Kultura Styl życia

Uwodziciel – L.J. Shen

Uwodziciel – L.J. Shen

Uwodziciel to bardzo przyjemny romans biurowy, który wyszedł spod pióra L.J. Shen, która ma na swoim koncie wiele bestsellerów adresowanych do kobiet.  Autorka po raz kolejny stworzyła ciekawą historię, która intryguje i trzyma czytelnika w napięciu. Czym zaskoczy nas fabuła?

Młoda kobieta opiekująca się chorym ojcem

Judith nie ma łatwego życia. Zamiast dobrze się bawić i spędzać czas ze znajomymi, ma na swojej głowie masę zobowiązań. Młoda kobieta martwi się opłaceniem rachunków oraz ojcem, który zmaga się z chorobą nowotworową. Jak widać, na barkach Judith jest bardzo wiele obowiązków.

Kradzież spowodowana desperacją

Pewnego dnia młoda kobieta udaje się na rozmowę kwalifikacyjną ws. pracy. Ta jednak kończy się porażką. Jakby tego było mało, Judith dowiaduje się, że jej chłopak nie potrafi dochować jej wierności.  Aby jakoś się zresetować, dziewczyna udaje się do baru, gdzie poznaje tajemniczego francuskiego turystę. Z tym mężczyzną spędza upojną noc w hotelu, po której kradnie mu portfel. Wynika to z desperacji oraz braku środków do życia.

Nieoczekiwane spotkanie z tajemniczym mężczyzną z baru

Trzy tygodnie później zła passa się kończy. Judith udaje się znaleźć zatrudnienie w dużej firmie. Zostaje młodą reporterką i wszystko byłoby w porządku, gdyby jej szefem nie okazał się przystojny Francuz z baru. Jak potoczą się losy głównych bohaterów? Czy szef będzie chciał jakoś ukarać Judith za kradzież, której dokonała? Czy między głównymi bohaterami pojawi się napięcie uniemożliwiające wspólną pracę?

Intrygujący romans biurowy

Uwodziciel to niezwykle przyjemny romans biurowy, który został tak skonstruowany przez L.J. Shen, że czyta się go szybko i przyjemnie. Autorka wykreowała niezwykle wyrazistych głównych bohaterów. Czytelnik ani przez chwilę nie nudzi się podczas lektury. Akcja nie jest sztucznie wstrzymywana, a pewne momenty przedłużane.  Jeśli szukacie dobrego romansu na długi, zimowy wieczór, to Uwodziciel świetnie sprawdzi się w tej roli.

Komentarze (4)

Zostaw komentarz