Moda Zawsze modna

Modowe perełki z drugiej ręki

modowe-perelki-z-drugiej-reki

Ubrania, ubrania, ubrania… Nawet jeśli nasza szafa się nie domyka, to jest ich nam zawsze mało. Mężczyźnie nie potrafią zrozumieć po co nam aż tyle ubrań. Ale my to dobrze wiemy. Kochamy się ubierać, przebierać, stroić. Zakup nowej spódnicy czy bluzki to zawsze ogromna przyjemność. Tylko co i gdzie kupować? Markowe, kupione na przecenach, a może… używane?

Poprzez swój strój możemy wyrazić siebie, swoje upodobania, podkreślić walory naszej sylwetki. W dzisiejszym świecie ubieranie się jest bardzo modne, a właściwie urasta to roli sztuki. Chodzi o to żeby nadążać za trendami, które nadają światowi projektanci mody, styliści, media czy nawet celebryci, określeni mianem „dobrze ubranych ludzi w show – biznesie”.

Przeglądając każde kobiece czasopismo, dowiadujesz się o tym, co koniecznie musisz mieć w swojej szafie w tym sezonie (tzw. must have , a ang. musisz mieć). Prawda jest taka, że dzisiaj moda to tak szerokie pojęcie, że w zasadzie wszystko co nosimy jest modne.

Ta branża oferuje nam tak wiele kolekcji, kolorów, fasonów, że każdy znajdzie coś dla siebie na sklepowych półkach lub wyciągnie z szafy stary, dobry ciuch. Już nie wspominając o wielkich modowych powrotach jak np. spodnie typu dzwony w tym sezonie.

Nie ma co się oszukiwać, przeciętnej Polki nie stać na ubrania od projektantów. Popularne sieciówki w dużych centrach handlowych kuszą eleganckimi wystawami, jednak najnowsze kolekcje również nie należą do najtańszych. Bez dwóch zdań, najlepszy czas na zakupy w popularnych sklepach to wyprzedaże. Ceny spadają wtedy o 30 – 70%, co niewątpliwie jest okazją do tego, aby nabyć fajny ciuszek za nieduże pieniądze.

Zuzanna Górka

Ubrania, ubrania, ubrania… Nawet jeśli nasza szafa się nie domyka, to jest ich nam zawsze mało. Mężczyźnie nie potrafią zrozumieć po co nam aż tyle ubrań. Ale my to dobrze wiemy. Kochamy się ubierać, przebierać, stroić. Zakup nowej spódnicy czy bluzki to zawsze ogromna przyjemność. Tylko co i gdzie kupować? Markowe, kupione na przecenach, a może… używane?

Tanie, dobre i…modne

Świetnym rozwiązaniem mogą okazać się sklepy z odzieżą używaną. Kiedyś nazywane szmateksami czy ciucholandami, dzisiaj awansowały do rangi – second hand (z ang. z drugiej ręki). To już nie kosze wypełnione pogniecionymi ubraniami o nieprzyjemnym zapachu, tylko eleganckie sklepy, z ubraniami na wieszaku wycenionymi lub sprzedawanymi na wagę.

Większość sklepów tego typu oferuje świetne ubrania sprowadzane przede wszystkim z Anglii, większość z nich ma na sobie metkę.

To ciuchy w idealnym stanie, oryginalnych, drogich marek, unikatowe (z reguły wszystko jest po jednej sztuce), które możemy dostać za naprawdę śmieszne pieniądze. Wystarczy dobrze się rozejrzeć i poszukać…bo oto chodzi w zakupach w second – hand’ach – znaleźć coś rewelacyjnego, wyróżniającego się na ulicy i za małe pieniądze.

Przyznawać się czy nie?

Kiedyś był to wstyd. Ludzie nie przyznawali się do tego, że kupują używaną odzież, ponieważ kojarzyło się to z biedą – nie stać Cię na „normalny” sklep to kupujesz w szmateksie. Dzisiaj na szczęście powoli się to zmienia. Zawdzięczamy to przede wszystkim mediom, które pokazują gwiazdy show – biznesu, którym od czasu do czasu zdarza się kupić coś wyjątkowego w second – handzie.

