Moda Poradnik stylowy

Materiał ma znaczenie

materiał ma znaczenie

Ubranie to przede wszystkim materiał, z którego jest ono uszyte. Rodzaj tkaniny jaką nosisz ma ogromny wpływ na to, jak prezentuje się Twoja figura. Dowiedz się jakie „sztuczki” możesz zrobić dobrze wybierając kroje i tkaniny.

Robiąc zakupy z reguły zwracamy uwagę na to, czy dane ubranie nam się podoba, czy nie – albo coś nam wpada w oko i natychmiast lecimy do przymierzalni, z kolei na niektóre rzeczy w ogóle nie zwracamy uwagi. Albo coś jest w naszym guście albo nie. Jednak, gdy zastanawiamy się nad jakimś konkretnym ciuchem zwracamy uwagę na kolor, jakość, cenę, krój i …materiał. Materiał może być naszym najlepszym sprzymierzeńcem przy ukrywaniu mankamentów naszej figury.

Posiłkując się wiedzą Bradley’a Bayou, autora naszej ulubionej książki dotyczącej mody i sztuki ubierania Jak wyglądać sexy? W co się ubierać by być atrakcyjną przedstawiamy klucz doboru tkanin i fasonów, które odpowiednio zwiększą lub zmniejszą rozmiar poszczególnych partii ciała.

Materiały, które przydadzą objętości (tam, gdzie to wskazane)

  • Ciężkie, sztywne materiały:
    Wełna, skóra, dżins, zamsz
  • Materiały o wyraźnej teksturze:
    Aksamit, tweed, frotte
  • tkaniny błyszczące:
    Tafta, surowy jedwab, szarmeza
  • Tkaniny o jasnych lub żywych kolorach:
    Biel, intensywny róż, żółć

Materiały, które wyszczuplają (tam, gdzie to konieczne)

  • Materiały średnio ciężkie:
    Dżersej, dzianina o delikatnych włóknach, żorżeta, krepa, miękka bawełna, poliestry
  • Tkaniny ciemne:
    Czerń, niebieski i zestawienia ich odcieni (sylwetka będzie się wydawać wyższa)

Zuzanna Górka

Ubranie to przede wszystkim materiał, z którego jest ono uszyte. Rodzaj tkaniny jaką nosisz ma ogromny wpływ na to, jak prezentuje się Twoja figura. Dowiedz się jakie „sztuczki” możesz zrobić dobrze wybierając kroje i tkaniny.

Formy, które przydają objętości (tam, gdzie jej Ci brakuje)

  • Ułożenie materiału:
    Spódnica z plisami (która wraca teraz na modowe salony), spódnica z marszczeniami, spódnice kopertowe
  • Detale:
    Kieszenie, skosy, aplikacje

Formy, które wyszczuplają: (tam, gdzie to wskazane)

  • Proste elementy biegnące w linii pionowej:
    Szwy działowe, szwy francuskie

Na podstawie tych wskazówek każda z nas może dzięki metodzie prób i błędów, odnaleźć tkaninę, które najlepiej prezentuje się na naszym ciele, podkreślając zalety figury, a skutecznie ukrywając zbyt duże partie ciała.

Złudzenie optyczne

Wybierając konkretne fasony, możemy trochę „oszukać” nasze odbicie w lustrze. To nie żadna filozofia, że chcąc uzyskać efekt wysokiej i smukłej sylwetki powinnyśmy nosić tkaniny, które miękko opływają ciało, tworząc na nim więcej pionowych linii, po których wzrok prześlizguje się w górę i w dół.

Natomiast, uważajmy na ciężkie i błyszczące materiały, które mogą nas poszerzyć (na szczęście tylko optycznie) nawet o rozmiar. Wzrok będzie się zatrzymywał na poziomych liniach Twojej sylwetki, co sprawi, że będzie ona wyglądała na cięższą i szerszą, a tego przecież nie chcemy…

Zuzanna Górka

Komentarze (6)

pati25

9 lat temu

Ten artykuł jest pomocny….Nie sądziłam,że materiał ma aż takie duże znaczenie.Co nieco wiedziałam.Będę większą
uwagę zwracać

Meguszka

11 lat temu

Świetny atykuł, dałam go sobie do ulubionych. Takie sztuczki są bardzo przydatne, gdy się chce ukryć mankamenty figury czy uzyskac lepszy efekt.
Często same intuicyjnie dobieramy stroje i dodatki, ale czasami warto posłuchać rad fachowca i zmienić nawyki. Ja lubię czerń, zwłaszcza zimą, chociaż wiem, że mocno „wyszczupla”..:)

filodendron

11 lat temu

A ja wlasnie sobie kupilam satynowa suknie wieczorowa i teraz bede sie martwic.Na szczescie Sylwestra spedzam zawsze w domu z najblizszymi.Oczywiscie,ze material ma znaczenie,ale kolor jeszcze wieksze,bo np blekitna satyna poszerza bardziej niz kolor czerwonego wina w ogole cos ostatnio mam uzaleznienie od satyny,kojarzy mi sie z luksusem.Nie lubie tkanin o wygladzie worka do ziemniakow reszta moze byc.

drobina

11 lat temu

Artykuł ciekawy. Z kilku porad na pewno skorzystam. Nie należę do szczupłych osób, więc garderobę dobieram starannie. Swoje wybory zawsze gruntownie sprawdzam w lustrze. Muszę pilnować, żeby nie wyglądać jak pulpecik.

pauzka

11 lat temu

Jestem zwolenniczką sportowego sposobu ubierania, ale także muszę
mieć w szafie ,,wyjściówki” dlatego stawiałam zawsze na jakość materiału.
Bardzo lubię jedwab,wełnę,żorżetę,len i bawełnę i oczywiście klasykę kroju.

mejgosia

11 lat temu

Oglądam często różne programy gdzie pomagają takim osobom jak ja się ubrac i przyznam że jedyne co mi dopasowali to ,to że sweterki i bluzki mam mieć w szpic, ale o tym już dawno wiedziałam, mam krótką (czyt.: grubą) szyję. Artykuł powyższy bardzo pomocny, gdyż pamiętam jak kilka lat temu był modny taki materiał z połyskiem, coś podobnego jak lurex, ale grubszy, i we wszystkich butikach były z tego sukienki, musiałam kupić, bo szłam na imprezę, ale wyglądałam okropnie, wszystkie fałdki miałam na wierzchu! dokupiłam sobie długa kamizelkę i jakoś to wynosiłam . Teraz moje sukienki są raczej ze sztywnych tkanin i koniecznie ze szwem francuskim, ostatecznie przewiwne materiały, ale odciete pod biustem! (trochę wyglądam jak w ciąży, ale lepiej tak niż z fałdami brzusznymi na widoku!)

Zostaw komentarz