ABC Zdrowia Zdrowie

Zawał serca – jak mu zapobiec?

zawal-serca-jak-mu-zapobiec

Zawał serca jest w Polsce najpowszechniejszym powodem zgonów, wyprzedzając tym samym choroby nowotworowe. Głównym problemem jest niezdrowy styl życia. Sprawdź, jak zapobiec najgorszemu.

Czym jest zawał serca?

Atak serca to martwica mięśnia sercowego. Dochodzi do niej w skutek niedokrwienia, gdy tętnica wieńcowa nie doprowadza krwi do obszaru serca. Mięsień sercowy w spoczynku potrzebuje 11% całego tlenu, który znajduje się w organizmie. Jeżeli naczynia wieńcowe nie dostarczają odpowiedniej ilości krwi, tlenu wystarczy jedynie do pracy w spoczynku. Kiedy serce potrzebuje większej ilości tlenu (przy większym wysiłku fizycznym niż np. podczas siedzenia), tętnice wieńcowe muszą dostarczyć mu więcej krwi. Przy chorobie wieńcowej, tlenu może dotrzeć za mało, a serce będzie pracować za słabo, by podołać wysiłkowi. Gdy krew nie dotrze do któregoś miejsca serca, następuje jego martwica, czyli zawał serca. Głównym objawem jest silny ból w klatce piersiowej, a także poczucie ucisku i duszności.

Komu grozi zawał

Często łączy się pojęcie „zawał” z problemami osób starszych. Tymczasem 50% zgonów spowodowanych zawałem serca dotyczy osób w wieku produkcyjnym! Zagrożone są osoby otyłe, chore na cukrzycę lub chorobę nadciśnieniową, a także osoby z niewłaściwym poziomem cholesterolu we krwi i nałogowi palacze. Zawałowi można zapobiec poprzez prowadzenie zdrowego stylu życia, jednak 40% osób w grupie ryzyka to osoby obciążone genetycznie, a na geny, niestety, nie mamy wpływu.

Zawał serca – przeciwdziałanie

Jest jednak wiele nawyków, które można zmienić, by nie doświadczyć zawału serca. To właśnie współczesny styl życia jest jednym z głównych powodów kłopotów zdrowotnych. Lekarze podkreślają, że najważniejsze to przestrzeganie odpowiedniej diety i aktywność fizyczna. Nie bez znaczenia jest także ograniczenie spożywania alkoholu i zerwanie z paleniem tytoniu. Nie przesadzaj także z pracą – odpoczynek jest równie ważny, to on pomoże zregenerować ciało i umysł, dzięki czemu podniesiesz efektywność swoich działań i… zmniejszysz ryzyko zawału!

Uważaj na alkohol i papierosy

To prawda, jedna lampka wina bądź butelka piwa nie tylko nie zaszkodzi naszemu zdrowiu, a także może pomóc w zapobieganiu zawałowi serca. Co innego jednak, gdy spożywa się go za dużo – powyżej dwóch porcji alkoholu w ciągu dnia w przypadku kobiet, i więcej niż trzy porcje wypite przez mężczyznę. Taka dawka alkoholu może spowodować przewlekły skurcz naczyń tętniczych, będący przyczyną nadciśnienia, a następnie zawału serca. Umiarkowane spożywanie alkoholu ci nie zaszkodzi. Inaczej z paleniem tytoniu – jest nie tylko niemodne, ale i bardzo niezdrowe. Zawarta w papierosach nikotyna podnosi ciśnienie we krwi i przyczynia się do szybkiego niszczenia mięśnia sercowego. Jedna paczka papierosów to aż czterokrotnie większe ryzyko zawału! Może warto rzucić palenie?

Alicja Orzeł

Zawał serca jest w Polsce najpowszechniejszym powodem zgonów, wyprzedzając tym samym choroby nowotworowe. Głównym problemem jest niezdrowy styl życia. Sprawdź, jak zapobiec najgorszemu.

Kontroluj swoją wagę

Otyłość i nadwaga to jedne z głównych powodów zawału. Nawet jeżeli nie masz problemów z nadciśnieniem i nie chorujesz na cukrzycę, zbyt duża masa ciała grozi wystąpieniem ataku serca. To właśnie otyłość wpływa na stany zapalne w organizmie, które są silnym czynnikiem powodującym choroby serca. Mimo aktywności fizycznej, jeżeli ważymy za dużo, narażamy się na ryzyko zawału. Kluczem nie jest figura Kate Moss, ale racjonalne żywienie i dbanie o własne zdrowie.

