Moda Zawsze modna

Lubisz swoje ubrania? To o nie dbaj

lubisz-swoje-ubrania-to-o-nie-dbaj

Zobaczysz piękny ciuch na wystawie sklepowej, zapragniesz go mieć, kupujesz (najlepiej po okazyjnej cenie) i nosisz z przyjemnością. Tak najczęściej wygląda żywot naszych ubrań. Co zrobić, aby jak najdłużej cieszyć się naszymi ubraniami? Jak o nie dbać, aby nawet po częstym noszeniu i praniu wciąż wyglądały jak w dniu zakupu?

Szafa idealna

Szafa to obowiązkowy mebel w każdym domu. Każda z nas marzy o swoim “małym, modowym królestwie” – przestronnej garderobie, gdzie zmieszczą się wszystkie ubrania, buty, dodatki. Nie zależnie od tego czy masz ogromną przesuwaną szafę na całą ścianę czy klasyczną, najważniejsze to zachować w niej porządek. A to wcale nie jest takie proste. Nie ma co się oszukiwać. Nawet najbardziej eleganckiej kobiecie zdarzy się czasem niedbale wrzucić coś do szafy.

Każda z nas musi opracować swoją własną strategię na szafę idealną. Większość kobiet ma po prostu dużo (albo bardzo dużo) ubrań. Grunt to mądrze je uporządkować. Po pierwsze po to, aby zachować porządek, o drugie, aby uniknąć sytuacji, kiedy zapominasz o bluzkach czy spódnicach schowanych na dnie szafy. Dzięki temu być może nie kupisz kolejnego prawie identycznego swetra do tego, który masz już w szafie. A także już nigdy nie powiesz “Zupełnie zapomniałam, że to mam!”.

Sortuj swoje ubrania tak jak lubisz: kolorami, fasonami, okazjami. Przygotuj ubrania na nadchodzący sezon – jest wiosna, czekamy na lato więc zbędne są grube swetry czy zimowe kurtki w szafie, do której zaglądasz codziennie. Rzeczy niesezonowe oraz rzadko używane trzymaj osobno.
W szafie aktualnie nie używanej dobrze jest umieścić coś, co odstraszy mole, np. woreczek z lawendą, szczególnie jeśli masz sporo rzeczy wełnianych.

Jak dbać o ubrania?

Aby nasze ubrania na długo zachowały swoją świetność, trzeba je nie tylko w odpowiedni sposób prać lub czyścić, ale także umiejętnie przechowywać.

Zuzanna Górka

Zobaczysz piękny ciuch na wystawie sklepowej, zapragniesz go mieć, kupujesz (najlepiej po okazyjnej cenie) i nosisz z przyjemnością. Tak najczęściej wygląda żywot naszych ubrań. Co zrobić, aby jak najdłużej cieszyć się naszymi ubraniami? Jak o nie dbać, aby nawet po częstym noszeniu i praniu wciąż wyglądały jak w dniu zakupu?

  • Wieszaki powinny być tak wyprofilowane, żeby rzeczy się nie deformowały ani nie wypychały.
  • Ważne, żeby wyprasowane sztuki odzieży wisiały dość „luźno”, bo w przypadku, kiedy mamy w szafie ścisk i tak się pogniotą i przed założeniem będą wymagały ponownego prasowania.
  • Wieszaj rzeczy, które powinny być wieszane (większość spodni, spódnic, marynarek)
  • Jedwabnych ubrań nie składaj, przechowuj je rozwieszone na wieszakach
  • Składaj te, które do wieszania się nie nadają (dzianina)
  • Rzadko noszoną odzież przechowuj wywróconą na lewą stronę. Przechowuj ją w plastikowych pokrowcach lub przykrytą lnianym obrusem

Sztuka selekcji

Aby w Twojej szafie były tylko te rzeczy, których naprawdę potrzebujesz:

  • Rób generalne porządki przynajmniej raz na dwa lata i pozbądź się rzeczy, których przez te dwa lata ani razu nie włożyłaś
  • Rób listę rzeczy, których potrzebujesz, najlepiej przy okazji zmiany sezonów (unikniesz dwóch takich samych bluzek)

Pachnąca szafa

Każda z nas lubi zakładać pachnące, miękkie ubrania. Aby przedłużyć aromat przyjemnego zapachu spraw sobie pachnące saszetki lub woreczki do szafy. To bardzo modne i praktyczne rozwiązanie. W sklepach znajdziesz ogromną ilość wariantów zapachowych – wybierz ten, który najbardziej lubisz i ciesz się pięknym zapachem. Takie saszetki możesz także wkładać do bieliźniarki czy półki, w której trzymasz rajstopy i skarpetki.

Drogie Czytelniczki, czy macie swoje sekretne i sprawdzone sposoby na przechowywanie i pielęgnację ubrań? Jeżeli tak, to czekamy na Wasze rady i wskazówki.

Zuzanna Górka

Komentarze (19)

drobina

4 lata temu

Właśnie wczoraj robiłam przegląd szafy. Masakra!:-X
Znów nazbierało się w niej sporo rzeczy typu „przyda się”. Znalazłam dużo „skarbów”, w których już nie chodzę.
Rzeczy w dobrym stanie odłożyłam dla znajomej, bo wiem, że jej się przydadzą, a pozostałe wyrzuciłam. Od razu zrobiło się ładniej:-) Ciekawe na jak długo?:-X:P

dulcynea

4 lata temu

Moja szafa idealna nie jest, jak ja sama.
Pachnąca , z pewnością .Mam mydełka, saszetki, zioła w woreczkach.
Szafę przeglądam dwa razy do roku, po zimie i przed zimą. I wynoszę rzeczy , których nie noszę;)

pati25

8 lat temu

Moja szafa chyba jest idealna.Mam w niej wszystko równo poukładane.Mam w niej ciuchy,które noszę.Raz w roku robię przegląd szafy i te ciuchy,które mi się znudziły i wiem,że nie będę ich nosic to wydaję.

