Męska Strefa Okiem faceta

Tacy sami a różnice między nami… cz.3

tacy-sami-a-roznice-miedzy-nami-cz-3

Nie tylko biologia warunkuje różnice pomiędzy płciami. Coraz bardziej podkreśla się rolę środowiska i wychowania. Od małego dziecka uczymy się własnej płci. Inne zabawki kupowane są chłopcom, a inne dziewczynkom.

Jak się widzą?

Odmienny jest również styl wychowywania dzieci. Dziewczynki chwalone i nagradzane są za zachowania altruistyczne (kiedy komuś pomagają), wykazuje się zrozumienie i pielęgnuje ich wrażliwość. Chłopcy natomiast mają większą swobodę, ceni się ich niezależność.

Niewiasty zdecydowanie więcej czasu poświęcają swojej urodzie. Stosują diety, nakładają makijaż, modnie się ubierają. Wygląd jest istotnym elementem ich samooceny. Jest to w dużej mierze wynik presji ze strony środowiska, mediów, które wykreowały trudny do osiągnięcia ideał kobiecego piękna.

Mężczyźni z kolei mają lepszą opinię na temat swojego wyglądu, bardziej się sobie podobają. Natomiast kobiety mają ciągłe kompleksy i zastrzeżenia. Oceniają poszczególne partie swojego ciała (np. nie podobają mi się moje uszy, mam za grube nogi, itp.), podczas gdy faceci widzą siebie jako całość.

Damom zależy na wyglądzie, natomiast mężczyźni robią wiele, aby być sprawnymi fizycznie. Zależy od tego ich pozycja w grupie (według teorii ewolucji najsilniejszy samiec jest liderem stada), łatwiej zdobywają partnerki.

O czym mówią?

Panowie w rozmowie skupiają się na faktach, liczbach i konkretach. Natomiast kobiety są empatyczne, bardziej dbają o atmosferę, a nie wyłącznie o treść. Zupełnie odmienny styl porozumiewania się często prowadzi do nieporozumień między nimi zarówno w sferze osobistej jak i zawodowej. One zarzucają swoim partnerom, że ich nie słuchają, nie rozumieją itp.

Kobietom zazwyczaj bardzo zależy na relacjach, emocjonalnej więzi, nastawione są na kontakt z innym człowiekiem i dbają o atmosferę. Dlatego przeważnie zajmują się podtrzymywaniem tradycji rodzinnych, pielęgnowaniem zwyczajów. Natomiast mężczyźni nastawiani są bardziej zadaniowo. Koncentrują się na rozwiązywaniu problemów, skutecznym działaniu oraz efektach swojej pracy.

Geny ciągle górą

Jak widać, znając powyższe różnice, można łatwo zrozumieć dlaczego jesteśmy tak inni od płci przeciwnej. Dlaczego myślimy inaczej, mamy inne priorytety i nasze reakcje na różne sytuacje są zazwyczaj inne? Ile to już związków rozpadło się poprzez nieporozumienia związane z brakiem chęci poznania nie tylko cech charakteru swojego partnera, ale i różnic płynących ze zróżnicowanej budowy naszego mózgu?

Stało się tak w dużej mierze za sprawą ewolucji, która wyspecjalizowała mężczyzn w cechy niezbędne do walki (obrony rodziny, polowań), natomiast płeć piękną do dbania o relacje z ludźmi, ciepło rodzinne. Przez wiele lat cechy te są dziedziczone genetycznie mimo tego, że już nie są istotne dla przetrwania.

Rozmawiajmy!

Pamiętajmy, że postrzeganie partnera przez pryzmat własnego charakteru do niczego nie prowadzi. Nigdy nasza druga połowa nie będzie czuła tak samo i zachowywała się tak samo. Drogą do sukcesu jest zrozumienie naszej inności, pójście na kompromis oraz świadomość, że nasza ukochana osoba z reguły chce dobrze, nawet gdy dla nas wydaje się to irracjonalne. Zdawanie sobie sprawy z naszych odmienności pomoże stworzyć udany, trwały, partnerski związek, pełen miłości, namiętności oraz magicznych chwil. Czego wszystkim czytelnikom z całego serca życzę.

Artykuły powiązane:

Tacy sami a różnice między nami… cz. 1
Tacy sami a różnice między nami… cz. 2

Paweł Chudy

Komentarze (6)

tereska56

10 lat temu

Liczby kontra emocje – i jak to pogodzić. Zadanie trudne, ale przeciez warto. Nagrodą jest udany związek. Ja cały czas próbuję. Czesem jest łatwiej sie dogadac, czasem trudniej, ale nie poddaję się nigdy.

ell@

10 lat temu

No tak, my z Wenus, oni z Marsa.
Najlepiej nie liczyć na to, że partner/mąż domyśli się, co nam chodzi po głowie. Instrukcja postępowania z mężczyznami: im prostszy i bardziej bezpośredni przekaz, tym skuteczniejszy 😉

linet

10 lat temu

A ja myślę,że czynniki środowiskowo-wychowawcze nie mają decydującego wpływu na różnice między płciami. Są jak warstwa zewnętrzna, pod którą niezmiennie trwa to ,co od zarania zakodowała w nas biologia.
Ciekawe, jak sądzi pani psycholog Urszula Borawska-Kowalczyk?:)

pati25

10 lat temu

Artykuł bardzo interesujący.Bardzo trafnie opisana jest tu różnica pomiędzy chłopcem a dziewczynką,mężczyzną a kobietą.

drobina

10 lat temu

Ciekawy artykuł. Aż się uśmiecham do siebie, bo prawie wszystko pasuje z tymi różnicami miedzy kobietami, a mężczyznami. Tylko te zabawki mi nie pasują. Jak byłam mała , to mama musiała mi kupować samochodziki a nie lalki. Grałam z chłopakami w piłkę nożną, łaziłam po drzewach.Mama się nie martwiła, bo… też taka była. Tato załamywał ręce i powtarzał: „dziecko, co z Ciebie wyrośnie?” No i wyrosłam. Dziś jestem od ponad 30-tu lat szczęśliwą żoną, matką tróki dorosłych dzieci. Mamy z mężem zupełnie inne charaktery i umiemy to zaakceptować, pamiętamy o sztuce kompromisu bo… „nie kocha się za coś, ale pomimo wszystko”.

pauzka

10 lat temu

Ach te geny, ach ta ewolucja…
…a kiedyś kiedy byłam młodą mężatką- usłyszałam od pewnej już
starszej pani ,, pamiętaj małżeństwo jest sztuką kompromisu”
cudowne mądre słowa jest tu życiowa mądrość do stosowania ,
jeśli się kocha jest łatwiej, ale bywa różnie.Artykuł o’key

Zostaw komentarz