza. HTZ może też lecz nie musi zwiększyć ryzyko ewentualnego wystąpienia nowotworów.
( przyspieszyć jego ujawnienie się). Ryzyko zachorowania wzrasta u kobiet starszych, które późno zaczęły przyjmować hormony. Pozostaje nam Panie po prostu pozostać w tych ciężkich dla nas chwilach pod ścisłą kontrolą lekarza i głowa do góry 🙂

Annagata

10 lat temu

W tej chwili dużo mówi się o hormonalnej terapii zastępczej i myślę,że to bardzo dobrze.Wiadomo,że różnie przechodzi się menopauzę,a dzięki dzisiejszej medycynie i postępom w niej jest to o wiele łatwiejsze i przede wszystkim mniej uciążliwe.Pamiętam jak moja mama zmagała się z tym problemem,ale to były inne czasy.Powiem szczerze,że patrząc na nią,bałam się kiedy ten czas nadejdzie dla mnie.

Zostaw komentarz