Kultura Styl życia

Życie na zamówienie, czyli espresso z cukrem – Karolina Wilczyńska

życie na zamówienie czyli espresso z cukrem

Karolina Wilczyńska to autorka powieści obyczajowych, która skradła serca Polek. Jej książki są pełne ciepła i dobrych emocji.  Właśnie nakładem wydawnictwa Filia ukazała się jej najnowsza powieść pt. Życie na zamówienie, czyli espresso z cukrem, która rozpoczyna nowy cykl.

Tajemnica, która zmienia wszystko

Babcia, która znajduje się na łożu śmierci, wyznaje Miłce sekret. Prawda wyjawiona przez starszą panią wprowadza spore zamieszanie w życie wnuczki. Miłka czuje się zagubiona i zraniona, dlatego opuszcza rodzinny dom i rozpoczyna życie na własny rachunek. Nie jest to jednak zadanie łatwe, bowiem do tej pory młoda kobieta zarabiała na siebie, pracując w rodzinnym pensjonacie.  Czy Miłka znajdzie pracę, która pozwoli jej na wynajem mieszkania w Kielcach?

W związku z tym, iż akcja książki rozgrywa się w malowniczym Busko-Zdroju, wiele osób spodziewało się sielskiej opowieści. Tymczasem Karolina Wilczyńska postanowiła zaskoczyć swoje czytelniczki, niszcząc rodzinne szczęście Miłki.  Tajemnica wyjawiona przez babcię jest niezwykle intrygująca. Co takiego mogła powiedzieć starsza pani, że Miłka z własnej woli porzuciła bezpieczny kąt i udała się w podróż w nieznane?

Życie na zamówienie, czyli espresso z cukrem – ach, ten nieszczęsne kompleksy!

Życie na zamówienie, czyli espresso z cukrem to książka, która porusza ważne problemy społeczno-obyczajowe.  Wiele w niej trudnych tematów, od których uciekamy na co dzień. Jednym  z nich są ogromne kompleksy Miłki, która nie ma za grosz wiary w siebie.  Karolina Wilczyńska do niskiego poczucia własnej wartości dodała jeszcze stalking – przestępstwo, którego ofiarami każdego dnia pada mnóstwo kobiet.

Życie na zamówienie, czyli espresso z cukrem to książka, w której pomimo trudnych emocji, znajdziemy też piękną przyjaźń i wiele pozytywnych uczuć.  Obok nas nie brakuje ciepłych i dobrych ludzi, gotowych nam udzielić pomocy. Często jednak w ogóle ich nie dostrzegamy, zakładając, że świat jest podłym miejscem, gdzie czyha na nas tylko zagrożenie.

Komentarze

Zostaw komentarz