Dieta Uważaj na...

Ukryta sól

ukryta-sol

Zbyt dużo soli szkodzi. Tymczasem większość Polaków każdego dnia zjada więcej soli niż potrzebuje ich organizm. To, co w soli może szkodzić zdrowiu, to sód. Ale uwaga – sód zjadamy nie tylko wraz z solą.

Słone zagrożenie

Wraz z solą dostarczamy naszemu organizmowi około 90% całego pochłanianego sodu. Średnio 65-70% z niego pochodzi z soli dodawanej do gotowych produktów wysokoprzetworzonych.

Sól, którą sypiemy na potrawy z domowej solniczki, może stanowić co najwyżej jakieś dodatkowe 20%. Sód występuje również naturalnie w wielu produktach żywnościowych. Co więcej, jest też częścią niektórych dodatków do żywności, takich jak na przykład glutaminian sodu.

U wielu z nas spożywanie zbyt dużych ilości sodu może prowadzić do nadciśnienia. To, w jakim stopniu sód będzie podnosił ciśnienie, zależy od wieku.

Najbardziej na nadciśnienie spowodowane słoną dietą narażone są osoby po 50. roku życia. Z kolei długo utrzymujące się podwyższone ciśnienie może doprowadzić do chorób serca i zawału.

Ile więc sodu można bezpiecznie przyjmować każdego dnia?

Jeżeli nie ma akurat upałów, a nasza aktywność fizyczna nie powoduje pocenia się, powinniśmy spożywać około 575 mg sodu dziennie – to minimalna norma zalecana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).

Pro-test

Zbyt dużo soli szkodzi. Tymczasem większość Polaków każdego dnia zjada więcej soli niż potrzebuje ich organizm. To, co w soli może szkodzić zdrowiu, to sód. Ale uwaga – sód zjadamy nie tylko wraz z solą.

Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku osób o wyższej aktywności fizycznej i gdy panuje upał. Wtedy więcej sodu tracimy wraz z potem. A zatem nasze zapotrzebowanie na ten składnik wzrasta i wynosi około 1500 mg dziennie. Oczywiście dzieci potrzebują mniej sodu niż dorośli, co wiąże się z ich mniejszą masą ciała.

Niestety większość z nas dzień w dzień konsumuje więcej sodu niż zalecają lekarze. Według wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego w 2007 r. każdy Polak dziennie spożywał średnio 12 g sodu, czyli ponad dwa razy więcej niż zaleca WHO. Oceny tej dokonano na podstawie badania budżetów domowych. Zatem jeśli by dodać do tego jeszcze sód pochłaniany poza domem (np. w restauracjach), to – według specjalistów Instytutu Żywności i Żywienia – należy przypuszczać, że faktyczne łączne spożycie chlorku sodu jest niestety jeszcze wyższe.

Ile soli konsumujemy?

Większość z nas nie ma zielonego pojęcia. Z pewnego badania przeprowadzonego na Nowej Zelandii wynika, że dwie trzecie ankietowanych dba o właściwą ilość soli w diecie, ale jedyne 10% zdaje sobie sprawę, jaka ilość jest rekomendowana. Okazało się też, że wiele osób myśli, iż ilość sodu jest równa ilości soli.

Pro-test

Zbyt dużo soli szkodzi. Tymczasem większość Polaków każdego dnia zjada więcej soli niż potrzebuje ich organizm. To, co w soli może szkodzić zdrowiu, to sód. Ale uwaga – sód zjadamy nie tylko wraz z solą.

Jak więc sprawdzić, ile soli, a ile sodu zawiera danie, które ląduje na naszym talerzu?

Na opakowaniach wielu produktów żywnościowych podana jest ich wartość żywieniowa. Wśród licznych składników znajdziemy i sód. Żeby z jego ilości wywnioskować, ile w produkcie znajduje się soli, po prostu pomnóż ilość sodu przez 2,5.

A więc na przykład jeśli twoje danie zawiera 1200 mg sodu, to oznacza, że ma w sobie około 3000 mg soli. Dla ułatwienia dodamy, że jedna łyżeczka soli waży około 6 g. Wielkości porcji są różne, dlatego zawsze porównuj ilość sodu w 100 g. Danie z naszego przykładu zawiera bardzo dużo sodu. Wybieraj raczej produkty o niskiej zawartości sodu.

Co to znaczy niska zawartość sodu?

Jeżeli w 100 g jest nie więcej niż 120 mg sodu, wtedy możemy mówić o zdrowym wyborze. Oczywiście o ile produkt ten nie zawiera przy okazji dużych ilości tłuszczu czy innych niezdrowych składników, ale to już całkiem inna historia.

Pro-test

Komentarze (6)

filodendron

10 lat temu

Jeden organizm jest bardziej odporny na sól ,a drugi mniej .Wydaje mi się ,że nasze organizmy są tak mądre ,że same sygnalizują smakiem,że coś jest za słone.W końcu nikt nie je soli łyżkami.A pomidor ma dużo potasu ,dlatego domaga się soli dla równowagi w organizmie ,żeby nie doszło do zaburzeń sercowych z powodu nadmiaru potasu.Trzeba zaufać organizmowi i naszym podświadomym odruchom.

pati25

11 lat temu

Wiele cennych informacji dostarczył mi ten artykuł.Nigdy nie wracałam uwagi na zawartość sodu a tym bardziej soli.Teraz będę zwracać na to większą uwagę

izabelle

11 lat temu

Sól to jedno wielkie zło, niby niezastąpiona w kuchni, ale jest przyczyną wielu groźnych chorób. Niestety zbyt dużo się jej zjada. A ja wcale nie uważam żeby ziemniaki nie posolone były mniej smaczne, wręcz przeciwnie, wtedy dopiero można się przekonać jaki naprawdę mają smak 🙂 Więc używajmy soli w jak najmniejszych ilościach.

7-zyczen

12 lat temu

Swiezutki artykul godny mojej uwagi…:)Nieodlacznym nawykiem,ktory sobie wypracowujemy jest tzw.dosalanie.Nie zdajemy sobie sprawy,ze kanapka na ktorej jest maslo i wedlina ma juz duzo soli.Nie pomijajmy tego,ze pieczywo tez ma zawartosc soli…Ale my lubimy sobie posolic jeszcze tego pomidorka na tej piramidzie…Ja nie mam osobiscie z tym problemu,bo nadrabiam przyprawami,ale kolejny obiad maz wita slowami:Cos tu brakuje..i siega po sol…Wiem,ze sol mozna zastapic np.majerankiem lub szczypta kolendry.Maja takie enzymy,ktore sprawiaja,ze nie odczuwamy jej braku.A pomidorka lepiej posypmy pieprzem…Smacznego…:):):)

topik4433

12 lat temu

Nie od dziś wiadomo,że w nadmiarze wszystko szkodzi. Sól to przyprawa, której zapewne nie brakuję w każdym domu, ale rozsądek w jej używaniu, jak najbardziej wskazany. Dziękuję za kolejne bardzo istotne informacje 🙂

Annagata

12 lat temu

Nie używam dużo soli do przyprawiania potraw,ale tak naprawdę nie zdawałam sobie sprawy,że sól może dokonać takiego spustoszenia w naszym organizmie.Tylko,że gdzie by nie spojrzeć,w każdym produkcie jest sól,a w zasadzie glutaminian sodu.Wiadomości w tym artykule są bardzo przydatne,bo teraz uważniej będę czytała składniki na opakowaniach produktów żywnościowych.

Zostaw komentarz