Gdzie się przebadać? Cytologia Mammografia

Lubisz swoje ubrania? To o nie dbaj

17.05.2011

Komentarzy: 17

Lubisz swoje ubrania? To o nie dbaj
Zobaczysz piękny ciuch na wystawie sklepowej, zapragniesz go mieć, kupujesz (najlepiej po okazyjnej cenie) i nosisz z przyjemnością. Tak najczęściej wygląda żywot naszych ubrań. Co zrobić, aby jak najdłużej cieszyć się naszymi ubraniami? Jak o nie dbać, aby nawet po częstym noszeniu i praniu wciąż wyglądały jak w dniu zakupu?

Szafa idealna

Szafa to obowiązkowy mebel w każdym domu. Każda z nas marzy o swoim “małym, modowym królestwie” – przestronnej garderobie, gdzie zmieszczą się wszystkie ubrania, buty, dodatki. Nie zależnie od tego czy masz ogromną przesuwaną szafę na całą ścianę czy klasyczną, najważniejsze to zachować w niej porządek. A to wcale nie jest takie proste. Nie ma co się oszukiwać. Nawet najbardziej eleganckiej kobiecie zdarzy się czasem niedbale wrzucić coś do szafy.

Każda z nas musi opracować swoją własną strategię na szafę idealną. Większość kobiet ma po prostu dużo (albo bardzo dużo) ubrań. Grunt to mądrze je uporządkować. Po pierwsze po to, aby zachować porządek, o drugie, aby uniknąć sytuacji, kiedy zapominasz o bluzkach czy spódnicach schowanych na dnie szafy. Dzięki temu być może nie kupisz kolejnego prawie identycznego swetra do tego, który masz już w szafie. A także już nigdy nie powiesz “Zupełnie zapomniałam, że to mam!”.

Sortuj swoje ubrania tak jak lubisz: kolorami, fasonami, okazjami. Przygotuj ubrania na nadchodzący sezon – jest wiosna, czekamy na lato więc zbędne są grube swetry czy zimowe kurtki w szafie, do której zaglądasz codziennie. Rzeczy niesezonowe oraz rzadko używane trzymaj osobno.
W szafie aktualnie nie używanej dobrze jest umieścić coś, co odstraszy mole, np. woreczek z lawendą, szczególnie jeśli masz sporo rzeczy wełnianych.

Jak dbać o ubrania?

Aby nasze ubrania na długo zachowały swoją świetność, trzeba je nie tylko w odpowiedni sposób prać lub czyścić, ale także umiejętnie przechowywać.

Zuzanna Górka

Przeczytaj też:
  • topik4433 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Oj po przeczytaniu artykułu wiem, że moja szafa nie jest idealna. Mam dużo rzeczy i rzeczywiście po wyjęciu muszę je znów prasować. Na szczęście nic mi w niej nie zalega, wszystkie rzeczy noszę, a zimowe okrycia mają oddzielną szafę. No i w mojej szafie unosi się lawendowy zapach
  • Annagata avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    A ja właśnie dzisiaj zniosłam ze strychu pudła z letnimi ubraniami.Ponieważ mam małą szafę,dwa razy do roku,wiosna i na jesieni muszę robić taki"myk".Pakuję jedne rzeczy,a wyciągam drugie.Ale Jiji,zainteresowało mnie to,co robisz we własnej szafie.Może ja też włożę jakieś zapachy czy mydełka.Myślę,że będzie super!!!Dzięki za genialny pomysł Jiji!!!
  • topik4433 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ja też mam powtykane mydełka tu i ówdzie, to dobry sposób Annagata Przeważnie mam je między ciuszkami poskładanymi na półce, bo w szafie używam zawieszek
  • GloriaVictis avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    "Większość kobiet ma po prostu dużo (albo bardzo dużo) ubrań."

    Czy Wy też tak macie, ze szafa Wam się nie domyka a i tak nie macie się w co ubrać??
  • summer avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ja tak mam! Pełno ciuchów, które przekładam, odkładam i nie mam serca wyrzucić albo oddać komuś, "bo się kiedyś przydadzą"! A ubrać się nie mam w co - kilka szmatek na krzyż!
  • GloriaVictis avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Summer ja mam dokładnie tak samo jak Ty.

