Moda Zawsze modna

Kocham wyprzedaże!

kocham-wyprzedaze

Zakupy to sposób na poprawę humoru czy zrobienie sobie małej przyjemności…Niezależnie od tego czy kupujesz w markowych sklepach, second–hand’ach, buszujesz w internecie czy na rynku ulicznym, grunt to, aby nowy zakup sprawił Ci radość. A zakup cieszy jeszcze bardziej kiedy jest bardzo ekonomiczny…

100% zadowolenia za <50% ceny

Wyprzedaże to świetna okazja to tego, aby nabyć pełnowartościowy produkt za dużo niższą i przystępną cenę. Dzisiaj jest to standard w każdym większym sklepie – zwłaszcza w tak zwanych sieciówkach w galeriach handlowych. Wyprzedaże dotyczą końcówek kolekcji – czyli teraz możemy kupić za okazyjną cenę ubrania, buty, dodatki z kolekcji wiosna/lato, ponieważ sklepy szykują się już do prezentowania nowych kolekcji na sezon jesień/zima. W związku z tym, chcą pozbyć się zapasów na magazynie. Dla nas jest to jak najbardziej korzystne, gdyż w świeżo kupionych letnich ciuszkach możemy jeszcze chodzić przez całe lato, które na dobrą sprawę dopiero się zaczęło.

Nie daj się zmanipulować

Kupowanie na wyprzedażach to prawdziwa sztuka. Cała zabawa polega na tym, aby zrobić zakupy za naprawdę okazyjną cenę. Kupuj dużo, płać mało! – oto fundamentalna zasada każdej szanującej się mistrzyni wyprzedaży! Tutaj konieczna jest znajomość rynku i rozpoznanie w orientacyjnych cenach ubrań.

Oto konkretny przykład – elegancka, bawełniana bluzka z kołnierzykiem z długim rękawem przeceniona w popularnym sklepie odzieżowym ze 100 zł na 80 zł – to żadna okazja, zwłaszcza kiedy witryny sklepowe kuszą hasłami minus 50%. Drogie Panie, nie dajmy się zrobić w balona! Kiedy ta sama bluzka jest przeceniona ze 100 zł na 20 zł, a właściwie 19,99 zł (powszechnie praktykowany chwyt reklamowy) to wtedy możemy ją kupić ze spokojnym sumieniem i lekkim portfelem, że skorzystałyśmy z prawdziwej wyprzedażowej okazji!

Zuzanna Górka

Zakupy to sposób na poprawę humoru czy zrobienie sobie małej przyjemności…Niezależnie od tego czy kupujesz w markowych sklepach, second–hand’ach, buszujesz w internecie czy na rynku ulicznym, grunt to, aby nowy zakup sprawił Ci radość. A zakup cieszy jeszcze bardziej kiedy jest bardzo ekonomiczny…

Polowanie na wyprzedażach

Skoro wszystkie dobrze wiemy, że priorytetową sprawą dotyczącą wyprzedaży jest cena, trzeba zastanowić się, co w następnej kolejności jest ważne, aby zakup był dobry i satysfakcjonujący. Użyteczność – czyli za każdym razem kiedy bierzesz jakiś ciuch do ręki, który opatrzony jest czerwonym napisem na metce “Sale” – spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie – czy naprawdę jest mi to potrzebne? Przecież w zakupach nie chodzi o to, abyś wyszła ze sklepu obładowana torbami ciuchów, których nigdy nie ubierzesz…

Sztuka zakupów czyli co kupować na przecenach

Zanim dotrzesz do kasy po wykańczającym maratonie po sklepie zastanów się:

  • Czy naprawdę jest mi to potrzebne?
  • Czy na pewno ta bluzka/spódnica/buty mi się podobają, czy kupuje je tylko dlatego, że są przecenione?
  • Czy to mój rozmiar? – Nie kupuj bluzki w rozmiarze M, jeśli normalnie nosisz L; nie oszukujmy się – nie będziesz odchudzać się dla jednej bluzki. To samo działa w drugą stronę – nie kupuj za dużych spodni, bo przecież nie przytyjesz specjalnie do nich, a tym bardziej ich nie zwęzisz!
  • Czy, aby przypadkiem nie mam już bardzo podobnej rzeczy w swojej szafie?
  • Czy ta rzecz jest na tyle uniwersalna, że ubiorę ją w przyszłym sezonie?
  • Czy mam w domu ubranie, które pasuje do rzeczy, którą chcę kupić?

