Kultura Styl życia

Sztuka kobiecości – Beata Wróbel i Aneta Borowiec

Sztuka kobiecości

Po Sztuce kochania i Sztuce obsługi penisa nadeszła pora na poradnik poświęcony kobiecości.  Znajdziemy w nim wiele cennych informacji związanych z seksem, samooceną, traumą oraz chorobami narządów kobiecych. Beata Wróbel i Aneta Borowiec w książce Sztuka kobiecości rozmawiają ze sobą o wielu istotnych kwestiach, z których składa się życie każdej z nas.

Książka, która niesie zaskakujące odpowiedzi na wiele pytań

Czy wiedziałaś, że kobiety, które nie mają męża i dzieci w badaniach dotyczących zadowolenia z życia okazują się szczęśliwsze? Co ma wspólnego nadwaga ze zwiększonym ryzykiem rozwoju nowotworu piersi czy jajnika? Czy punkt G istnieje? Dlaczego nasza ochota na seks jest czymś tak skomplikowanym? Odpowiedzi na te i inne pytania przyniesie Sztuka kobiecości.

Co sprawia, że kobieta ma ochotę na seks?

Zapewne zauważyłaś, że u ciebie ochota na seks często pojawia się pod wpływem czynników, które kompletnie nie działają na mężczyzn. Gdy on jest dla ciebie miły, czuły, dobrze ci się z nim rozmawia, czujesz, że o ciebie dba, to masz ochotę na erotyczne igraszki. Bardzo często jednak wystarczy, że on powie coś nieprzemyślanego, poruszy trudny temat, nie złapie cię za rękę podczas spaceru, a seks staje się ostatnią rzeczą, na którą masz ochotę. Kobiece pożądanie dużo trudniej rozpalić, łatwo można też zgasić.  Sztuka kobiecości pokazuje, że statystycznie kobiety mają mniej pobudzaczy, a więcej hamulców w sprawach związanych z seksem. Dlatego łatwiej przychodzi im kierowanie się zdrowym rozsądkiem w relacjach z mężczyznami. Przeciętny facet ma więcej pobudzaczy niż hamulców. W rezultacie, gdy podnieci się, to tak łatwo nie zniechęci się do seksu. W przypadku kobiety wystarczy drobiazg, by zepsuciu uległ cały erotyczny nastrój.

Asertywność chroni przed molestowaniem seksualnym

Sztuka kobiecości pokazuje też, jak ważny wpływ na naszą asertywność ma wychowanie. Kobiety, które mają dobry kontakt z matką, która nauczyła je stawiania granic w relacjach z mężczyznami, nie padną ofiarami molestowania seksualnego. Gdy tylko pojawi się jakaś nieetyczna propozycja ze strony przełożonego, zgłoszą to i od razu zaprotestują. Dlatego tak ważne jest to, aby nauczyć małe dziewczynki, że mają prawo wymagać od innych szacunku. Zostawiając im pole do wyrażania emocji, kształtujemy w nich asertywność.

Schorzenia ginekologiczne od podszewki

Sztuka kobiecości zwraca uwagę na szereg problemów, z którymi zmaga się współczesna kobieta. W książce znajdziemy argumenty przemawiające za tym, aby uprawiać seks tylko z mężczyzną, którego się kocha. Z poradnika dowiemy się też, co może powodować bolesne miesiączki, nadmierną irytację przed okresem, raka piersi i jajników. W książce Sztuka kobiecości podkreślono, że rak macicy w większości przypadków wynika z zakażenia wirusem HSV, ale czasem ma inne podłoże, dlatego każda kobieta powinna regularnie wykonywać badania cytologiczne.  Aneta Borowiec i Beata Wróbel przyglądają się też relacjom w polskich rodzinach i ich wpływowi na związki dorosłych dzieci. W książce Sztuka kobiecości omówiono zagadnienie traumy, braku akceptacji własnego ciała i bolesnego seksu. Poświęcono też sporo miejsca nawracającym infekcjom intymnym, niepłodności i braku znajomości własnego ciała.

Kompleksowy poradnik dotyczący kwestii bliskich każdej kobiecie

Sztuka kobiecości to kompleksowy poradnik, w którym nie skoncentrowano się na samym życiu seksualnym Polek. Autorki omawiają też szereg innych zagadnień, przyglądają się schorzeniom ginekologicznym, trudnym relacjom z rodzicami, nadmiernej ingerencji w ciało poprzez operacje plastyczne. Książka nadąża za problemami współczesnego świata. Pokazuje, jak odnaleźć swoją kobiecość i pozwolić jej rozkwitnąć. Poradnik został napisany prostym językiem, zrozumiałym dla każdej z nas.  Książkę czyta się naprawdę szybko i przyjemnie, pomimo wykorzystania w niej terminów medycznych. Autorki zadbały o to, aby wszystkie zagadnienia wytłumaczyć w sposób przystępny dla przeciętnego czytelnika. To wartościowa pozycja, która nikogo nie stygmatyzuje, lecz uczy życia pełną piersią. Z jej pomocą można rozwiązać wiele problemów i odzyskać radość  życia. Sztuka kobiecości to tytuł na równie wysokim poziomie intelektualnym co Sztuka kochania czy Sztuka obsługi penisa.

Komentarze (4)

Goplana

2 miesiące temu

Bardzo dobrze wspominam „Sztukę obsługi penisa”. Muszę sięgnąć po tę książkę, gdy tylko nadarzy się ku temu okazja:)

Rosia58

2 miesiące temu

Myślę, że taka książka może pomóc zrozumieć wielu kobietom, że powinny poświęcić więcej troski swojemu zdrowiu.

Lanza

2 miesiące temu

Bardzo ciekawa książka, chętnie dowiem się o związku nowotworów z otyłością. Lubię poszerzać swoją wiedzę z zakresu zdrowia. Rozejrzę się za tą książką w księgarni:)

alibabka

2 miesiące temu

To prawda, widzę, jak moje koleżanki nie umieją wytyczać granic, bo rodzice ich tego nie nauczyli. To idealne ofiary dla mężczyzn, którym się wydaje, że wysokie stanowisko uprawnia ich do pewnych zachowań, które nie powinny mieć miejsca. Mnie mama zawsze mówiła, abym mówiła na głos, gdy coś mi się nie podoba. W rezultacie, jak jakiś facet przekracza granice, od razu ostro mu to komunikuję. Widzę, że to działa, bo taka sytuacja jeszcze nigdy się nie powtórzyła. Ale nie można być przy tym przepraszającą, trzeba ostro i zdecydowanie.

Zostaw komentarz