z-czego-robic-naturalne-oklady

Babcine metody leczenia wracają do łask wraz z modą na medycynę naturalną. I dobrze! Bo po co sięgać po maści zrobione na bazie chemii czy faszerować się tabletkami, kiedy wystarczy nam kilka liści kapusty lub złota obrączka?

Domowe metody leczenia nie szkodzą, a pomagają i to czasem skuteczniej niż najdroższe środki farmaceutyczne. Problem polega jednak na tym, by dobrać właściwe proporcje oraz odpowiedni sposób przygotowania takiego domowego lekarstwa. Tutaj nie wolno eksperymentować, bo możemy sobie tylko zaszkodzić, dlatego warto trzymać w jednym miejscu spis takich babcinych porad. My tym razem przygotowaliśmy dla Was propozycje naturalnych okładów na różne dolegliwości.

Nazwa Zastosowanie Przygotowanie
Miód Miód to świetny środek bakteriobójczy, może być stosowany do gojenia mniejszych ranek a także na spierzchnięte usta. Umyte uprzednio miejsce, smaruj trzy razy dziennie cienką warstwą miodu, zakrywając je potem folią (choć w przypadku warg jest to raczej niemożliwe), by uniemożliwić „klejenie się” kurzu i innych substancji do skóry.
Cebula Sok z cebuli neutralizuje jad owadów Gruby plaster cebuli przyłóż w miejscu użądlenia osy lub pszczoły, złagodzi to ból i pieczenie.
Świetlik Okłady ze świetlika lekarskiego pomogą na zmęczone, piekące oczy. Zioło to ma działanie przeciwzapalne, bakteriostatyczne i przeciwalergiczne. Łyżkę stołową świetlika zalej szklanką wody i podgrzewaj przez pół godziny, nie dopuszczając do wrzenia. Po 10 min. Przecedź i wystudź. W wywarze namaczaj płatki kosmetyczne, a następnie połóż je na powiekach na kwadrans.
Soda Soda świetnie nadaje się na obrzęki oraz miejscowe ogniska zapalne związane np. ze szczepieniami czy ukąszeniami owadów. Przynosi ulgę, łagodząc szybko podrażnienie. Jedną łyżeczkę sody oczyszczonej rozpuść w ciepłej wodzie. Następnie zamocz gazę i połóż ją na skórę (najlepiej uprzednio posmarowaną wazeliną kosmetyczną). Gazę przykryj folią lub ręcznikiem, a następnie owiń szczelnie bandażem. Okład trzymaj do czasu, aż gaza wyschnie.
Aloes Sok i miąższ liści aloesu goi rany, odmrożenia oraz oparzenia. Substancje czynne zawarte w roślinie mają właściwości bakterio- i grzybobójcze oraz stymulują komórki skóry do regeneracji. Duży liść aloesu umyj, wytrzyj i przetnij wzdłuż. Łyżeczką wydrąż miąższ z liścia i pokryj nim skórę, przykryj gazą i owiń dokładnie bandażem. Okład zmieniaj co godzinę.
Złoto Gdy pojawia się czerwona grudka (jęczmień), złotem możesz przyspieszyć jej wygojenie. Złoty przedmiot (obrączka, pierścionek) najpierw wytrzyj o jakąś tkaninę, by go rozgrzać, a następnie przyłóż do jęczmienia i delikatnie pocieraj.
Biała kapusta Okłady z liści białej kapusty łagodzą kontuzje, zmniejszają opuchliznę oraz likwidują „siniaki”. Świetnie sprawdzają się też przy kłopotach z karmieniem piersią, gdy z jakiegoś powodu pojawią się bolesne zastoje. Rozbij tłuczkiem schłodzone w lodówce liście kapusty na tyle mocno, by roślina puściła sok. Przyłóż je na chore, przykryj folią i obandażuj. Wymieniaj, gdy tylko lekko zwiędną (czyli po ok. pół godziny).

A. Złotkowska

17 KOMENTARZE

  1. Super artykuł.Teraz,kiedy w dzisiejszych czasach można kupić wszelakie medykamenty na wszelakie choroby,naturalne metody nigdy nie straciły na aktualności.Nasze babcie świetnie kiedyś sobie radziły i warto byłoby skorzystać z przepisów zawartych w tym artykule.Ale jednak okład z kota jest najlepszy!!!

  2. Bardzo potrzebne porady, warto wiedzieć i wypróbować, zanim naprawdę będziemy zmuszeni do skorzystania z porady lekarza. A zakonczenie artykułu, super. Napisane z „jajem” 🙂
    Jeden z naszych kotów jak tylko wparował do nas do sypialni a ja jeszcze byłam w łózku, natychmiast kładł mi się na głowę. Miałam wtedy ogromne problemy z zatokami. Rozgrzewał i usypiał…potem już zawsze go wpuszczałam.

  3. świetnie, zabieram się do przygotowań dziś wieczorem, z kotem będzie najtrudnej, bo częściej przebywa na zewnątrz niż w domu i jest baaaardzo niezależny. Dziś użyję miodu bo mam ranki na dłoniach jeszcze po środowym mrozie, a aloesa muszę dopiero wyhodować.

  4. Swietny artykul,a tabelka wprowadza lad.Zwiazku z tym latwo nam klarownie i jasno skorzystac z porady.Co do kotkow to zgadzam sie calkowicie z Wami kochani.Faktycznie cos w tym jest.Lubia klasc sie tu gdzie nas cos pobolewa.U mnie bark.Siwucha tak kombinuje,aby sie tam wdrapac…A co do mruczenia to moja finezja…Zly nastroj znika natychmiast…:):):)

  5. Okłady na zmęczone oczy
    -napar z czarnej herbaty, świetlika lekarskiego lub rumianku. W letnim naparze zamocz dwa płatki kosmetyczne i połóż na oczy na 10 minut.
    -Przy opuchliźnie powiek poprawę przyniesie też okład ze schłodzonego jogurtu naturalnego, również można położyć na powieki plasterki jabłka

  6. Kotka nigdy nie mialam, ale wyobrazam sobie, jakie to musi byc przyjemne, moc sie przytulic do takiego cieplego futerka i sluchac uspakajacego mruczenia. Ale pieski chyba bardziej poddaja sie naszej woli niz kotki. Kotki to indywidualisci.

  7. Z gorącej soli. Działają przeciwbólowo. Przygotuj woreczek lniany lub bawełniany. Jak najgrubszą sól (pół kilo) mocno podgrzej w garnku. Następnie przesyp ją do woreczka, zwiąż. Na bolące miejsce połóż złożony na czworo ręcznik, na nim woreczek z solą. Trzymaj, aż wystygnie.

    Ze świetlika. Łagodzi podrażnienia oczu. Pół łyżki suszonego ziela zalej 2/3 szklanki wrzącej wody. Zaparzaj pod przykryciem 10 min. Przecedź i ostudź.
    W naparze mocz płatki do demakijażu i przykładaj do powiek przez 10–15 min.

  8. Świetne te porady co i kiedy okładać. Ja zawsze jak czytam to wszystko wiem, a potem jak się coś wydarzy to zapominam i idę na żywioł. Teraz sobie wydrukuję i zachowam pod ręka na wszelki wypadek. Zawsze jestem i „robie” w rodzinie za pogotowie, niestety, a może stety 🙂 więc na pewno sie przyda, bo tych zdarzeń jest całe mnóstwo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