Zuzanna Górka

Zakupy to sposób na poprawę humoru czy zrobienie sobie małej przyjemności…Niezależnie od tego czy kupujesz w markowych sklepach, second–hand’ach, buszujesz w internecie czy na rynku ulicznym, grunt to, aby nowy zakup sprawił Ci radość. A zakup cieszy jeszcze bardziej kiedy jest bardzo ekonomiczny…

Wszyscy styliści powtarzają nieustannie, że kupuje się zestawy ubrań, a nie pojedyncze ciuchy. Kupując jedną rzecz, myśl o tym co do niej ubierzesz. Ubrania muszą do siebie pasować, w przeciwnym razie pomimo faktu, że właśnie kupiłaś piękną spódnicę nie możesz jej nosić, bo nie masz pasującej do niej bluzki.

Sale, sale, sale – up to 70%

Niestety nie w Polsce…Na prawdziwe wyprzedażowe szaleństwo możesz sobie pozwolić w Londynie, Mediolanie czy Nowym Yorku, gdzie na prawdę ceny windują o 70% w dół…U nas to jeszcze “pobożne życzenie”. Często zdarza się tak, że właściciele sklepów, najpierw podwyższają cenę, żeby później ją obniżyć…Nie daj się na to nabrać! Pamiętaj prawdziwa przeceniona rzecz jest o minimum 50% tańsza.

Drogie Panie, jak najbardziej korzystacie w obecnych wyprzedaży, jednak róbcie to mądrze i rozważnie. Zakupy mają dawać radość i satysfakcję oraz nie obciążać portfela. Kiedy podejdzie się to tego umiejętnie, to naprawdę można wzbogacić swoją szafę o nowe, ładne i przede wszystkim przydatne ubrania, za które nie przepłaciłaś ani grosza, wręcz przeciwnie – zaoszczędziłaś.

Zuzanna Górka

Komentarze (20)

sirena46

9 lat temu

Na wyprzedażach są przeważnie rzeczy już przebrane, ciężko dostać odpowiedni rozmiar i kolor.Ja przestałam kupować tylko dlatego ,że jest wyprzedaż czy promocja. Kupuje tylko wtedy jak coś jest mi naprawdę potrzebne.Oszczędzam nie tylko pieniądze, ale nie zagracam szafy rzeczami, których nigdy nie założę.

nowa

9 lat temu

Kto nie chce to na wyprzedaże nie chodzi.Ja osobiscie podchodzę do nich ostrożnie , bo już nie raz zauważyłam,że te przeceny to po prostu ściema.Ale zdarza się ,że można kupić coś fajnego.My kobiety , zawsze mówimy ,że nie mamy się w co ubrać !Więc pretekst,że może coś upolujemy to chyba fajna okazja pobuszować po sklepach. 😉

Emilly27k

9 lat temu

Zastanawia mnie czasami myśl taka,po co kupujemy tyle ubrań na wyprzedażach? Rozumiem,że kusi nas cena.Można za 22 – 2 złotych kupić dużo ubrań możliwe,że na pokaz. Moim zdaniem to wydawanie pieniędzy w błoto:)

m4rt4

10 lat temu

Zamiast rzucać się w wir wyprzedaży, w tej chwili wybieram się raz na jakiś czas do outletu. Ciuchy markowe, tanie i rozmiary odpowiednie też się znajdą. Jedynym minusem jest to, iż rzeczy pochodzą ze starych kolekcji.

Rique

10 lat temu

Wydaję mi się, że to, że ktoś korzysta z wyprzedaży świadczy o tym, że dana osoba jest inteligentna. Przecież wtedy potrafimy kupić taniej coś, co i tak chcieliśmy kupić i zaoszczędzić na co innego. Czasem rzeczywiście można kupić coś fajnego w korzystnej cenie i nie świadczy to o tym, że jest to gorszego gatunku rzecz. Każda kobieta powinna umieć korzystać z takiej okazji.

issis

10 lat temu

Boski artykuł. Lekki, łatwy i przyjemny 🙂 Uwielbiam wyprzedaże ,ale o punktach wymienionych w artykule często zapominam, albo w ogóle o tym nie myślę widząc w sklepach te wszystkie fajne ciuszki w okazyjnych cenach! 🙂 Chyba to sobie wydrukuje i włożę do portfela, żeby nie zapomnieć następnym razem 😉

