Styl życia

Zakupoholizm i efekt Diderota

efekt Diderota

Zdjęcie autorstwa Gustavo Fring z Pexels

Zakupoholizm, czyli uzależnienie od zakupów, stanowi dość poważny problem we współczesnym świecie. Warto jednak podkreślić, iż nabywanie kolejnych rzeczy z psychologicznego punktu widzenia ma wypełnić w naszym życiu jakąś pustkę. Nierzadko też stanowi formę odreagowania po ciężkim dniu. Czym jest efekt Diderota i jak wiąże się z zakupoholizmem?

Spis treści:

  1. Nadmierny konsumpcjonizm przed Świętami
  2. Czym jest efekt Diderota?
  3. Kto jest narażony na zakupoholizm?
  4. Efekt Diderota w praktyce
  5. Planowanie zakupów a zarządzanie finansami

Nadmierny konsumpcjonizm przed Świętami

Boże Narodzenie to czas zwiększonej konsumpcji, przed Świętami kupujemy nie tylko prezenty dla wszystkich członków rodziny, ale też nowe obrusy, zastawy stołowe, spore ilości żywności oraz ozdoby świąteczne. Wysoki popyt napędza gospodarkę i zapewnia znaczne wpływy do budżetu. Na dodatek do zakupu zachęcają atrakcyjne promocje.

Czym jest efekt Diderota?

Kupowanie prezentów czy ozdób świątecznych nie jest niczym złym, dopóki znamy umiar w tym, co robimy. Gorzej, gdy zaczynamy płynąć i wydawać pieniądze w sposób niekontrolowany. Efekt Diderota to zjawisko, które w szczególny sposób obserwuje się w okolicach Black Friday, Adwentu i tuż po Świętach. Polega ono na tym, że kupując jedną rzecz, np. czerwoną sukienkę, zaczynamy dobierać do niej inne rzeczy, np. czerwoną czapkę, czerwony szal, czerwone rękawiczki i czerwony płaszcz. Zakładamy bowiem, że nowa rzecz potrzebuje innych nowych ubrań, aby prezentować się tak, jak to sobie wyobrażamy. Im więcej kupujemy, tym więcej nowych rzeczy pragniemy.

Kto jest narażony na zakupoholizm?

Zakupoholizm często stanowi odpowiedź na problemy emocjonalne lub pustkę w naszym życiu. Nie wszyscy radzą sobie z trudnymi emocjami. Stres w pracy, rozstanie z partnerem czy brak przyjaciół łatwo można zagłuszyć, kupując sobie nową parę butów. Pytanie, czy ta jest nam naprawdę potrzebna i zrobimy z niej właściwy użytek?  Jeśli zakupoholizm nie jest ci obcy, powinnaś zastanowić się, czego brakuje w twoim życiu. Co mają ci skompensować nowe ubrania czy kosmetyki. Gdy ustalisz źródło problemu, łatwiej będzie ci nad nim zapanować. Np. jeśli wiesz, że zakupoholizm włącza ci się w stresujących sytuacjach, musisz znaleźć inne, bezpieczniejsze  formy radzenia sobie z napięciem nerwowym. Może to być jogging, rozmowa z przyjaciółką czy joga.

Efekt Diderota w praktyce

Efekt Diderota z kolei pokazuje, jak bardzo ulegamy przekazowi medialnemu. Pozwoliliśmy sobie wmówić, że tylko nowe rzeczy wyglądają atrakcyjnie. Płaszcz z zeszłego roku, choć w dobrym stanie, jest już passe i w związku z tym nie zamierzamy go nosić. Ponadto efekt Diderota często bazuje na umiejętnościach sprzedawcy. Ten na szkoleniach uczy się, jak sprzedać dodatkowe dobra osobie, która już coś kupuje. Zapewne zauważyłaś, że w sklepach obuwniczych zawsze pytają cię o wkładki, zapiętki, preparaty do pielęgnacji czy szczotki do czyszczenia skóry. Czasem też oferują perfumy do wnętrz w atrakcyjnych cenach (coraz więcej sklepów ma w swojej ofercie elementy home decor).

Planowanie zakupów a zarządzanie finansami

Jeśli wybierasz się na zakupy, spisz na kartce, czego potrzebujesz. Jeśli jest to kurtka na zimę, nie zaglądaj na inne działy. Oczywiście, czasem można się skusić na jakiś element dodatkowy. Jeśli kupujesz czerwoną kurtkę, a nie masz czerwonego szalika, to możesz takowy dokupić. Jednak, czy naprawdę potrzebujesz do kompletu czerwonej sukienki? Spod kurtki i tak jej nie widać. Czasem rzeczywiście można natknąć się na świetną okazję. Np. idziesz po prezent pod choinkę dla mamy, a znajdujesz spodnie w stylu, który cię interesuje od dobrego roku. Niemniej wcześniej nigdzie ich nie widziałaś. Teraz są na wyprzedaży -70% i zamiast 120 zł, zapłacisz za nie 36 zł. Jeśli świetnie leżą, to można je kupić. Jednak nie ulegaj magii chwili i nie kupuj kolejnych T-shirtów, skoro masz ich całkiem sporo w szafie. Potrzebujesz dwóch fioletowych cieni, to kup właśnie dwa fioletowe cienie, a nie całą paletkę łącznie z brązami, musztardą i rudościami. Trzymanie się swoich planów zakupowych czyni nas odpornymi na uzależnienie oraz efekt Diderota. Ponadto pozwala lepiej zarządzać własnymi finansami.

Dodaj komentarz