Fitness Nordic walking

Sprzęt do nordic walking

sprzet-do-nordic-walking

Co jest potrzebne do uprawiania popularnego ostatnio nordic walking? Czy kijki, z którymi widzimy parkowych spacerowiczów, to naprawdę wszystko, co trzeba mieć, by uprawiać tę dyscyplinę?

Kije do nordic walking są owocem wielu badań i testów nad połączeniem kijków trekkingowych oraz narciarskich. Ich pozornie prosta konstrukcja ma zapewnić nam optymalizację treningu.

Zostały one tak skonstruowane, aby nie powodować obciążenia stawów – zwłaszcza kolanowych oraz kręgosłupa. Specjalne wymienne końcówki umożliwiają nam używanie ich w każdym terenie, zarówno miękkim jak trawa, piasek, śnieg , jak i twardym na asfalcie, betonie, czy żwirze.

Pierwszą rzeczą, na którą zwracamy uwagę przy doborze sprzętu jest długość kijków. Dobieramy ją odpowiednio do naszego wzrostu, długości kończyn czy stopnia naszego zaawansowania w marszu nordyckim. O zasadach jakich należy przestrzegać przy wyborze kijków powinni poinformować nas fachowi sprzedawcy w sklepach sportowych. Jeśli nie dostaliśmy takich informacji, można je znaleźć w internecie na stronach tematycznych.

Redakcja

Co jest potrzebne do uprawiania popularnego ostatnio nordic walking? Czy kijki, z którymi widzimy parkowych spacerowiczów, to naprawdę wszystko, co trzeba mieć, by uprawiać tę dyscyplinę?

Dobrej jakości kije do nordic walking można nabyć już za cenę około 100 złotych, a niektóre modele plasują się w przedziale 300-500 złotych. