Moda Poradnik stylowy

Wiosenne perfumy

wiosenne-perfumy

Idzie wiosna! Chcemy czuć się świeżo, lekko, czerpać radość z promieni słońca, dlatego zmieniamy nie tylko garderobę, ale i perfumy. Jak pachnieć wiosną?

Perfumy (…) Są jak wiadomości, którą chce się przekazać. Nie potrzeba do tego żadnego języka. Można być głuchoniemym, można być z innej cywilizacji, a i tak zrozumie się tę wiadomość. W perfumach jest jakiś irracjonalny, tajemniczy element.

Tak pięknie o perfumach przeczytamy w książce Janusza Leona Wiśniewskiego, Samotność w sieci. To 100% prawda. Perfumy w subtelny sposób ukazują naszą osobowość i odzwierciedlają upodobanie do danego, wyjątkowego zapachu.

To nie żadna filozofia, że wiosną chcemy pachnieć inaczej niż zimą. Intuicyjnie wyczuwamy (zwłaszcza my kobiety), jakie zapachy są lżejsze, bardziej orzeźwiające, więc pasujące do wiosennej, słonecznej aury, a które swoim „ciężarem” i słodkością podkreślają zimowy nastrój.

Wiosenne perfumy, czyli bukiet kwiatów

Zbliżająca się wiosna to czas, aby zrobić porządek w naszej toaletce. Chowamy wszelkie zimowe zapachy pełne piżma i orientalnych ekstraktów. Wiosną pachniemy kwiatami. W składzie perfum, których używamy wiosenno–letnią porą, zwykle znajdują się:

  • stokrotka
  • gardenia,
  • fiołek,
  • jaśmin,
  • kwiat passiflory,
  • bergamotka,
  • mandarynką,
  • cytryna,
  • zielony pieprz,

Zuzanna Górka

Idzie wiosna! Chcemy czuć się świeżo, lekko, czerpać radość z promieni słońca, dlatego zmieniamy nie tylko garderobę, ale i perfumy. Jak pachnieć wiosną?

Kategorie zapachów:

Warto jest wzbogacić swoją wiedzę na temat perfum o kategorie zapachów. Jak łatwo się domyśleć, wiosną najpopularniejsze i najbardziej pożądane zapachy pochodzą z kategorii kwiatowej… ale nie tylko.

  • kwiatowe – uwielbiane przez kobiety i najliczniej reprezentowane pośród wszystkich kobiecych zapachów dostępnych na rynku,
  • cytrusowe – to jedna z najstarszych i najpopularniejszych kategorii zapachów,

  • aldehydowe – najmłodsza kategoria (powstała w latach 20. XX wieku). Pierwszy zapach z tej kategorii to kultowy Chanel No 5,
  • orientalne – kategoria perfum bardzo ciepłych, zmysłowych, egzotycznych oraz mających bardzo trwały zapach,
  • szyprowe (chypre) – specyficzna, drzewno- cytrusowa kompozycja,
  • drzewne– najpopularniejsza kategoria męskich zapachów,
  • paprociowe (Fougère) – to głównie męskie zapachy,
  • tytoniowo-skórzane – kategoria częściej występująca w przypadku perfum niszowych niż tzw. popularnych. Należą do niej zapachy ciepłe, lekko duszące.

Drogie Panie, czy macie swoje ulubione wiosenne perfumy? Czy co roku powracacie do sprawdzonych kompozycji, czy „ryzykujecie” i kupujecie nowe zapachy?

Zuzanna Górka

Komentarze (7)

drobina

9 lat temu

Podobnie jak Mejgosia i Filo, jestem uczulona na niektóre zapachy. Na pewno jednak nie na fiołki – uwielbiam ten zapach. Cytrusowe zapachy oraz waniliowe też bardzo sobie chwalę.

filodendron

9 lat temu

A mnie dopadła alergia na zapachy i o perfumach mogę sobie tylko pomarzyć. Zamnięte pakowania czekają na toaletce, kiedy mi przejdzie. Przeważnie te perfumy,które dostaję w prezencie rozdaję bez okazji osobom,które lubię.Od zawsze lubię nutę waniliową.

linet

9 lat temu

Ja też stawiam na świeżość, zwiewność, chłód.
Wiosną zamkniętą w eleganckiej buteleczce jest dla mnie teraz Woman DKNY.

summer

9 lat temu

Ja nie cierpię zapachów kojarzących się z trawą, nie przepadam za owocowymi, bardzo za to lubię nuty drzewne i kadzidlane, ale także kwiatowe, ze szczególnym wskazaniem na jaśmin. Miłośniczkom tego kwiatu polecam niedrogą a bardzo trwałą wodę perfumowaną Splendor od Elizabeth Arden.

babka

9 lat temu

Preferuje lekkie, świeże zapachy. Mój nos wybrał i jest oddany perfumom Cacharela: EDEN letni i NOA. Nieraz cos wprowadzam nowego, ale zawsze do nich wracam. Ostatnio odkryłam nowe Salvadore Dali ( którego wogóle nie znosiłam) różowe- są świeże i w moich klimatach. Poza tym też lubię nutę zielonej herbaty jak i Mej.

mejgosia

9 lat temu

Ja jestem tzw węchowcem, to znaczy, że jestem uczulona na niektóre zapachy, a mam takie które uwielbiam! To straszna przypadłość, bo można dostać kręćka, gdy jakiś zapach przeszkadza! Moi bliscy doskonale o tym wiedzą i starają się dostosować , i tak mąz może używać tylko zielonej Lacosty, lub czarne MITSUBISHI, uwielbiam te zapachy, drażni mnie nuta zapachowa Adidas!
Od kilku lat używam Dolce & Gabbana Blue i przyznam że raczej ten zapach mi odpowiada zimą, a ostatnio zakochałam się w zielonej herbacie, więc na wiosnę będe szukać czegoś z tą nutką!

Zostaw komentarz