Kobiece dolegliwości Zdrowie

Leczenie zranionej kobiecości

leczenie-zranionej-kobiecosci

Po zabiegu wiele zmieniło się w Twoim życiu. Nie tylko Twoje ciało, ale także psychika ulega modyfikacją. Właśnie w jej obrębie mastektomia trafia najczulej w nasze poczucie kobiecości.

Po zabiegu wiele zmieniło się w Twoim życiu. Nie tylko Twoje ciało, ale także psychika ulega modyfikacjom. Właśnie w jej obrębie mastektomia trafia najczulej w nasze poczucie kobiecości.
Kiedy czujemy się źle, nieatrakcyjnie, beznadziejnie to znaczy, że jakiś „potwór” w nas nie został jeszcze oswojony. Musisz wtedy odpowiedzieć sobie na pytania : Co jest Twoim potworem? Czego się boisz? Jakie Twoje wartości zostały zagrożone? Kiedy używam słowa „oswoić” to mam na myśli to, by zrozumieć. Nie można bowiem zaakceptować czegoś niezrozumiałego.

Aby tego dokonać musisz rozłożyć na czynniki pierwsze to, co czujesz. Wypisz na kartce swój wewnętrzny monolog, te wszystkie myśli, obawy, uczucia, żale, które są w twojej głowie. Spróbuj nabrać do nich dystansu. Nie musisz lubić tych myśli, ale musisz mieć świadomość, że one są. Nie wymagaj od siebie, że od razu się zaakceptujesz i polubisz na nowo. Daj sobie czas.
Kiedy uporasz się z myślami, spróbuj zaprojektować jakąś aktywność, która poprawi twoje funkcjonowanie. Jeśli przykładowo obawiasz się tego, że ludzie nie będą potrafili reagować na nową Ciebie, spróbuj krok po kroku zbliżyć się do nich z wyrozumiałością i gotowością wyjaśnienia tego, czego doświadczasz.

Boimy się tego, czego nie znamy. Kiedy Twój wewnętrzny „potwór” nabierze realnych kształtów, a jego części składowe będą Ci znane – dużo łatwiej będzie Ci przyjąć i zaakceptować Twoje doświadczenie.

Zastanów się czym dla Ciebie jest Twoja kobiecość, a następnie przelej te myśli na papier i nadaj im rangę, ustal priorytety. Dzięki temu dowiesz się, w którym miejscu Twojej hierarchii kobiecych wartości jest Twoje ciało. Jeśli jest ono dla Ciebie ważne, to właśnie praca nad jego wyglądem powinna Cię pochłonąć.

Często jednak zdarza się, że tak naprawdę nasze zmienione ciało jest tylko pretekstem, objawem naszej zranionej kobiecości, a nie jej faktyczną przyczyną. Wyruszywszy w poszukiwaniu prawdziwych przyczyn naszego złego samopoczucia, związanego z zabiegiem usunięcia piersi, napotykamy często na: niską samoocenę, brak wiary w siebie, kompleksy itd. Jeśli więc lista Twoich wartości w odniesieniu do zagadnienia kobiecości ukazała, że sam wygląd Twojego ciała nie odgrywa dla Ciebie istotnej roli, musisz zastanowić się, co w istocie ją pełni. Być może obawiasz się reakcji bliskich, utraty atrakcyjności seksualnej, wyobcowania społecznego… Pamiętaj wówczas, by nie skupiać uwagi na ciele, ale na tym, co jest rzeczywistą przyczyną i jako jedyne może uleczyć Twoją zranioną kobiecość.

Z całą pewnością grupa wsparcia dla amazonek, gromadząca kobiety z różnorakimi doświadczeniami i w różnych momentach swojego życia, może być dla Ciebie inspirującym doświadczeniem i działać łagodząco na Twoją odmienioną trudnym doświadczeniem kobiecość.

Joanna P

Komentarze (5)

Emilly27k

6 lat temu

Moimi zdaniem kobiety nie powinny wstydzić się swojej kobiecości.Zmiana nie zawsze będzie dobra. Istotne jest to co my czujemy.

pati25

9 lat temu

Mastektomia to dla kobiety dramat,to coś okropnego.Kobieta uważa,że utraci w momencie zabiegu swoją kobiecość,stanie się nieatrakcyjna,Jest oosamotniona,zrezygnowana,rozżalona.Życie po takim zabiegu wcale nie musi być takie okropne.Kobieta musi uwierzyć w siebie,zaakceptować siebie.Musi myyśleć pozytywnie.Łatwo jest się „wymądrzać” ale jakby to nnas nie daj Boże spotkało to nie wiadomo jak byśmy to przeżywali,jak byśmy się czuli

linet

9 lat temu

Wniosek, że zabieg mastektomii , może nie być dla kobiety przyczyną jej nieakceptacji siebie, bo tak naprawdę problem tkwi w jej niskiej samoocenie czy kompleksach, wydaje mi się mocno przekombinowany. W moim pojęciu mechanizm takiego złego samopoczucia jest odwrotny. To właśnie okaleczenie i trudne przeżycia wyzwalają w kobiecie obawy, zahamowania, niepokoje czy zaburzenia emocjonalne, z którymi wcześniej /jeśli były/ sobie radziła. A teraz bolesne doświadczenie uwolniło je z psychiki, spiętrzyło i utworzyło barierę trudną do pokonania. I nie do zaakceptowania.Upadło poczucie własnej kobiecości , a nawet wartości. Nawet jeśli przedtem wcale nie było niskie.
Nie uzasadniajmy każdego swojego niepowodzenia czy kłopotu działaniem niskiej samooceny, bo nieraz kierunek bywa odwrotny. To trudne przeżycia mogą generować obniżone poczucie wartości.

basikmac

9 lat temu

Jest to ból fizyczny i duchowy oraz psychiczny, ale znacznie bardziej liczy się wola walki i chęć życia, niż cała reszta. I jeszcze raz zaznaczam motto graficiarzy z pociągu: człowiek zniesie wszystko oprócz jajka 🙂

summer

9 lat temu

Jejku, wydaje mi się, że psychicznie nie dałabym rady!:( Nie wiem, jak to wygląda w praktyce, ale wydaje mi się, że rekonstrukcja piersi powinna być refundowana w takich przypadkach przez NFZ – na pewno w jakimś niewielkim stopniu pomogłaby pogodzić się z losem.

Zostaw komentarz