Kobieta na rynku pracy Psychologia

Stres pozytywny i negatywny

stres-pozytywny-i-negatywny

Stres stresowi nierówny. Ogólnie można zdefiniować go jako proces zachodzący pomiędzy wymogami sytuacyjnymi (czyli bodźcami o charakterze stresowym np. podjęcie pracy, wystąpienie publiczne, rozwodzie itd.) a indywidualnymi możliwościami zaradczymi i zasobami jednostki (umiejętnością radzenia sobie ze stresem, kompetencjami społecznymi, dostępnością wsparcia itd.).

Psychologia wyróżnia 2 rodzaje stresu, wyróżnione ze względu na sposób ich oddziaływania. Mamy zatem stres pozytywny tzw. eustres i stres negatywny tzw. dystres.

Zanim jednak przejdę do omówienia tego zjawiska przybliżę znane w psychologii prawo Yerkesa- Dodsona, mówiące o tym, iż wykonywane przez nas zadania zależą od tego, jak dalece jesteśmy pobudzeni emocjonalnie. Do pewnego momentu rosnące pobudzenie sprawia, że wykonujemy zadania coraz lepiej (co jest odpowiednikiem eustresu), a po przekroczeniu granicznego momentu, kiedy pobudzenie emocjonalne staje się byt duże, wykonujemy zadania coraz gorzej, ponieważ stres, jakiego doświadczamy przeszkadza nam w ich wykonywaniu. Ów stres to właśnie dystres.

Czym właściwie są dobry i zły stres, jakich na co dzień doświadczamy?

Charakterystyczne dla eustresu jest poczucie mobilizacji do działania; jest to stan lekkiego podniecenia, można też określić go jako tremę. Możemy rozpoznać, że nam towarzyszy, kiedy ważne dla nas zdarzenie wywołuje przede wszystkim podniecenie (a nie strach), kiedy “nie możemy się już doczekać”, kiedy wielokrotnie planujemy w myślach przebieg zdarzenia, wyobrażamy je sobie, mamy nadzieję na pozytywne jego rozwiązanie. Stan eustresu odczuwany krótko jest pozytywnym bodźcem aktywizującym dla organizmu.

Joanna P.

Stres stresowi nierówny. Ogólnie można zdefiniować go jako proces zachodzący pomiędzy wymogami sytuacyjnymi (czyli bodźcami o charakterze stresowym np. podjęcie pracy, wystąpienie publiczne, rozwodzie itd.) a indywidualnymi możliwościami zaradczymi i zasobami jednostki (umiejętnością radzenia sobie ze stresem, kompetencjami społecznymi, dostępnością wsparcia itd.).

Inaczej niż dystres, który jest reakcją na sytuację zagrożenia (nie tylko rzeczywistego, ale także zinterpretowanego jako zagrażające, choć obiektywnie wcale nie musi takim być) na frustracje, na przeszkody i udaremnione realizacje celów i zamierzeń. Dystres powoduje aktywizację całego ustroju, powoduje gwałtowne wydzielanie adrenaliny mobilizującej do działania, którego we współczesności zwykle nie mamy okazji zrealizować, przez co wpływa on na pogorszenie stanu naszego zdrowia.

Zgodnie z opisanymi powyżej prawami pogarsza też naszą wydajność, funkcjonowanie intelektualne, sprawność. Dystres jest rodzajem stresu paraliżującego, stresu, który udaremnia efektywne zadziałanie. Doświadczamy go, kiedy na myśl o ważnym zdarzeniu ogarnia nas wyłącznie lęk, kiedy mamy poczucie, że nic nie przychodzi nam do głowy (jak na egzaminie, przed wystąpieniem publicznym, rozmową kwalifikacyjną etc), kiedy towarzyszą temu dolegliwości wegetatywne, takie jak tachykardia (palpitacja serca), wymioty, biegunki, wysypki, drżenie rąk, kłopoty ze snem, brak apetytu; kiedy mamy wrażenie, że nierozwiązywalne sprawy piętrzą się, a Ty nie masz siły, by się za nie zabrać.

