ABC Zdrowia Zdrowie

Hormonalna terapia zastępcza ma więcej korzyści niż skutków ubocznych?

hormonalna-terapia-zastepcza-ma-wiecej-korzysci-niz-skutkow-ubocznych

Hormonalna terapia zastępcza jest stosowana w trudnym dla kobiet okresie menopauzy. Dobroczynny wpływ terapii hormonalnej może skutecznie pomóc w walce z wszelkimi dolegliwościami.

Korzyści HTZ

Terapia hormonalna ma wiele korzyści. Wiele kobiet ostrożnie podchodzi do tego tematu, z obawy przed przyjmowaniem hormonów. Jednak ta metoda leczenia objawów menopauzy może przynieść wiele dobrego dla zdrowia. Hormonalna terapia zastępcza daje o wiele lepsze efekty niż stosowanie środków w postaci plastrów. Pomaga w walce z miażdżycą, poprawiając ukrwienie tkanek i krążenie. Tym samym zmniejsza ryzyko chorób serca. Osteoporoza jest przypadłością, która często dotyka kobiety w wieku przekwitania. Dzięki przyjmowaniu hormonów zapobiega urazom i złamaniom kości. Może ograniczyć również ryzyko zachorowania na cukrzycę typu drugiego. Pozytywnie wpływa na nasz cholesterol, skutecznie go obniżając. Poprzez hormony możemy rozpocząć skuteczną walkę z uporczywymi dolegliwościami okresu menopauzy.

Hormonalna terapia zastępcza – ryzyko stosowania

Jak każda metoda leczenia, ta również niesie ze sobą różne skutki uboczne i ryzyko wystąpienia niektórych chorób czy dolegliwości. Terapia hormonalna może powodować choroby tętnic i niedokrwienia. Hormony, jak inne leki oddziałują na nasz układ pokarmowy, czego efektem mogą być nudności i wzdęcia. Wystąpienie tych objawów zależy od indywidualnej reakcji organizmu.

Stosowanie hormonalnej terapii zastępczej oraz jej efekty i skutki zależne są od naszego organizmu. Taki rodzaj terapii musi być konsultowany i dobierany indywidualnie, przez lekarza. Odpowiednie badania pomogą w doborze dawkowania i stosowania hormonów. Warto więc zapoznać się z taką formą leczenia, która może przynieść wiele korzyści dla naszego zdrowia i dobrego samopoczucia.

Katarzyna Antos

TAGI:

Komentarze (5)

pati25

4 lata temu

Mój ginekolog również zapisał mi tą terapię.Zdaję sobie sprawę,że ta terapia ma skutki uboczne.Ale wykonuję badania.I jest wszystko bardzo dobrze.A czy inne rzeczy tylko mają dobre działanie…?Leki też na jedno pomagają,a na inne mogą szkodzić.Dlatego przy HTZ trzeba regularnie się badać

elle@elle

4 lata temu

ja nie lubie nadmairu zbednych tabletek,w tym rowniez suplementow diety,wszystko to szkodzi na watrobe i nerki i bez problemu mozna miec to w naturalnym ,rozsadnym odzywianiu .

Mindi

4 lata temu

Do tej pory stosowałam suplementy i czulam się bardzo dobrze. WIerzylam, że HTZ nie będzie konieczna. Jednak gdy bezsenność i coraz częstsze poty sa coraz bardziej uciązliwe zastanawiam się nad możliwością takiej terapi. Wybiorę się do ginekolożki porozmawiać najpierw o zmianie leku z naturalnych skłądników a w ostateczność biorę pod uwagę leczenie hormonalne.

karma

5 lat temu

Stosuję HTZ od 5-ciu lat. Rozpoczęłam terapię w dość młodym wieku (44) z powodu operacji ginekologicznej.Miałam tzw. menopauzę chirurgiczną. Dla mnie to było w pewnym sensie wybawienie , bo inaczej musiałabym borykać się z dolegliwościami wieku menopauzalnego zbyt wcześnie.Czuję się dobrze , nie mam problemów z żyłami, jestem pod kontrolą onkologa z racji obciążenia dziedzicznego.Zdaję sobie sprawę,że terapii nie można stosować w nieskończoność ( choć podobno są kobiety, które robią to do późnego wieku), ale na razie z niej nie rezygnuję.

drobina

5 lat temu

Wiem, że wiele kobiet bardzo sobie chwali stosowanie HTZ. Ta terapia ma wiele plusów. Cieszę się jednak, że mam to szczęście, że nie muszę jej stosować.

Zostaw komentarz