Suzanna

10 lat temu

Wyprzedaże to moja słabość…po prostu je kocham! Ale staram się nie tracić na nich głowy i kupować tylko to, co naprawdę ubiorę:) Myślę, że bardzo przydatne są zaproponowane przez autorkę pytania, które na pewno będę sobie zadawać zanim otworzę portfel:)

Emilly27k

10 lat temu

To jest oczywiste,że artykuł jest potrzebny. Tak potrzebny nam jest zdrowy rozsądek, abyśmy nie przesadzali w kupowaniu nadmiernej ilości ubrań. Mnie cieszy kupowanie, ale jak widzę ubranie czy jakąś serwetkę, spodnie od dresu to żal nie kupić , jak w tym dniu jeszcze na wagę:)

topik4433

10 lat temu

Ja dzisiaj byłam na wyprzedaży -50% i kupiłam sukienkę, bluzeczkę i dresy. Zdrowy rozsądek i głowa na karku to podstawa przy takich zakupach. Marketingowcy nie śpią, więc artykuł jak najbardziej potrzebny i wart przeczytania.

Emilly27k

10 lat temu

Oczywiście,że tak ponieważ kieruję się rozsądkiem.Niekiedy kupuję fajne bluzeczki,niektóre z nich niestety okazały się za duże.
Może kiedyś na portalu będzie do wygrania maszyna do szycia dzięki ,której można by było wykonać sobie od razu niezbędne poprawki 🙂

aniusia

10 lat temu

i chyba właśnie o to chodzi w wyprzedażach, jeżeli racjonalnie podchodzisz do swoich potrzeb to mogą być tylko owocne

Emilly27k

10 lat temu

Zgodzę się z Wami dziewczyny. Można upolować dobre spodnie w cenie10, 11 zł. Ostatnio tak dałam za jeansy. W zimie wolę dres. Widziałam teraz ceny są odpowiednie bo w granicach od 5 zł – 20 zł.

pati25

10 lat temu

Ja nie czekam na wyprzedaże.Nie satram się za wszelką cenę upolowac coś po okazyjnej cenie,po obniżce.Po prostu jak coś w danej chwili potrzebuję to idę do sklepu i kupuję

aniusia

10 lat temu

najważniejszy jest zdrowy rozsądek, aby nie dać się nabrać na sztuczki marketingowców. Sama często potrafię upolować coś na wyprzedaży, ale przed pójściem sprawdzam szafę i mówię sobie, że potrzebuję np. spodnie, i szukam tylko spodni. Wtedy zawsze jestem zadowolona:)

Emilly27k

10 lat temu

Mnie cieszą jeśli są bardzo fajne bluzki czy spodnie na wyprzedaży. Można dobrać do wszystkiego każdego rodzaju ubrania. Jeśli chcemy się ubrać dobrze to wyprzedaż nie ma znaczenia. Liczy się dobry gust.

linet

10 lat temu

Nie kocham wyprzedaży, żeby nie powiedzieć,że zwyczajnie nie lubię. Tłumy, kolejki ,zaduch, zmęczenie i to wszystko bez gwarancji,że uda mi sie upolować cos ciekawego.
Aż tak nie umiem poświęcać się dla jakiejś bluzki czy sukienki. Dlatego zwiedzam najwyżej 2-3 sklepy, a potem idę na deser:)

irysek7

10 lat temu

Dla mnie zakupy to udręka. Biegam po sklepach tylko wtedy, kiedy faktycznie czegoś potrzebuję, więc nawet jeśli widzę informację o wyprzedaży to i tak nie mam pojęcia czy naprawdę opłaca się kupić daną rzecz. Przecież często sprzedawcy najpierw zawyżają cenę, a na rzekomej wyprzedaży płacimy rzeczywistą sumę za towar.

karoligrz

10 lat temu

racja, też się na tym łapię, że kupuje coś po świetnej cenie a później dochodzę do wniosku, że i tak nie mam z czym tego skompletować, albo że jednak wogóle mi to nie przypada do gustu.

GloriaVictis

10 lat temu

Zawsze bardzo cieszy mnie ciuch upolowany na wyprzedaży. Radość jest tym większa im bardziej dana rzecz przypadnie mi do gustu i im bardziej lubię w niej potem chodzić, ale rzeczywiście nie raz zdarzyło mi się kupić coś tylko dlatego, że było tanie i co potem zakładałam sporadycznie lub… wcale.

summer

10 lat temu

Mam wiele rzeczy, które mi się podobają, ale nie mam ich z czym skompletować! Głównie są to okazje ze szmateksów – ale jednak!;)

Zostaw komentarz