Kultura Styl życia

Syreny – Anna Langner

Syreny – Anna Langner

Anna Langner dzięki powieści Wszystko, czego pragnę w te święta zyskała spore grono czytelniczek. Jej książki należą do tych, które czyta się lekko i przyjemnie. Nie inaczej jest w przypadku powieści Syreny. Jaką historię tym razem przygotowała dla czytelników ta młoda, polska pisarka?

Młoda kobieta zdana tylko na siebie

Majka studiuje w Warszawie, gdzie sama się utrzymuje. Jej relacje z rodzicami nie układają się najlepiej. Młoda kobieta ma im za złe, że są zupełnie obojętni na jej los. Wraz z nadejściem lata Majka wyjeżdża do Burzewa. Ma tam za zadanie zrealizować sekretny projekt, pomóc wujkowi w prowadzeniu lodziarni i nieco odpocząć.

Grupa bogatych cwaniaków

Gdy dziewczyna przyjeżdża do cioci i wujka dość szybko wpada na trójkę bogatych facetów. Mężczyźni od początku uważają się za lepszych od innych, bo dysponują sporymi środkami finansowymi i mogli sobie pozwolić na wynajem najdroższej willi w okolicy. Faceci poniżają Majkę, ta jest na nich wściekła i stwierdza, że ma do czynienia z bucami. Ci non stop wspominają o tajemniczych syrenach…

Syreny, czyli kobiety do towarzystwa

Majka rozmawia z ciotką na temat syren. Dowiaduje się niewiele, zostaje tylko przekierowana do swoich przyjaciółek. Okazuje się, że dziewczyny zamieściły w sieci ogłoszenie, które miało przyciągnąć do Burzewa turystów. To jednak brzmi dość specyficznie. Tajemnicze syreny jawią się jako luksusowe panie do towarzystwa. Majce umawianie się z obcymi, nadzianymi mężczyznami nie przypada do gustu. Postanawia jednak zrealizować swój sekretny plan, a przy okazji ustrzec przyjaciółki przed niebezpieczeństwem. Na drodze staje jej jednak jeden z bogatych turystów.

Wakacyjny romans

Syreny to lekka, wakacyjna polska powieść adresowana do kobiet, w której znajdziemy sceny erotyczne. Książkę czyta się lekko i przyjemnie, pozwala ona zapobiec o codziennych zmartwieniach i choć na chwilę oderwać się od nich.  Syreny to idealna propozycja na wakacyjny relaks. Najnowsza powieść Anny Langner jest równie dobra jak Wszystko, czego pragnę w te święta.  Jeśli szukacie wakacyjnego romansu, to Syreny są właśnie dla was.

Komentarze (4)

Lanza

2 tygodnie temu

Lubię książki Anny Langner, rozejrzę się za „Syrenami”. Niebawem mam urlop, to będę też miała czas na czytanie.

Zostaw komentarz