Depresja Jak zapobiegać? Profilaktyka

Jak nie ulec depresji podczas ciężkiej choroby?

jak-nie-ulec-depresji-podczas-ciezkiej-choroby

Wsparcie emocjonalne, dostarczane nam przez najbliższych, jest bardzo istotnym moderatorem powrotu do zdrowia. Ważne jest jednak, by owo wsparcie było adekwatne, a więc pochodzące od właściwych osób, we właściwej formie i stosownym czasie.

To może spotkać każdego

Ciężka choroba jest trudnym przeżyciem sama w sobie. Dodatkowo zazwyczaj wiąże się z konsekwencjami o doniosłym znaczeniu dla wielu obszarów naszego życia: to absencja w pracy, zmiany w relacjach rodzinnych, to konsekwencje zdrowotne, a nade wszystko walka o życie/zdrowie, sprawność.

Negatywne emocje

Człowiek zdrowy ma możliwość rozładowania swoich negatywnych emocji w działaniu, poprzez podjęcie się rozwiązywania problemów, które go dotykają. Człowiek chory, zwłaszcza ciężko, jest zwykle takiej możliwości pozbawiony na skutek złego stanu zdrowia, hospitalizacji, czy nakazu leżącego trybu życia. W takim stanie łatwo o rezygnację, agresję, depresję. Możesz chronić się przed nimi na kilka sposobów.

Po pierwsze

Postaraj się być na tyle aktywną, na ile pozwala na to Twoje zdrowie (oczywiście, w porozumieniu z lekarzami). Jeżeli nie poddasz się zawczasu i nie pozwolisz innym się wyręczać – będziesz bardziej zadowolona z siebie, a depresja będzie miała do Ciebie znacznie mniejszy dostęp.

Po drugie

Podejmuj samodzielne decyzje. Otoczenie chorego często w ramach troski i sprawowanej opieki zaczyna traktować tę osobę jak dziecko; kolokwialnie mówiąc – obchodzi się z nią “jak z jajkiem”. Często wiąże się to z narzucaniem woli, czy podejmowani decyzji w swoim imieniu. Nie pozwól na to, ponieważ bezradność i niemoc to osiowe objawy depresji.

Po trzecie

Zmień perspektywę postrzegania. Nie patrz na sobie wyłącznie z dzisiejszego punktu widzenia. Pomyśl o swojej osobie – jutro, po operacji, po chorobie – zastanów się, jakie masz plany na ten czas, jak je zrealizujesz, czym będziesz się wtedy zajmować.

Joanna P.

Wsparcie emocjonalne, dostarczane nam przez najbliższych, jest bardzo istotnym moderatorem powrotu do zdrowia. Ważne jest jednak, by owo wsparcie było adekwatne, a więc pochodzące od właściwych osób, we właściwej formie i stosownym czasie.

Po czwarte

Zastanów się nad wsparciem, jakiego potrzebujesz. Ludzie w chorobie mają bardzo różne preferencje względem rodzaju relacji z bliskimi. Niektórzy wolą zostać sami, by móc spokojnie zebrać myśli, a inni zupełnie przeciwnie, potrzebują jak największej ilości osób, by czuć się komfortowo. Powiedz swoim bliskim o swoich oczekiwaniach. Wsparcie emocjonalne, dostarczane nam przez najbliższych jest bardzo istotnym moderatorem powrotu do zdrowia. Ważne jest jednak, by owo wsparcie było adekwatne, a więc pochodzące od właściwych osób, we właściwej formie i stosownym czasie.

Uczucia towarzyszące

Powyższe zasady pomogą Ci jak najłatwiej przetrwać chorobę i nie ulec depresji. Pamiętaj, że negatywne emocje takie jak: smutek, przygnębienie, żal, rezygnacja, bezradność, złość, gniew nieodłącznie towarzyszą procesowi chorobowemu i doświadczanie ich jest zupełnie naturalne i normalne.

Poproś o psychologa – masz do tego prawo

Nie zapominaj także, że przebywając w szpitalu masz prawo do specjalistycznej opieki. I nie chodzi tutaj wyłącznie o opiekę medyczną, ale także psychologiczną. Dlatego, jeśli doświadczasz uporczywych objawów, z którymi sama nie potrafisz sobie poradzić – zwróć się do specjalisty, który z pewnością dołoży wszelkich starań, aby Ci pomóc.

Joanna P.

Komentarze (6)

Mindi

10 lat temu

Bardzo delikatny temat, trudno czasami pomóc komuś kto nie zawsze umie przyjąć taką pomoc, izoluje się. Ale można otaczać życzliwością i okazać chęć niesienia pomocy. Akurat jestem osobą, która chowa się w swojej skorupie i nie potrafi otworzyć się w czasie poważnych problemów. Dlatego byłam w najgorszych chwilach swego życia sama, psychicznie oczywiście. Ale wiem, że nikt nie powinien być sam w chorobie, powinno się wykorzystać wszelkie możliwości by jak najlepiej przejść ciężki moment.

pati25

10 lat temu

Bardzo wiele zależy tu od stanu psychicznego.Osoby słabi psychicznie szybko popadają w depresję.Wsparcie osób z ciężką chorobą jest bardzo ważne.Daje nam siły do walki z chorobą

basia4ab

11 lat temu

Witam serdecznie.Wiem coś na ten temat,gdyż jestem chora na nowotwór złośliwy i gdyby nie było wokół mnie bliskich mi osób, to na pewno ciężko by mi było, przechodzić przez tę chorobę. W chorobie trzeba mieć silną psychikę bo inaczej można ulec depresji. Zawalił mi się cały świat w jednej chwili, gdy padła diagnoza. Ciężka operacja, chemioterapia,wypadnięcie całkowite włosów” co dla kobiety ma duże znaczenie” i jak się nie załamać. Bliskość drogich mi osób spowodowała, że nie popadłam w depresję.Pozdrawiam Basia

Chilli

11 lat temu

Wiktoria73 coś jest w tym, że czasami im bardziej ktoś chce nam pomóc – efekt jest odwrotny. Zdaję sobie sprawę, że ciężko wyczuć granicę gdzie jeszcze jest pomoc a gdzie już jest nadgorliwość i męczenie chorej osoby. Wydaje mi się, że najważniejsze to czasami aby po prostu być przy osobie, która potrzebuje wsparcia. Czasami nie trzeba nic mówić, wystarczy spojrzenie, czuły gest.

wiktoria73

11 lat temu

Co do opieki rodzinnej to rzeczywiście bywa nadopiekuńcza i wtedy człowiek czuje się jeszcze bardziej chory albo myśli, że jest poważniej chory. Ale trudno zwłaszcza rodzicom powiedzieć żeby nie przesadzali i nie traktowali nas jak małe dziecko. Taka opieka rzeczywiście jakkolwiek potrzebna i miła może być też uciążliwa i powodować odwrotny skutek od zamierzonego.

linet

11 lat temu

Myślę,że to, czy dostaniemy sie w szpony depresji podczas choroby, zależy od stanu sił psychicznych, w które jesteśmy wyposażeni. Mocna konstrukcja psychiczna pozwala uniknąć załamania, nawet bez specjalistycznej pomocy, a także umozliwia szybsze wyjście z choroby.

Zostaw komentarz