Dbaj o twarz Uroda

Wszystko o peelingu

wszystko-o-peelingu

Czym jest peeling? Peeling to po prostu złuszczanie martwych komórek skóry. W efekcie uzyskujemy gładki naskórek, dokrwioną skórę właściwą. Pory skórne stają się bardziej drożne, a co za tym idzie pochłaniają więcej składników z kosmetyków, które im serwujemy.

Dla kogo peeling?

Skóra każdej kobiety wymaga peelingu. Możemy go dostosować do pory roku i obszaru skóry. Rynek kosmetyczny oferuje szereg zabiegów eksfoliacyjnych, a także gotowych preparatów enzymatycznych do użytku domowego. Nie zawsze jednak musisz wydawać pieniądze na gotowe rozwiązania – spróbuj sama coś wskórać!

Peeling naturalny

Domowy mus oczyszczający możemy zrobić z popularnych produktów spożywczych. Zaletą jest niska cena, a wadą krótka trwałość. Niemniej jednak warto spróbować. Najpopularniejszymi składnikami naturalnymi wykorzystywanymi w domowej manufakturze są płatki owsiane, kawa ziarnista, owoce i nasiona roślin strączkowych.

Oto kilka proponowanych przez nas mikstur domowych:

Peeling owsiany

Do miski wsyp 3-4 łyżki rozdrobnionych lub zmielonych płatków owsianych, dodaj 1 łyżkę ciekłego miodu i sok z połówki żółtej cytryny. Wymieszaj dokładnie składniki i wstaw do lodówki na około pół godziny. Po upływie tego czasu dodaj 1 łyżkę surowego mleka. Wymieszaj i nałóż na oczyszczoną wcześniej skórę twarzy. Masuj przez ok. 5 minut. Pozostałą papkę nałóż na twarz i połóż się na 15 minut. Potem umyj dokładnie twarz letnią wodą.

Peeling owocowo-warzywno-algowy

Przygotuj po jednym plasterku kiwi, cytryny, świeżego zielonego ogórka, czerwonego pomidora bez skórki, pomarańczy, grejpfruta. Wszystkie składniki zmiksuj na lejącą papkę i dodaj do niej ½ szklanki kryształów alg morskich i ponownie zmiksuj. Tak powstały peeling nałóż na twarz. Masuj przez 5 minut. Potem nałóż grubszą warstwę na twarz i pozostaw na skórze na 15 minut. Po tym czasie zmyj wszystko letnią wodą bez żadnych dodatków.

Peeling kawowy

Ten rodzaj peelingu nadaję się szczególnie na zimę, kiedy nosimy grubą odzież, ciepłe rajstopy, swetry i golfy. Uczucie dyskomfortu możemy pokonać stosując naturalny peeling kawowy. Nadaje się on dla pań w każdym wieku i jest bardzo łatwy w przygotowaniu.

Zaparz kawę „po turecku” z większą niż zwykle ilością fusów. Po ostygnięciu odcedź fusy i zmieszaj je z cynamonem, oliwą z oliwek (w ilości zapewniającej pół gęstą konsystencję) lub solą gruboziarnistą. Masz tu pełną dowolność. Możesz zmieszać fusy z jednym ze wskazanych składników lub wszystkimi naraz, jak wolisz. Powstałą papką masuj dokładnie całe ciało okrężnymi ruchami przez około 10-15 minut. Po spłukaniu szybko zauważysz jędrną i gładką skórę.

 

Co po peelingu?

Oczyszczoną i ożywioną peelingiem skórę całego ciała potraktuj mocno nawilżającym balsamem lub kremem. Pamiętaj o systematycznym stosowaniu balsamów, kremów odżywczych i nawilżających do ciała i twarzy, dostosowanych do pory roku i warunków atmosferycznych. Stosuj kosmetyki z koenzymami, kolagenem i witaminami A, C, oraz serum, które w sposób może poprawić kondycję Twojej skóry. Nie zapomnij też o maseczkach. Są dostępne w sklepach kosmetycznych, a jeśli masz czas – przygotuj je sama ze składników spożywczych i nie daj się zimie!

Mira Starobrzańska

Komentarze (5)

pati25

8 lat temu

Dwa dni temu w sklepie zauważyłam chusteczki pilingujące.Jedna stron chusteczki jest miękka i nią usuwamy resztki makijażu a druga strona jest chropowata i nią wykonujemy kółeczka pilingując skórę.Kupiłam i muszę stwierdzić,że są świetne.Będą idealnie sprawdzać się w podróży

Iva.

8 lat temu

Ostatnio zrezygnowalam z gotowych kosmetykow do zluszczania martwych komorek ciala i zaczelam przygotowywac je sama. Przygotowuje sobie taki bardzo prosty z brazowego cukru, oleju lnianego, soku z pomaranczy lub cytryny, dodaje kilka kropli ulubionego olejku zapachowego i gotowe. Do ciala po prostu rewelacja!

pati25

9 lat temu

Przy mojej wrażliwej skórze stosuję pilingi enzymatyczne Lirene.Muszę powiedzieć,że świetnie oczyszczają moją skórę.Po użyciu tego pilingu jest gładka,wygląda na bardziej świeżą.Czasami stosuję także pilingi drobnoziarniste.Nie robię ich sama tylko kupuję.Ale taki najprostszy piling do ciała wykonać można w domu.Wystarczy do żelu pod prysznic dodać soli lub cukru.I wymieszać

GloriaVictis

9 lat temu

Czy słusznie….teoretycznie działają, ale ja też nie mam do nich przekonania, a już na pewno nie do tych drogeryjnych. Osobiście uważam, że pilling enzymatyczny jest dla osób o cerze naczyniowej, które nie mogą fundować jej tarcia mechanicznego. U innych… no cóż.
Ale być może moje sceptyczne podejście do tego typu pillingów wynika częściowo z tego, że ja lubię czuć, że się spillingowałam, a te wrażenia są mi w stanie zapewnić tylko pillingi ziarniste 🙂

linet

9 lat temu

Nie mam dość cierpliwości, a i czasu mi szkoda na kosmetyki własnej roboty.
Ileż to trzeba zachodu, żeby przygotować sobie choćby taki pilling owsiany czy owocowy. Mnóstwo czynności:szykowanie i mieszanie składników plus ubrudzone naczynia plus czas oczekiwania równa się co najmniej stracona godzina, którą mozna wykorzystać w inny sposób, a pilling wykonać przy użyciu gotowego kosmetyku.
Czy któraś z was przygotuje sobie taki pilling ,jak powyżej?
Nie mam przekonania do pillingów enzymatycznych. Glorio, czy słusznie?

Zostaw komentarz