Fitness Taniec

Zakochaj się w salsie

zakochaj-sie-w-salsie

Gorące latynoskie rytmy, muzyka, która przepływa przez szczęśliwe ciało, radość z życia – taka jest właśnie salsa. Tańczona w parze to namiętność i energia, tańczona solo to zmysłowa, świadoma siebie tancerka. Nie tańczyłaś jeszcze salsy? Ruszaj na parkiet!

Jak wulkan gorąca
Salsa to popularny na całym świecie taniec latynoamerykański o pochodzeniu karaibskim rozwiniętym szczególnie na Kubie i w Ameryce Południowej.
Salsa z hiszpańskiego oznacza sos lub smak. Sama już nazwa sugeruje pikantne i aromatyczne doznania, co w przypadku tańca odzwierciedla fakt, że salsa jest tańcem łączącym elementy różnych gatunków muzycznych i kroki wielu innych tańców.

Salsa w muzyce narodziła się w latach 1940–1970 z fuzji rytmów afrokubańskich i karaibskich pod dużym wpływem jazzu. Rozwijała się zarówno na Kubie, w Portoryko, Nowym Jorku, jak i innych krajach latynoskich regionu Karaibów. Początkowo salsą nazywano wiele rozmaitych stylów muzycznych (Guajira, Mambo, Cha-cha, Son Montuno, Changui, Charanga).
Salsa czerpie z wielu różnych stylów i w rozmaitych miejscach rozwijała się pod różnymi wpływami. Duże zróżnicowanie spowodowało wyodrębnienie się tak zwanych stylów salsy:

  • Salsa New York styl “na 2” (mambo on 2)
  • Salsa Los Angeles styl “na 1”
  • Salsa Cubana – Styl Kubański
  • Salsa Portorykańska
  • Salsa Palladium Mambo
  • Salsa Kolumbijska
    Style te różnią się krokiem podstawowym, rytmicznym umiejscowieniem kroków (np. taniec na 1 lub 2) w muzyce, geometrią tańca (taniec po kole lub w linii), sposobem prowadzenia partnerki, ilością elementów akrobatycznych w tańcu, istnieniem bądź brakiem elementów solowych.
    Pomimo pewnych różnic wszystkie style salsy łączy miłość do muzyki oraz tańca.

Salsa solo dla kobiet

Salsa to piękny taniec dla par. Jednak coraz bardziej modna staje się wersja solo – specjalnie dla Pań. Praktycznie już we wszystkich szkołach tańca oferuje się zajęcia grupowe tylko dla kobiet. Jeżeli Twój mężczyzna kategorycznie nie chce nauczyć się tańczyć, możesz cieszyć się latynoamerykańskimi rytmami w pojedynkę. Taka forma ruchu pozwala wydobyć z każdej kobiety erotyzm, który połączony z muzyką i dobrą zabawą daje niesamowite efekty:

  • Ciało staję się wyrzeźbione, a mięśnie mocniejsze.
  • Poprawia sprawność i ogólną kondycję.
  • Usprawnia ciało, poprawia formę, rozładowuje napięcia mięśni, bóle pleców i skurcze nóg spowodowane siedzącym lub stojącym trybem pracy i życia.
  • Poprawia poczucie rytmu, sylwetkę i nastrój. Twoja figura zacznie się rzeźbić, ruchy nabiorą płynności i lekkości.
  • Taneczne kroki pozwolą Ci w przyjemny sposób tracić zbędne kilogramy, a także nabrać gracji i wdzięku.

Jeżeli kochasz latynoamerykańskie rytmy i marzysz o tym, aby zatańczyć na roztańczonej kubańskiej ulicy to salsa jest właśnie dla Ciebie. Pozwoli Ci na wydobycie seksapilu, radości z życia, a przy tym wspaniale zadba o ciało i wysmukli Twoją sylwetkę.

Zuzanna Górka

Komentarze (14)

piotr_47

9 lat temu

A mnie żona, fanka Waszej strony, namówiła, żebym się pochwalił na forum, że to ja wyciągnąłem ją na salsę. 😉 Chodzimy na treningu regularnie od kilku lat i chyba nic tak nie poprawia samopoczucia i kondycji! Wycisk jest spory, ale kilka miesięcy i zauważymy sporą róznicę. I w kondycji, i w umiejętnościach. 😉

irysek7

9 lat temu

Kilka lat temu chodziłam z koleżanką na kurs salsy. Niestety nauczyłam się tylko kilku podstawowych kroków do wykonania solo. Technika w parach to dla mnie wyższa szkoła jazdy. Ale co tam, najważniejsze żeby czuć ten klimat i dać się ponieść gorącym rytmom- chociażby na swój sposób.

ell@

10 lat temu

Też uwielbiam tańczyć. Chodzę na zajęcia dwa razy w tygodniu, wyszaleję się, wyszaleję ! do tego utrzymuję ładną sylwetkę, wyzwalają się pokłady energii, hormony szczęścia …. długo można wymieniać korzyści 🙂

brysia

10 lat temu

Chodziłam na kurs salsy .Super spędzanie wolnego czasu.
Przyjemne z pożytecznym.Spotkania ze znajomymi i tyle dobrego dla naszej sylwetki dzięki salsie.
Ale niestety Pani instruktorka zmieniła godziny z 19 na 17 .
Godz 17 nie kazdej Pani pasowała , zostały tylko 3 weteranki a dla takiej małej grupy nie opłacałó się Pani instruktorce dojezdzac 40 km.

okulary

10 lat temu

Salsa to jest taniec określony jak wulkan gorący,dla mnie przemawiają komentarze pań ,które uwielbiają tańczyć,to wspaniała sprawa,stanowi to jakąś pasję,wiąże się z tym lepsza energia piękniejsza sylwetka,to jest dobre na monotonię szarej rzeczywistości.Ja nie należę narazie do zapalonych entuzjastów,bym musiała się zmobilizować ,twardo postanowić i czas wygospodarować.

monisiape

10 lat temu

Koleżanka chodzi o 3 lat na kurs salsy solo i rzeczywiście jej zycie si e odmieniło;-) Nabrała pewności siebie, już nie krępuje ją jej kobiecość i straciła zbędne kilogramy, a odzyskała radość życie;-) Mówi,ze już nie wie co to chandra jesienna;-)

topik4433

10 lat temu

Uwielbiam tańczyć 🙂 W czasie studiów chodziłam na kurs tańca, super sprawa 🙂 A Ty kasia1358 jeżeli masz tylko chęci, to nic nie stoi na przeszkodzie, najważniejsze jest robić coś co daje nam radość i satysfakcję, a technika, czy umiejętności, to często rzecz drugorzędna. Powodzenia 🙂

kasia1358

10 lat temu

na ten romans mam ochotę- tylko jak się przełamać kiedy ja nie potrafie tańczyć 🙁 Nogi mam dosłownie jak z drewna

sara

10 lat temu

Nie próbowałam jeszcze,ale bardzo lubię patrzeć na tańczących salsę,może jeszcze wszystko przede mną,korzystając z okazji życzę na nadchodzący DZIEŃ URODZIN wszelkiej pomyślności i wszystkiego naj naj.

hallina

10 lat temu

Salsa jest super i kto raz spróbuje pokocha ten taniec-ja chociaż we wtorek kończę 54 lata to jestem w tym tańcu zakochana.We wakacje chodziłam na kurs tylko salsy kubańskiej-super energia.Warto tańczyc salsę w każdym wieku,a humor nie będzie nas opuszczał

Zostaw komentarz