Apetyt na wegetarianizm Natura i eko

Strzeż się nowotworów

strzez-sie-nowotworow

Cywilizacja pociąga za sobą coraz to nowe choroby człowieka. Zawsze, kiedy wynajdziemy sposób na radzenie sobie z chorobą, przychodzi inna – jeszcze groźniejsza. W obecnych czasach nemezis ludzkości stanowią nowotwory.

Nowotwór, zwany potocznie rakiem, jest szczególnym rodzajem tkanki żywego organizmu, która zdołała skutecznie wyłamać się spod kontroli mechanizmów regulujących jej funkcje. Tego rodzaju twór tylko w nielicznych przypadkach jest formowany z komórek pierwotnych, na ogół natomiast powstaje na bazie tkanek już istniejących, wcześniej uformowanych.

Nachodzi człowieka pytanie: czy w takim razie, skoro nowotwory bazują na tkankach organicznych, nie zwiększa się ryzyko zachorowania na nie, jeżeli będziemy do swojego układu pokarmowego wprowadzać inne tkanki? Takimi obcymi zespołami komórek są oczywiście mięsa różnych zwierząt, które spożywając, łączymy ze swoim organizmem.

Różne badania – jeden wniosek

W Stanach Zjednoczonych na przełomie ostatnich dwudziestu lat przeprowadzono kilka niezależnych i nie powiązanych ze sobą doświadczeń wśród około miliona osób. Na wielu płaszczyznach ich wyniki pokryły się. W zależności od przyjętych kryteriów zawsze uzyskiwano wynik, iż liczba zachorowań na różne odmiany raka wśród osób spożywających czerwone mięso codziennie jest 11-35% wyższa niż w przypadku wegetarian oraz osób jedzących tylko mięso ryb i owoce morza.

Dlaczego różnica jest tak duża? O dziwo, żadna z grup badawczych nie jest w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, skąd w przypadku osób spożywających mięso zwiększone prawdopodobieństwo rozwoju nowotworu. Niektórzy podejrzewają, że znaczenie mają tutaj wirusy i inne czynniki mutacyjne, które zawierają się w mięsie. Inni naukowcy wskazują raczej na ochronne właściwości soków roślinnych, podczas gdy jeszcze kolejna grupa widzi przyczynę w sposobie przyrządzania mięsa: gotowaniu go lub grillowaniu, a także w sposobach hodowli zwierząt, którym podaje się w paszy hormony przyspieszające rozwój oraz przyrost tkanek.

A. Złotkowska

Cywilizacja pociąga za sobą coraz to nowe choroby człowieka. Zawsze, kiedy wynajdziemy sposób na radzenie sobie z chorobą, przychodzi inna – jeszcze groźniejsza. W obecnych czasach nemezis ludzkości stanowią nowotwory.

Rak piersi

W grupie przeszło 90 tysięcy kobiet w okresie przed menopauzą amerykańscy naukowcy zbadali wpływ wywierany przez rodzaj spożywanych pokarmów na różne typy nowotworów piersi. Odkryli, że u kobiet jedzących mięso codziennie – zwłaszcza w postaci kiełbasek czy hamburgerów – istnieje najwyższe ryzyko wystąpienia raka piersi. Ponadto panie, które chętnie zjadały czerwone mięso, miały o 97% większe szanse na wystąpienie nowotworu sutka niż te, które mięsa nie spożywają lub czynią to okazyjnie (2-3 razy w tygodniu). Zaś u kobiet przyzwyczajonych jeść przetworzone mięso w postaci kiełbasek, salami czy hamburgery prawdopodobieństwo wystąpienia raka sutka określono się na 2 do 3 razy wyższe niż u kobiet spożywających tego rodzaju produkty rzadziej niż raz na miesiąc.

Uwaga, wyjątek!

Nie tak dawno jeszcze uważano, że to mięso czerwone jest głównym czynnikiem, powodującym raka jelita grubego. Kiedy w jednym z badań amerykańskich naukowców uzyskano wynik nie tylko nie potwierdzający tej teorii, ale i sprzeczny z nią – uznano, iż w trakcie doszło do jakiegoś błędu, wyniki zaś określone jako niewiarygodne. Kiedy jednak wniosek ten powtórzył się w innej, niezwiązanej z poprzednim projektem grupie – pojawiły się wątpliwości i spekulacje.

Choć jeszcze nikt nie rozumie mechanizmu zjawiska, to statystyki pokazują, że zwiększony współczynnik zachorowań na nowotwór jelita grubego wykryto u wegetarian, podczas gdy u osób żywiących się mięsem na co dzień jest aż o 30-39% niższy (!).

Badania i doświadczenia mające poznać zależność między dietą a zapadalnością ludzi na różne postacie nowotworów, wciąż trwają. Wszak tylko poznając zjawisko, jesteśmy w stanie nie tylko podjąć się profilaktyki, ale i wyznaczyć ścieżkę poszukiwania nań lekarstwa.

A. Złotkowska

Komentarze (6)

drobina

7 lat temu

Zgłupiałam trochę. W końcu nie wiem – jeść to czerwone mięso, czy nie jeść w ogóle, a może je ograniczyć? Czasami sobie myślę, że czytam za dużo artykułów o chorobach. Bywa, że mam po nich niezły mętlik w głowie:(

pati25

7 lat temu

Na nowotwory choruje coraz większa liczba ludzi.Tak dokładnie to nie stwierdzono co jest przyczyną powstawania
raka.Na jego powstawanie wpływ może mieć wiele czynników.Styl i higiena życia,zanieczyszczone środowisko,zła dieta.No i ta wszechobecna chemia

jkokosza

8 lat temu

Rak jelita grubego jest obecnie przez wielu ekspertów uważany za jeden z najważniejszych problemów zdrowotnych na świecie. Przede wszystkim dlatego, że od lat znacząco wzrasta liczba zachorowań na tego raka. Zgadzam się z gwolską, że główną przyczyną jest chemia i dodam jeszczeże rozwój cywilizacji też ma duży wpływ na rozwój nowoworów.
Jeżeli chodzi o konkretne czynniki ryzyka to na pierwszym miejscu stawia się niezdrowy styl życia, w tym głównie tak zwaną dietę ubogą z małą ilością błonnika.

joasiaaa

8 lat temu

Zgadzam się z wypowiedzią gwolska różnie to bywa z tym nowotworem. Od dawna wiadomo nam, że spożywanie czerwonego mięsa jest niezdrowe. Ludzie są świadomi tego nie mniej jednak nie potrafią zrezygnować z jego jedzenia.

gwolska

9 lat temu

Mięso z tzw. uboju przemysłowego nie jest zdrowe.Jednak znam osoby, które nie jadły mięsa czerwonego i też chorowały na nowotwory.Według mnie główną przyczyną zachorowań na raka jest wszechobecna chemia.

Zostaw komentarz