Kobieta w społeczeństwie Psychologia

Kiedy zaczyna się wiek średni?

kiedy-zaczyna-sie-wiek-sredni

W ostatnich latach granica wieku średniego wyraźnie przesunęła się w górę. Dzisiejsze pokolenie 40- i 50-latków czuje się wciąż młodo i kwitnąco. Kiedy zaczyna się wiek średni i od czego to zależy?

Świadomość wieku

Do niedawna badania socjologiczne mówiły, że wchodziliśmy w wiek średni w wieku 35-ciu lat, natomiast okres starości rozpoczynaliśmy tuż po 60-tce. Wiązało się z tym przyjmowanie odpowiednich ról społecznych. Koło czterdziestki wypadało mieć już ustatkowane życie: dobrą pracę, ustabilizowaną sytuację majątkową i rodzinę.

Starość wiązała się z wejściem w rolę typowej babci lub dziadka, z przyprószoną siwizną głowią i nadwagą. Od jakiegoś czasu świadomość wieku, w jakim jesteśmy, zaczęła się zmieniać. Według najnowszych badań, opublikowanych w Wielkiej Brytanii, granica wieku, w której czujemy się i myślimy o sobie, jak o ludziach młodych, przesunęła się aż do 50-tki.

Wynika z tego, że wiek średni trwa od ok. 55. roku życia, a starość zaczyna się dopiero po 70-tce.

Populacyjne zmiany

Przesunięcie granicy wieku średniego wynika z przemian społecznych i zmiany sposobu życia. Postęp w medycynie sprawia, że wydłuża się średnia wieku i poprawia jakość życia. W dzisiejszych czasach wolno więcej, niż kiedyś, a wzorce zachowań uległy zmianie. Macierzyństwo po czterdziestce nie jest już niczym dziwnym. Zupełnie inaczej patrzymy na życie w wieku 50. czy 60. lat

M. Witczak

W ostatnich latach granica wieku średniego wyraźnie przesunęła się w górę. Dzisiejsze pokolenie 40- i 50-latków czuje się wciąż młodo i kwitnąco. Kiedy zaczyna się wiek średni i od czego to zależy?

Rzadziej wchodzimy w role typowych seniorów, stawiając na rozwój własny. Jest to czas odkrywania nowych perspektyw, pasji i aktywności. Ludzie w tym wieku są wciąż aktywni zawodowo, dbają o siebie, uczą się nowych rzeczy – zapisują się na kursy językowe, oswajają z najnowszą technologią i internetem.

W wieku siła

W Polsce wciąż przybywa starszych ludzi. Nie oznacza to jednak, że nasze społeczeństwo będzie wkrótce zniedołężniałe i stare. Według przytaczanych brytyjskich badań, większość 50-latków uważa się za osoby młode i w pełni sił, a jednocześnie doświadczone i bardziej pewne siebie i swoich potrzeb. Wiedzą, czego chcą i jak to osiągnąć. Upływające lata nie stanowią dla nich żadnej bariery, a wręcz wiek dodaje im sił i zwiększa apetyt na życie.

Wiek to tak naprawdę stan umysłu i nie powinien być wyrażany w liczbach. Mamy tyle lat, na ile się czujemy.

Wiek średni, czyli kwintesencja życia, zaczyna się wtedy, gdy jesteśmy gotowi przejść na nowy etap w życiu.

M. Witczak

Komentarze (10)

filodendron

7 lat temu

Właśnie wróciłam do wieku 24 lat ,bo najbardziej mi odpowiadał , ma zamiar utrzymać ten wiek i nie dam się zaszufladkować 🙂

Inga

7 lat temu

A ja sobie myślę,że to zależy tylko i wyłącznie od nas samych.Co to właściwie jest wiek średni?Mijamy pięćdziesiątkę i bach!Wiek średni?Ja dobijam do 50+ i jakoś mi nie po drodze z wiekiem średnim,ani nawet z jego granicą.

pati25

7 lat temu

Pocieszające są te angielskie badania.Więc jak za parę lat będę miała 50-tkę to będę jeszcze osobą młodą i w pełni sił.Cudownie !

summer

7 lat temu

Kwintesencja życia?;). Nie, nie jestem gotowa na nowy etap życia. Tak mi się właśnie zdawało, że jeszcze nie jestem w średnim wieku i dobrze mi z tym;)

dulcynea

7 lat temu

To pocieszający dla mnie podział (ten angielski) . Do średniego wieku jeszcze mi sporo brakuje. choć pamiętam jak za czasów komuny burzyło mnie określenie ,że młodzież to przedział do 35 r.ż. Dziś przesunęłam bym go dużo ,dużo dalej:).

Danusiate

7 lat temu

Ja też nie czuję się starszą panią – mimo tego, że mam taki stary PESEL 🙂 Ale to chyba kwestia indywidualna – bo znam kilku dwudziestolatków, którzy mentalnie wydają się zmurszałymi staruszkami 🙂

Mindi

7 lat temu

Takie życie, powoli musimy przyzwyczajać się, że ludzie uważać będą nas za panie w średnim wieku czy starszym. Ale wiek ma się w duszy, tyle mamy na ile się czujemy czy myślimy. Prawda, że są chwile, że mam ochotę ubrać coś szalonego i prowokować. Ale są i takie, że czuję się bardzo stara i zmęczona, zwłaszcza gdy mam nadmiar obowiązków albo się czymś martwię.
Uważam, że strój dobierać powinno się do sylwetki i osobowości ze szczyptą powściągliwości i to pasuje w każdym wieku.

mejgosia

7 lat temu

To prawda,że wieku nie należy wyrażać liczbami! Ja właściwie czuję sie super, tak jak miałam 20 lat, ale bywa,że gdzieś mi strzyknie i wtedy…..! Mam wrażenie że mogę robić wszystko, tylko trochę wolniej! No w końcu do wieku średniego trochę mi brakuje! 🙂

filodendron

7 lat temu

Całkowicie popieram Drobinkę ,czuję to samo ,ja też jestem starszą mlodzieżą :). Jeśli chodzi o nazwę ‚wiek średni”też mi się nie podoba.Rozmawiałam niedawno z koleżanką z Nowego Yorku ( ona mieszka tam przeszł 20 lat),zapytalam, od kiedy tam nosza garsonki – odpowiedziala mi ,że po 70-tce, a do tego wieku-cały czas stroje przeznaczone dla młodych.

drobina

7 lat temu

Czasu nie da się oszukać. Wygląda na to, że weszłam w wiek średni.:( Co tam! O takich jak ja, mówię: starsza młodzież
– lepiej brzmi niż wiek średni;)
Bardzo mi się podobają wyniki badań angielskich naukowców. Wynika z nich, że „jestem młoda i w pełni sił, a jednocześnie doświadczona i bardziej pewna siebie i swoich potrzeb”.
Ha! Podoba mi się to! 😉

Zostaw komentarz