Odżywiaj się zdrowiej

Twój wskaźnik BMI może być idealny, ale nie pomoże ci w zachowaniu zdrowia, jeżeli odżywiasz się nieprawidłowo. Bardzo ważne jest ograniczenie spożywania tzw. „złego” cholesterolu, który znajduje się w tłuszczu pochodzenia zwierzęcego, czerwonym mięsie, żółtkach jaj, maśle czy śmietanie. Cholesterol zawarty w tych produktach odkłada się w tętnicy, co doprowadza do miażdżycy tętnic, a później – do zawału. Można natomiast zamienić tłuszcze pochodzenia zwierzęcego na te pochodzenia roślinnego, spożywać nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, które zawierają orzechy, ryby, oliwa z oliwek. Fast foody lepiej zastąpić owocami i warzywami. Słowem – jedz zdrowo i mądrze!

Ruszaj się

Udowodniono, że uprawianie aktywności fizycznej regularnie znacznie obniża ryzyko wystąpienia zawału serca. Intensywność ani rodzaj sportu nie jest istotny, liczy się systematyczność. Ruch świetnie wpływa na krążenie i pracę serca. Wystarczy 30-40 min aktywności fizycznej 3 razy w tygodniu! Znajdź formę ruchu, która najbardziej ci odpowiada, i rusz się po zdrowie. Oprócz przeciwdziałaniu zawałowi serca, poprawisz swoją kondycję fizyczną, wygląd i samopoczucie.

Jeżeli chcesz mieć pewność, że zawał ci nie grozi, raz do roku zmierz swoje ciśnienie tętnicze – być może potrzebujesz leków obniżających ciśnienie. Raz na pięć lat sprawdź stężenie cholesterolu we krwi a raz na trzy lata stężenie glukozy. Te kilka czynności wystarczy, by obniżyć ryzyko wystąpienia zawału serca.

Alicja Orzeł

Komentarze (8)

pati25

4 lata temu

Nietypowe objawy zawału serca
-silna duszność bez wysiłku fizycznego, czyli duszność spoczynkowa;
-uciskowy ból pleców między łopatkami;
-symetrycznie występujące dokuczliwe bóle stawów łokciowych lub barkowych;
-bóle żuchwy i krtani;
-silny ból w górnej części brzucha, podobny do tego, który towarzyszy chorobom przewodu pokarmowego, np. atakowi choroby wrzodowej;
-nudności lub wymioty, odbijanie się oraz dolegliwości gastryczne (np. biegunka), których nie da się uzasadnić, np. zatruciem pokarmowym.

elle@elle

4 lata temu

to jest wlasnie tak ,ze czasem i najzdorwsza osoba dbajaca o siebie ma zzawal a palaca nie, duz zalezy tez od pogody, od upalu tez duzo ludzi ma zawaly i udary

drobina

4 lata temu

Właściwie to nigdy nie możemy mieć pewności, czy nam grozi zawał. Czasami tzw. okaz zdrowia, bez obciążeń genetycznych, bez nałogów, też dostaje zawału.
Zdrowo się odżywiam, prowadzę aktywny tryb życia, nie palę, alkohol piję rzadko i w rozsądnych ilościach, więc niby mogę być zadowolona, że zmniejszam ryzyko zawału.
Mimo wszystko czasami pojawia się jakiś niepokój. Chyba będę musiała częściej robić badania kontrolne.

filodendron

4 lata temu

Ja niestety jestem w grupie ryzyka, mojej mamy rodzeństwo miało zawały ,mama też, a ja stan przedzawałowy miałam w 34 roku życia będąc osoba szczupłą, nie paląc ,nie pijąc, poruszając się – miałam go od stresu.
Mój organizm ma do wyboru zawał lub rak – co lepsze? A ja sobie spokojnie żyje, jak przyjdzie moja pora to sie sytuacja rozstrzygnie. I nie robie paniki, ale naturalnie staram sie życ zdrowo, ale nie bez przyjemności jedzenia i leniuchowania 🙂

dulcynea

4 lata temu

Nie jestem w grupie ryzyka chorób układu krążenia w tym zawału serca.
Nie palę , nie jem tłusto, mam niskie ciśnienie tętnicze krwi, ruszam się w miarę możliwości. Mam normalny poziom lipidów, moja mama ma podwyższone lipidy.
Może i mnie to czeka , ale kontroluję regularnie raz do rokuo_O

Tess

4 lata temu

Wygląda na to, że zawał mi nie zagraża. Większość punktów mnie nie dotyczy. Chociaż przy niskim ciśnieniu miewam rano podwyższone ale leczę je 🙂

Emilly27k

4 lata temu

Cieszę się,że nie palę papierosów. Zmniejsza to ryzyko zachorowania. Niestety czasem nie uda się zapobiec chorobie pomimo zadbania o siebie.:)))

Zostaw komentarz