chron

Nie lękaj się

24.01.2012

Nie lękaj się
Lęk jest powszechnym uwarunkowaniem. Prawie wszyscy, jeśli nie są głęboko świadomi siebie doświadczają jakiejś formy lęku (strachu). Emocja ta bardzo często jest nierozpoznawalna i wypierana przybiera formę złości i gniewu. Jeśli zajrzysz za złość zawsze znajdziesz tam lęk.

Strach jest stworzony przez niekorzystne dla nas myślenie o przyszłości , kiedy wyświetlasz siebie w przyszłości natychmiast spotykasz niepewność – kompletną niepewność, że możesz coś stracić. Emocja ta pojawia się tylko wtedy kiedy jesteś nieobecny w czasie teraźniejszym – w czasie teraźniejszym zazwyczaj nie ma czego się bać, jeśli coś się dzieje, to nie ma czasu na lęk, ponieważ zajmujesz się działaniem.

Wyświetlasz siebie w przyszłości, która nie wygląda zbyt dobrze, czujesz na przemian niepokój, przez chwilę pocieszasz się, potem znowu niepokój i to jest idealny moment do obserwacji gonitwy myśli, kiedy staniesz się obserwatorem myśli przestaniesz utożsamiać się z historiami, które tworzy umysł, zaczniesz być coraz spokojniejszy.

Twórca terapii Gestalt powiedział: Niepokój mieści się w luce pomiędzy teraz, a kiedyś.

Umysł, który porusza się nieustannie w kierunku przyszłości, stwarza ciągłe pokłady lęku – próbuje kontrolować to co ma się wydarzyć, ale nie może dlatego, pojawia się lęk. Chce uporać się z sytuacją z przyszłości, ale nie posiada zasobów, ponieważ przyszłość nie istnieje. Zawsze możesz poradzić sobie tylko z momentem teraźniejszym.

Dorota Hołówka

  • filodendron avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Bardzo dobry artykuł .Przeważnie kobiety zamartwiają się o przyszłość, to zamartwianie się , oczywiście nic dobrego nie daje,a wręcz przeciwnie Niestety jest ono bardzo rozpowszechnione w mojej rodzinie-muszę trochę przyhamować w tej dziedzinie mamę, siostrę i siebie.
  • linet avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Lęk stoi nie tylko za złością i gniewem, ale wcale nierzadko stoi za smutkiem i apatią. To prawda,że wyrasta na podłożu negatywnych myśli, które łatwo mnożą się i rozprzestrzeniają, a przywołując "czarne" obrazy, stają się dla niego pożywką.
    I jeśli nie zapanujemy nad projekcją złych myśli i dopisywaniem im historii, wtedy lęk potrafi zawładnąć umysłem.
    A. Kępiński powiedział, że człowiek bardziej boi się tworów własnego umysłu niż konkretnej rzeczywistości. Tak rodzą się nerwice i inne psychiczne niedyspozycje.
    Nieraz lęk może spełniac jednak funkcję pozytywną. Dzieje się tak wtedy ,gdy informuje nas o zagrożeniach i zmusza do działania.
  • możefajna avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Lęk - to pierwotne uczucie. Od zarania dziejów - ludzie boją się wszystkiego.
    Często - niewiedza, sprawiała, że lękali się tego, czego lękać się nie powinni. Jako ludzie światli, wykształceni, oczytani - boimy się o wiele mniej.
    Jednak lęk dotyczy różnych dziedzin życia. Najbardziej obawiamy się o utratę
    pracy, brak pieniędzy i o stan zdrowia - swój i bliskich. Tylko racjonalne
    myślenie sprawia, że możemy z tymi lękami - walczyć. Często - właśnie -
    jego brak - sprawia, że popadamy w paranoję. Bardzo pomaga wsparcie
    kogoś bliskiego. Rozłożenie swoich lęków i podzielenie się z innymi, powoduje, że jest nam lżej i ten lęk - staje się słabszy. Cytując Linet -
    " Nieraz lęk może spełniać jednak funkcję pozytywną. Dzieje się tak wtedy ,gdy informuje nas o zagrożeniach i zmusza do działania "
    Zgadzam się. Lęk - jest także motywacją. I - oby - częściej tak było....

Dodaj komentarz

Przed dodaniem komentarza prosimy o zalogowanie się lub rejestrację
ankieta - chron zdrowie
/banner/redirect/103.html?1329952811