Dieta O dietach

Dieta Montignaca

dieta-montignaca

Doktor Michael Montignac jest twórcą diety odchudzającej w której obala teorie, że kaloryczność spożywanych produktów wpływa na wzrost naszej wagi. W swojej teorii twierdzi on, że jedynie nieodpowiedni dobór poszczególnych składników posiłku może prowadzić do przybierania na wadze. Według Montignaca najgroźniejsze dla naszej wagi są produkty gwałtownie podnoszące poziom cukru we krwi, czyli węglowodany.

Dieta Montignaca nie jest tradycyjną dietą, ponieważ nie stawia nam żadnych ograniczeń dotyczących ilości i wielkości spożywanych posiłków. Menu jest całkowicie zrównoważone i polega na właściwym połączeniu produktów z różnych grup: węglowodanów, tłuszczów i białek. Doktor Montignac podzielił swoją dietę na dwa etapy: w pierwszym najistotniejsza jest utrata wagi, w drugim jej utrzymanie. Etap drugi powinien trwać do końca naszego życia.

Jak stosować dietę Montignaca

Etap I: tracenie na wadze

Okres jego trwania zależy od tego, ile kilogramów chcemy zrzucić. Istotne jest tutaj wybieranie białek i tłuszczów oraz spożywanie odpowiednich produktów węglowodanowych (o indeksie glikemicznym mniejszym niż 50). Dzięki zachowaniu tych zasad mamy pewność, że spożywane przez nas posiłki nie spowodują u nas nagłego wzrostu poziomu glukozy w organizmie. Przemyślane układanie menu zapobieganie nadmiernemu gromadzeniu się tłuszczu przez nasz organizm. Ponadto uruchamia mechanizmy, które rozkładają jego nadmiar. Podczas tej fazy diety cały organizm przechodzi detoksykację, w czasie jej trwania dochodzi do „uspokojenia” trzustki, wszystko to prowadzi do stopniowej utraty wagi. Na tym etapie nasze śniadanie powinno być pełne „dobrych” produktów węglowodanowych, natomiast każdy obiad musi być skomponowany z produktów bogatych w białko i tłuszcz. Kolacja powinna być lekkostrawna, najlepiej białkowo-węglowodanowa lub białkowo-tłuszczowa.

Etap II: zachowanie odpowiedniej masy ciała

Faza II jest naturalnym przedłużeniem pierwszego etapu odchudzania oraz powinna obowiązywać przez całe nasze życie. Na tym etapie podczas dobierania jadłospisu nadal wybieramy węglowodany o niskim indeksie glikemicznym, z ta jednak zmianą, że ich wybór jest rozszerzony. W tej fazie najistotniejsze jest, aby odżywiać się według zasad poznanych w poprzednim etapie. Jedyna różnica pomiędzy fazą pierwszą i drugą polega na zwiększeniu objętości posiłku w etapie drugim. Podstawowe zasady mówią o wyeliminowaniu cukru i jego substytutów. Pieczywo (tylko pełnoziarniste) można zjadać tylko podczas śniadania.

E.K.

Doktor Michael Montignac jest twórcą diety odchudzającej w której obala teorie, że kaloryczność spożywanych produktów wpływa na wzrost naszej wagi. W swojej teorii twierdzi on, że jedynie nieodpowiedni dobór poszczególnych składników posiłku może prowadzić do przybierania na wadze. Według Montignaca najgroźniejsze dla naszej wagi są produkty gwałtownie podnoszące poziom cukru we krwi, czyli węglowodany.

Najważniejsze zasady diety

– Spożywanie przynajmniej trzech posiłków dziennie, nie pomijanie żadnego z nich.

– Spożywanie przynajmniej 1 g. białka na 1 kg. masy naszego ciała.

– Wystrzeganie się nasyconych kwasów tłuszczowych zawartych w maśle, smalcu, wędlinach, tłustym mleku.

– Okazjonalne spożywanie tłuszczów znajdujących się w : jajkach, tłustych rybach, drobiu, oliwie z oliwek.

– Unikanie cukrów o wysokim indeksie glikemicznym oraz ich substytutów.

– Spożywanie przynajmniej 40 g. błonnika dziennie. Jego zadaniem jest obniżenie zawartości cukru i przyśpieszenie metabolizmu w naszym organizmie.

– Korzystanie z produktów, które są jak najmniej przetworzone. Np. chleb pełnoziarnisty, makaron z mąki żytniej, ryż brązowy.

Wady diety:

-Uważa się, że dieta Motignaca jest odpowiednia tylko dla osób które borykają się z zaburzeniami funkcjonowania trzustki . Doktor Montignac przyznaje, że np. problemem u kobiet może być też stres, nierównowaga hormonalna, spożywanie lekarstw.

-Spożywanie nadmiernej ilości pokarmów o dużej kaloryczności może prowadzić do przyrostu wagi, nawet przy zachowaniu niskich indeksów glikemicznych.

Przykładowe menu:

Śniadanie: pieczywo pełnoziarniste, jajko na miękko, kiwi, sok pomarańczowy bez dodatku cukru.

Obiad: ryba gotowana na parze, duszona fasolka szparagowa.

Kolacja: duszone brokuły z ryżem i jogurtem naturalnym.

Metoda Montignac z cała pwenościa nie jest odpowiednim rozwiązaniem dla wszystkich, jednak obecnie uważa się, że jest jedną z najbardziej skutecznych diet.

Metoda Montignaca oparta jest na wynikach badań naukowych, prowadzonych przez ostatnie 20 lat. Podczas jej udoskonalania skorzystano z doświadczenia lekarzy, dietetyków oraz osób które z niej korzystały.
Montignac jest pierwszym specjalistą, który postanowił wprowadzić indeks glikemiczny w profilaktyce i leczeniu otyłości. Metoda wymyślona przez Montignaca pozwala osiągnąć zadowalające rezultaty odchudzające bez efektów ubocznych.

E.K.

Komentarze (7)

pati25

4 lata temu

Ta dieta nie jest rygorystyczna.Nie trzeba wkładać wiele wysiłku,nie trzeba się „katować”.Wystarczy odpowiednio dobierać produkty

Mindi

5 lat temu

Myślę, że ta dieta może się wielu osobom spodobać. Nawet brzmi to bardziej optymistycznie, że można jeść, jedynie lepiej dobierać produkty. Może udałoby mi się tym sposobem zainteresować męża zdrowym żywieniem.

mejgosia

5 lat temu

Oj jak tak dalej będzie , to i ja na dietę przejdę, bo wymyslają takie, które już nie są drastyczne, a stają się ….przyjemne! 😛

Emilly27k

5 lat temu

Zgodzę się z Tobą. Najlepiej opracować sobie własną dietę.
Wiadomo,że nie możemy zrezygnować z wielu rzeczy, ale w małych ilościach jedzenie nie zaszkodzi:)

drobina

5 lat temu

Może ta Dieta Montignaca nie jest taka zła, przynajmniej nie wygląda na katującą:-X Podejrzewam jednak, że nie potrafiłabym się do niej zdyscyplinować. Mam na myśli odpowiednie dobieranie składników i trzy posiłki dziennie. Kiedyś „przerabiałam” te trzy posiłki. Ten trzeci – wieczorny, po kilkugodzinej przerwie, był ogromniasty :-X Wolę 5-6 posiłków w mniejszych ilościach i aktywność fizyczną. Zdecydowanie lepiej na tym wychodzę:-):-X

Zostaw komentarz