Meguszka

9 lat temu

Uważam, że należy często robić przegląd swojej szafy. Uniwersalna jest mała czarna, biała koszula, dobre dzinsy. Bluzki, często kupowane na przecenach szybko się zużywają, zresztą wychodzą z mody.
Nie warto magazynować fury ciuchów, bo może sie przyda, a może będzie jeszcze modne. Nie będzie.
Takie wyeliminowanie niepotrzebnych ubrań oprócz luzu w szafie powoduje zmianę samopoczucia na lepsze.
Dobrze jest mieć ciuch na każda okazję, nie warto inwestować wszystkich pieniedzy tylko np na bluzki czy torebki, a mieć jedna pare butow czy jedne spodnie.

sara

9 lat temu

Ojej jak masz fajnie że jesteś taka „poukładana” w swojej szafie i jeszcze kolorami super,u mnie to tak różnie z tym porządeczkiem w szafie, ale swoje ciuchy lubię pomimo że jak jest wyjście na imprezkę to i owszem też nie mam co na siebie włożyć.

irysek7

9 lat temu

A ja mam porządeczek w szafie. Lubię często przeglądać ubrania, segregować je i układać kolorami. Nie ma możliwości abym gromadziła zbędne ciuszki. Wystarczy, że czegoś nie włożyłam przez rok i już pozbywam się danego ubranka- zazwyczaj przekazuję go mamie czy siostrze. Plusem jest to, że mamy podobne gabaryty i możemy wymieniać się kreacjami.
I niby tych ubrań pełna szafa! Ale jak przyjdzie co do czego, to podobnie jak większość z Was nie mam się w co ubrać :/

GloriaVictis

9 lat temu

Dzięki Wam zmobilizowałam się i właśnie zakończyłam przegląd szafy. Wyrzuciłam całkiem sporo od dawna nienoszonych rzeczy. Dzięki Dziewczyny

basikmac

9 lat temu

Cieszę się kobietki, że mogłam Wam przypomnieć o kozaczkach – hihi oraz poddać dobre pomysły:) Cała przyjemność po mojej stronie:)

Suzanna

9 lat temu

Moja szafa woła o ratunek! Zawsze mam problem, żeby znaleźć czas na generalne porządki. A bardzo często zdarza mi się znaleźć w niej „skarby” – rzeczy, o których całkiem zapomniałam.

summer

9 lat temu

Ja nie bardzo lubię mydlane zapachy, ale te pomysły basikmac bardzo mi się spodobały! Ja zwykle na wiosnę wstawiam kozaki do szafy, a potem się dziwię, co one takie pokrzywione! W szafie na razie mam bergamotkową saszetkę, a jak wywietrzeje, to pomyślę o tych olejkach!

basikmac

9 lat temu

Kiedyś do szafy wkładałam mydełka, ale od pewnego czasu mam inną metodę:) Kupuję olejek zapachowy – taki, jaki lubię:) Biorę bawełnianą albo lnianą szmatkę i skrapiam obficie tym olejkiem, zawijam ją w serwetkę, albo w stare chusteczki, których już nie uzywam:) i fikuśnie zawiązuję a następnie wkładam do szafy, na różne półeczki. Dzięki temu mam na długo wspaniały zapach, który przenosi się na ubrania, buty, obrusy, pościel:) Poza tym obuwie, które już nie noszę, np. obecnie zimowe – zasypuję w środku sodą, na drugi dzień sodę wytrzepuję, buty pastuję, do środka wkładam gazety, by były dobrze wyprofilowane. Za rok będą wyglądać jak nowe:)

GloriaVictis

9 lat temu

Summer ja mam dokładnie tak samo jak Ty.

Super pomysł z tymi mydełkami, właśnie włożyłam do szafy takie pięknie pachnące, niedługo się okaże czy zapach przejdzie na ubrania.

summer

9 lat temu

Ja tak mam! Pełno ciuchów, które przekładam, odkładam i nie mam serca wyrzucić albo oddać komuś, „bo się kiedyś przydadzą”! A ubrać się nie mam w co – kilka szmatek na krzyż!

GloriaVictis

9 lat temu

„Większość kobiet ma po prostu dużo (albo bardzo dużo) ubrań.”

Czy Wy też tak macie, ze szafa Wam się nie domyka a i tak nie macie się w co ubrać??

topik4433

9 lat temu

Ja też mam powtykane mydełka tu i ówdzie, to dobry sposób Annagata 🙂 Przeważnie mam je między ciuszkami poskładanymi na półce, bo w szafie używam zawieszek 🙂

Annagata

9 lat temu

A ja właśnie dzisiaj zniosłam ze strychu pudła z letnimi ubraniami.Ponieważ mam małą szafę,dwa razy do roku,wiosna i na jesieni muszę robić taki”myk”.Pakuję jedne rzeczy,a wyciągam drugie.Ale Jiji,zainteresowało mnie to,co robisz we własnej szafie.Może ja też włożę jakieś zapachy czy mydełka.Myślę,że będzie super!!!Dzięki za genialny pomysł Jiji!!!

topik4433

9 lat temu

Oj po przeczytaniu artykułu wiem, że moja szafa nie jest idealna. Mam dużo rzeczy i rzeczywiście po wyjęciu muszę je znów prasować. Na szczęście nic mi w niej nie zalega, wszystkie rzeczy noszę, a zimowe okrycia mają oddzielną szafę. No i w mojej szafie unosi się lawendowy zapach 🙂

Zostaw komentarz