Alternatywna medycyna Natura i eko

Gorczyca dla zdrowia i urody

gorczyca-dla-zdrowia-i-urody

Małe, niepozorne ziarenka kojarzymy przede wszystkim z musztardą. Gorczyca to nie tylko przyprawa, ale ma również wiele cennych zalet zdrowotnych i kosmetycznych, o których znacznie rzadziej się wspomina.

Właściwości gorczycy badano już w czasach Starożytnego Rzymu. Aż trudno uwierzyć, że już wtedy znano musztardę! Istnieje wiele odmian tej rośliny, a każda różni się zarówno smakiem jak i goryczką. Najostrzejsza i najbardziej popularna jest gorczyca sarepska, najłagodniejsza – biała (i to właśnie ją dodajemy często do zalewy octowej).

Lecznicze właściwości gorczycy

Gorczyca biała ma działanie wiatropędne, przeciwdziała zaparciom, poprawia kondycję śluzówki żołądka i jelit. Wystarczy łyżkę ziarenek zagotować w szklance wody i wypić pół godziny po posiłku, by skutecznie zapobiegać problemom żołądkowym i przyspieszyć w łagodny sposób trawienie.

Mniej popularna u nas gorczyca czarna to prawdziwa miniaturowa apteczka pierwszej pomocy w kłopotach trawiennych i moczowych. Ma bardzo dużo związków śluzowych, dlatego działa osłonowo na żoładek i dwunastnicę, łagodzi stany zapalne – dlatego jest nieocenioną pomocą w początkowym stadium choroby wrzodowej i nieżytu żołądka. Działa moczopędnie i oczyszcza nerki.

Naparu można używać do płukania gardła w przypadku stanu zapalnego. Działa o wiele lepiej i skuteczniej od tabletek do ssania, więc gdy poczujemy drapanie w gardle, lepiej po prostu przepłukać je naparem z czarnej gorczycy – wystarczy zalać łyżkę gorczycy gorącą wodą i wystudzić.

Joanna Pastuszka-Roczek

Małe, niepozorne ziarenka kojarzymy przede wszystkim z musztardą. Gorczyca to nie tylko przyprawa, ale ma również wiele cennych zalet zdrowotnych i kosmetycznych, o których znacznie rzadziej się wspomina.

Gorczyca działa drażniąco, co powoduje poprawę miejscowego ukrwienia skóry, a dotyk ziarenek może zastąpić najlepszy masaż – stąd popularne poduszki czy opaski gorczycowe.

Powodują one rozgrzanie miejsca, do którego są przykładane, poprzez stymulację mikrokrążenia. Są nieocenioną pomocą w łagodzeniu dolegliwości stawowych, reumatyzmu. Musimy tylko pamiętać, że nasionka muszą się swobodnie poruszać w woreczku, który przykładamy do bolącego miejsca.

W przypadku bólów mięśniowych możemy zafundować sobie okład z papki gorczycowej – zalewamy nasionka wrzątkiem, czekamy, aż zmiękną, odcedzamy, rozgniatamy łyżką. Możemy dodać odrobinkę oliwy, ale zazwyczaj naturalny śluz gorczycowy doskonale skleja ziarenka. Przygotowaną papkę rozsmarowujemy na bolącym mięśniu, przykrywamy gazą i zostawiamy na kwadrans.

Olej gryczany ma właściwości żółciopędne, poprawia też pracę trzustki.

Gorczyca na włosy i skórę

Zarówno olejek gorczycowy jak i sama zmielona gorczyca w proszku mogą być wykorzystywane do pielęgnacji włosów. Typowa maseczka musztardowa to 2 łyżki proszku gorczycowego (lub oleju), 1 żółtko, 2 łyżki oliwy z oliwek i łyżeczka cukru. Mieszamy i wcieramy w skórę głowy, rozprowadzając nadmiar po włosach, spłukujemy.

Poprawiamy w ten sposób ukrwienie skóry głowy, przez co włosy są lepiej odżywione i rosną szybciej, będąc równocześnie silniejsze.

Joanna Pastuszka-Roczek

Małe, niepozorne ziarenka kojarzymy przede wszystkim z musztardą. Gorczyca to nie tylko przyprawa, ale ma również wiele cennych zalet zdrowotnych i kosmetycznych, o których znacznie rzadziej się wspomina.

Proszek gorczycowy możemy też stosować jako łagodny peeling – 1 łyżeczka na 3 łyżki oliwy. W przeciwieństwie do tradycyjnych peelingów nie masujemy skóry, by zetrzeć naskórek, wystarczy bardzo delikatne roztarcie maseczki w rejonach, gdzie nasza skóra jest sucha i łuszcząca się. Ze względu na właściwości rozgrzewające i drażniące, nie mogą jej stosować osoby z cerą tłustą i wrażliwą.

Niektóre książki podpowiadają, że jeśli nie mamy gorczycy w proszku, możemy użyć musztardy, jednak my szczerze odradzamy takie eksperymenty. Raczej lepiej użyć blendera czy młynka do kawy (elektrycznego albo tradycyjnego), by samemu uzyskać proszek gorczycowy.

Joanna Pastuszka-Roczek

Komentarze (6)

pati25

6 lat temu

Nie sądziłam ,że gorczyca kojarząca mi się z musztardą ma tyle właściwości.Oczywiście gorczycę dodaję do ogórków,do grzybków w occie.Mam też woreczek z gorczycą,który przykładam gdy bolą mnie nerki

Tess

6 lat temu

Znam białą gorczycę jako dodatek do przetworów i jako okłady na bolące miejsca. Kupiłam sobie kiedyś taką poduszkę z gorczycy i przykładałam do kręgosłupa i stawów, spałam na niej. Działanie takiej leczniczej gorczycy to podobno pięć lat, potem trzeba ją wymienić z woreczków.

stazyz

6 lat temu

Świetny artykuł, mam jeszcze do tego małą radę… woreczki na gorczyce najlepiej jak będą lniane;) Raz, że len to natura, a dwa, że gorczyca lepiej w nich oddycha i możemy się nimi cieszyć dłużej…;):P

drobina

6 lat temu

Gorczycę oczywiście dodaję do przetworów, ale stosuję ją także na dolegliwości stawowe. Białą gorczycę dodaję do mojej mikstury kasztanowo-spirytusowej, którą zawsze robię jesienią, gdy spadają kasztany.
Widzę tu jednak fajne informacje dotyczące pielęgnacji włosów gorczycą – ciekawa propozycja.:-) – zrobię sbie tą mieszaninę

Mindi

6 lat temu

Mnie także do tej pory gorczyca kojarzyła się z musztardą i ogórkami konserwowymi. Nie wiedziałam o aż takim zdrowotnym działaniu a czarnej gorczycy w ogóle nie znałam.

dulcynea

6 lat temu

Kiedyś myślałam ,że gorczyca to tylko musztarda.
Ziarenka dodawałam tylko do przetworów (sick)
A dziś po przeczytaniu artykułu widzę ,że gorczyca ma wspaniałe właściwości zdrowotne i pielęgnacyjneO:)

Zostaw komentarz