Ze względu na zdrowie, dobre samopoczucie i ogólny dobrostan psychofizyczny, na ile to tylko możliwe warto wystrzegać się dystresu w naszym życiu. Pomocne mogą być tutaj takie strategie jak; nieodkładanie ważnych spaw na potem, konfrontacyjne, asertywne strategie komunikowania się z innymi ludźmi, przestrzeganie czasu na odpoczynek, oraz wysiłek fizyczny, który w naturalny sposób pozwala rozładować gromadzącą się w organizmie adrenalinę, która jest jedną z głównych przyczyn negatywnego stresu.

Joanna P.

Komentarze (10)

elle@elle

4 lata temu

stres motywuje pozytywnie,jak stracimy prace tak jak uleczka to mamy motyw do szukania nastepnej ,nie lenimy sie bo sters ze zostaniemy bez srodkow do zycia nas motywuja .O prace nie jest wcale ciezko tylko trzeba chciec,pelno jest ofert na ekspedientki,barmanki,kasjerki,sprzataczki ale jak ktos ma wygorowane ambicje i chce do razu byc na kierowniczym stolku to sam na tym traci ,tak ogolnie mowie tylko nie nawiazuje do nikogo z Was.:)))

pati25

4 lata temu

Zaskakujące,że istnieje stres pozytywny.Ale to dobrze,,gdyż daje on nam motywację do działania.A stresu negatywnego staram się unikać.Nie dopuszczać go do siebie

Emilly27k

4 lata temu

Ciężko jest znaleźć pracę w momencie kiedy pracodawcom jest brak są pozytywnej przychwylności do nas. Byłam świadkiem jak mnie samą traktowano i czytając pracodawco zrozum,że człowiekiem jest pracownik, a nie jakąś maszyną do której się jest nie serdecznym. Nie dziwię się ,że czujemy stres.

babka

7 lat temu

Uleczka, jakże ja Ciebie rozumiem. Byłam w takiej sytuacji , oj nie jest łatwo. Wydaje mi się, że cobym nie powiedziała to i tak nastroju ci nie poprawię, sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. Dodam tylko, że tak mądrze sie mówi, że ” koniec czegoś jest początkiem nowego”. Daj sobie czas na okrzepnięcie, oswojenie z nową sytuacją i pomału rusz do przodu. Może wpadniesz na super pomysł, może otrzymasz nową propozycję, może wymyślisz coś co do tej pory tylko majaczyło Ci się w głowie.
Trzymaj się i nie poddawaj się , bo stres rujnuje wszystko.

Annagata

7 lat temu

Nic chyba w tym dziwnego,że czujesz się podle.Jeśli dwa tygodnie temu straciłaś pracę,a wcześniej każdy dzień był w miarę uporządkowany,to masz prawo czuć się fatalnie.I pewnie nie będzie to dla ciebie pocieszeniem,ale jeszcze trochę czasu minie,zanim dojdziesz do siebie.Najważniejsze,żeby odzyskać wewnętrzny spokój.Czy możesz liczyć na wsparcie bliskich?

Annagata

9 lat temu

Doświadczyłam w życiu obydwu rodzajów stresu:pozytywnego i negatywnego.Zresztą stres pozytywny często pojawia się w moim życiu,ponieważ mobilizuje mnie do działania.Ale doświadczyłam też stresu negatywnego.Po śmierci bliskiej osoby,w wyniku stresu przez ponad dwa lata nie mogłam dojść do siebie,a choroby,które się przyplątały,wprawiały mnie w zdumienie,bo o wielu z nich wcześniej nie słyszałam,między innymi choroba Meniera.Stres negatywny może narobić w naszym organizmie tyle szkód,że nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Zostaw komentarz