Zuzanna Górka

Ubrania, ubrania, ubrania… Nawet jeśli nasza szafa się nie domyka, to jest ich nam zawsze mało. Mężczyźnie nie potrafią zrozumieć po co nam aż tyle ubrań. Ale my to dobrze wiemy. Kochamy się ubierać, przebierać, stroić. Zakup nowej spódnicy czy bluzki to zawsze ogromna przyjemność. Tylko co i gdzie kupować? Markowe, kupione na przecenach, a może… używane?

Dzięki promowaniu takich zachowań, można uświadamiać ludzi na szeroką skalę, że nie ma nic złego w tym, że kupuje się coś, co nie jest nowe. To jest trendy, bo kupujesz coś czego nie ma nikt inny.

Ostatnio spotkałam się z moją koleżanką, która miała na sobie piękną, granatowo – czarną spódnicę w kratkę. Oczywiście, powiedziałam jej, że ma fantastyczną spódnicę. Odpowiedziała, że kupiła ją w ciucholandzie niedaleko swojego domu za…3 zł. Nie mogłam uwierzyć! Drogie Panie, wyobraźcie sobie moje zaskoczenie – ta spódnica naprawdę wyglądała jak ściągnięta z manekina w ekskluzywnym sklepie.

Żeby wyglądać stylowo i modnie, tak naprawdę nie potrzeba wydawać bajońskich sum na najnowsze kolekcje drogich marek. Wystarczy dobrze poszukać w sklepach, które pod nazwą „używana odzież” kryją modowe perełki.

Zuzanna Górka

Komentarze (10)

pati25

7 lat temu

Kiedyś chodziłam do takich sklepów i kupowałam naprawdę fajne ciuszki za niewielką cenę.Moja chrześniaczka kupiła tm nawet orginalną torebę znanego projektanta za 6 zł

mejgosia

9 lat temu

Mam dwie szafy ciuszków z ciucholandu ….i nie mam co na siebie włożyć !!!!Chyba nie mam gustu bo kupuje rzeczy nieodpowiednie dla mnie !!!A to dlatego że są tanie !!! Gdy idę do markowego sklepu i muszę zapłacić kupe kasy to wiem co mi pasuje , a na ciuszkach wszystko jest ładne !!!

Martyna34

9 lat temu

hymm…. w takim sklepie byłam może dwa, trzy razy w życiu, kupiłam bardzo ładną spódniczkę, szkoda że takich sklepów jest dość mało, są bardzo ubogie i naprawdę trudno cokolwiek znaleźć.

summer

9 lat temu

Ell@ – moja siostra prowadzi sklep z używaną odzieżą i właśnie ją namawiam, żeby wprowadziła tam dodatkowo taki komis, bo z tego co widzę, to ledwo przędzie 🙁

ell@

10 lat temu

Mnie bardzo brakuje dawnych komisów – mam tyle par nienoszonych, niepotrzebnie kupionych butów …

A buty to taka część garderoby ..bardziej intymna niż ciuchy – ale po obejrzeniu, przymierzeniu kupiec by się znalazł.

Meguszka

10 lat temu

Ile bluzek w szafie masz?
Zawsze za mało! 😀
Brakuje mi ubrań typu spódnica czy sukienka, mnóstwo za to mam bluz i bluzek. Robię od czasu do czasu przegląd szafy i niepotrzebne rzeczy oddaję lub sprzedaję. Lubię bardzo kupić coś za niską cenę. Nie lubię wydawać dużo pieniędzy na ubrania, wolę kupić kilka bluzek za 200 zł np niż tylko dwie 🙂
Chyba, że buty – muszę mieć dobre, które wytrzymają niejeden sezon. Przez to, że mam niepełny rozmiar obuwia nie kupuję ich dużo. Przeważnie czarne.
Ciuchy z lumpeksu też są ok, ale na to trzeba mieć czas.

Emilly27k

10 lat temu

Najlepsze są ciuszki w sklepach o nazwie „Moda i styl”.W tym sklepie jest duży wybór strojów i naprawdę są gustowne i wcale nie są takie drogie.Co prawda są bardzo gustowne i mi się te ubrania podobają, a to jest najważniejsze.

jkokosza

10 lat temu

Mnie czasami uda się wyszperać coś fajnego, ale taka okazja zdarza się bardzo rzadko. Podziwiam ludzi, którzy godzinami” grzebią” i zawsze coś fajnego wynajdą. Trzeba mieć do tego dar:)

Zostaw komentarz