    Super pomysł z tymi mydełkami, właśnie włożyłam do szafy takie pięknie pachnące, niedługo się okaże czy zapach przejdzie na ubrania.
    Ten komentarz był edytowany 1 raz(y)
  • summer avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ja nigdy nie byłam na grzybach, więc pewnie też w tym celu przechowuję te ciuchy .
  • basikmac avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Kiedyś do szafy wkładałam mydełka, ale od pewnego czasu mam inną metodę Kupuję olejek zapachowy - taki, jaki lubię Biorę bawełnianą albo lnianą szmatkę i skrapiam obficie tym olejkiem, zawijam ją w serwetkę, albo w stare chusteczki, których już nie uzywam i fikuśnie zawiązuję a następnie wkładam do szafy, na różne półeczki. Dzięki temu mam na długo wspaniały zapach, który przenosi się na ubrania, buty, obrusy, pościel Poza tym obuwie, które już nie noszę, np. obecnie zimowe - zasypuję w środku sodą, na drugi dzień sodę wytrzepuję, buty pastuję, do środka wkładam gazety, by były dobrze wyprofilowane. Za rok będą wyglądać jak nowe
  • summer avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ja nie bardzo lubię mydlane zapachy, ale te pomysły basikmac bardzo mi się spodobały! Ja zwykle na wiosnę wstawiam kozaki do szafy, a potem się dziwię, co one takie pokrzywione! W szafie na razie mam bergamotkową saszetkę, a jak wywietrzeje, to pomyślę o tych olejkach!
  • GloriaVictis avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    basikmac przypomniałaś mi o moich kozakach, zaraz się nimi troskliwie zajmę
  • Suzanna avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Moja szafa woła o ratunek! Zawsze mam problem, żeby znaleźć czas na generalne porządki. A bardzo często zdarza mi się znaleźć w niej "skarby" - rzeczy, o których całkiem zapomniałam.
  • basikmac avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Cieszę się kobietki, że mogłam Wam przypomnieć o kozaczkach - hihi oraz poddać dobre pomysły Cała przyjemność po mojej stronie
  • GloriaVictis avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Dzięki Wam zmobilizowałam się i właśnie zakończyłam przegląd szafy. Wyrzuciłam całkiem sporo od dawna nienoszonych rzeczy. Dzięki Dziewczyny
  • irysek7 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    A ja mam porządeczek w szafie. Lubię często przeglądać ubrania, segregować je i układać kolorami. Nie ma możliwości abym gromadziła zbędne ciuszki. Wystarczy, że czegoś nie włożyłam przez rok i już pozbywam się danego ubranka- zazwyczaj przekazuję go mamie czy siostrze. Plusem jest to, że mamy podobne gabaryty i możemy wymieniać się kreacjami.
    I niby tych ubrań pełna szafa! Ale jak przyjdzie co do czego, to podobnie jak większość z Was nie mam się w co ubrać
    Ten komentarz był edytowany 1 raz(y)
  • sara avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ojej jak masz fajnie że jesteś taka "poukładana" w swojej szafie i jeszcze kolorami super,u mnie to tak różnie z tym porządeczkiem w szafie, ale swoje ciuchy lubię pomimo że jak jest wyjście na imprezkę to i owszem też nie mam co na siebie włożyć.
  • Meguszka avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Uważam, że należy często robić przegląd swojej szafy. Uniwersalna jest mała czarna, biała koszula, dobre dzinsy. Bluzki, często kupowane na przecenach szybko się zużywają, zresztą wychodzą z mody.
    Nie warto magazynować fury ciuchów, bo może sie przyda, a może będzie jeszcze modne. Nie będzie.
    Takie wyeliminowanie niepotrzebnych ubrań oprócz luzu w szafie powoduje zmianę samopoczucia na lepsze.
    Dobrze jest mieć ciuch na każda okazję, nie warto inwestować wszystkich pieniedzy tylko np na bluzki czy torebki, a mieć jedna pare butow czy jedne spodnie.
  • pati25 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Moja szafa chyba jest idealna.Mam w niej wszystko równo poukładane.Mam w niej ciuchy,które noszę.Raz w roku robię przegląd szafy i te ciuchy,które mi się znudziły i wiem,że nie będę ich nosic to wydaję.
Dodaj komentarz
Przed dodaniem komentarza prosimy o lub rejestrację
Czy wiesz, że? Bra-fitting - Z ang. bra-biustonosz, fitting-dopasowanie Bra-fitting to idea i metoda… Czytaj dalej w słowniczku»