Sen

Groźne chrapanie

grozne-chrapanie

Według badań około 2% Polaków cierpi na obturacyjny bezdech śródsenny. Brzmi tajemniczo? To nic innego jak chrapanie. Najczęściej pojawia się u mężczyzn w grupie wiekowej 40- 60 lat, więc być może dotyczyć właśnie Twojego męża. Choć nie każde chrapanie od razu oznacza chorobę, nie powinniśmy go lekceważyć i po przeczytaniu artykułu, najlepiej udać się do ośrodka diagnostycznego. Dlaczego chrapanie bywa groźne?

Najczęściej osoby, które chrapią- nasz współmałżonek lub inny członek rodziny jest dla nas obiektem śmiechu lub powodem do podenerwowania. Głośnego chrapania nie powinniśmy bagatelizować , ponieważ może być oznaką niebezpiecznych dla zdrowia zakłóceń oddechowych. Jak powinien przebiegać zdrowy sen? Po pierwsze- cicho. Po drugie powinien się składać z czterech faz, które powtarzają się cyklicznie każdej nocy. Należą do nich:

  • stan czuwania
  • faza REM ( Rapid Eyes Movement- szybkich ruchów gałek ocznych)
  • faza snu płytkiego
  • faza snu głębokiego

Jeżeli dwie ostatnie fazy trwają odpowiednio długo sen spełni swoje funkcje, a my obudzimy się wypoczęci. Jeżeli sen przerywany jest bezdechami, czyli przerwami trwającymi około 10 sekund i zdarzającymi się w ciągu jednej godziny, mamy do czynienia z chorobą. U osób takich bezdechy mogą występować nawet do kilkuset razy w ciągu jednej nocy i wyraźnie zaburzać sen.

Dlaczego chrapiemy?

Jest to efekt zaburzenia drożności dróg oddechowych na poziomie gardła, wywołany przez spadek ciśnienia w tym obszarze, któremu sprzyja pozycja spania na plecach. W czasie snu napięcie mięśni obniża się, a ściany górnych dróg oddechowych zbliżają się do siebie. Wówczas język i podniebienie miękkie opadają w stronę przełyku i powodują jego zwężenie. Strumień wdychanego powietrza wprawia miękkie tkanki w drgania i wywołuje odgłos chrapania.

Prawidłowy proces oddychania zostaje zaburzony, czego następstwem może być rozwój różnych chorób grożących wieloma powikłaniami. Osobę cierpiącą na bezdech może spotkać podczas snu niedotlenienie mózgu, serca, nerek lub wątroby. Bezdech prowadzi do nadmiernej senności podczas dnia i różnych zaburzeń układu krążenia, np. nadciśnienie tętnicze, arytmii serca czy przerostu prawej komory serca i podniesionego ryzyka udaru. Zakłócenie prawidłowych faz snu mogą natomiast doprowadzić do apatyczności, trudności w koncentracji, zaburzeń pamięci , nadwrażliwości, a nawet depresji .

Diagnostyka

W przypadku podejrzenia obturacyjnego bezdechu śródsennego należy zgłosić się do najbliższego ośrodka diagnostycznego, gdzie na podstawie zarejestrowanych w trakcie snu parametrów, specjaliści określą typ bezdechów i ich nasilenie, a także zalecą odpowiednią terapię.

W niektórych przypadkach wystarczy pozbyć się paru kilogramów, zaprzestając palenia papierosów i spożywania alkoholu lub odstawić niektóre leki. Innym pomogą zabiegi chirurgiczne likwidujące powiększone migdałki i polipy, przerośniętą tkankę tłuszczową i łączną w obrębie gardła, nieprawidłową budowę szczęki i podniebienia miękkiego czy skrzywioną przegrodę nosową. Jeżeli jednak wymienione metody nie przyniosą pozytywnych rezultatów, wówczas lekarz zaleci nam używanie na noc protezy powietrza tj. maseczki połączonej z aparatem tłoczącym powietrze pod ciśnieniem, co zapobiega zapadaniu się ścian gardła. Aparat taki nazywa się nCPAP (z angielskiego nasal continuous positive airway pressure) i kosztuje od 2000zł, z czego NFZ zwraca 1470zł.

Możesz również pomóc sobie w leczeniu bezdechu lub spróbować zminimalizować ryzyko jego wystąpienia przez kontrolę wagi ciała, ograniczenie alkoholu na dwie godziny przed snem (osłabia on napięcie mięśni zmniejszając aktywność oddechową i zwiększając częstotliwość bezdechów) oraz unikanie używania silnych środków nasennych, które sprzyjają zwiotczeniu mięśni i mogą prowadzić do bezdechu.

Anna J

Komentarze (10)

Emilly27k

9 lat temu

Chrapanie nie jest mile,ale jak się kocha drugą osobę idzie się przyzwyczaić. Na szczęście nie mam męża, ale wiem ,że nie panikowałabym gdyby mój mąż chrapał:)

pati25

10 lat temu

Chrapanie może byc niebezpieczne gdyż w czasie chrapania następuje bezdech i człowiek wówczas nie oddycha.Niedawno w TV był człowiek u którego lekarz-specjalista od chrapania stwierdził aż 1 minutę że on nie oddyha.Chrapanie może byc spowodowane tym,że zbyt duża ilośc tłuszczu uciska na krtań.Człowiek ten miał nadwagę i „drugą brodę”

Meguszka

10 lat temu

Mój partner chrapie, to jest coś okropnego! Najgorzej jak mnie zbudzi w środku nocy, długo potem się męczę zanim zasnę, paranoja. Polecałam mu wizytę u lekarza, leki. Próbowałam z nim rozmawiać, bez skutku.

okulary

10 lat temu

Chrapie bardzo dużo osób mniej lub bardziej,może to również mieć związek z jakąś chorobą,to bliżej powinien ustalić lekarz,bo nie wiadomo jakie to może mieć podłoże.Napewno to jest dokuczliwe w przypadku jak ktoś ma kłopoty ze spaniem,lub lekko śpi a ktoś z boku chrapie.Mnie się też to nieraz zdarza ,lecz to właściwie jest spowodowane zmęczeniem.

pati25

10 lat temu

Nie lubię gdy ktoś chrapie.Chociaż każdy z nas czasami lekko chrapie.Jak przysnę po południu to mama czasami mówi że ja chrapałam.Ale było to delikatne chrapanie

izabelle

11 lat temu

Mój narzeczony bardzo chrapie. Nawet w tym momencie kiedy piszę tego posta leży obok i już rozpoczął koncert. Wiem, że to groźne i nie można tego lekceważyć dlatego będę się starała namówić go na wizytę u lekarza.

dulcynea

11 lat temu

Nienawidzę chrapania. Co często zdarza się u mojego męża.
Są noce ,że śpi „po cichu” ,ale często szczególnie kiedy jest przepracowany ,nic nie pomaga. Ani budzenie go,ani odwracanie się z boku na bok.
Znalazłam już na to sposób .Przy łóżku mam zawsze stopery,zakładam je do uszu i śpię .
Choć mam wrażenie jakbym spędziła noc w słoiku.Ale śpię!

jkokosza

11 lat temu

Ja nie znoszę chrapania, a o zaśnięciu nie ma mowy jak w moim otoczeniu jest osoba chrapiąca.Jestem wtedy bezradna i nie wiem co zrobić, żeby przestała chrapać. Prawdopodobnie są jakieś sposoby na tą dolegliwość. Może ktoś ma dobry sposób na chrapanie chętnie skorzystam.

Zielarka

11 lat temu

W sanatorium miałam koleżankę strasznie chrapiącą, okazało się, że zażywała bardzo silne leki nasenne. Tak więc z doświadczenia, również swojego wiem, że leki nasenne mogą powodować chrapanie, jak coś czasem z leków wezmę na sen, mąż mnie informuje – że okropnie zakłócałam mu sen :):):)

Zostaw komentarz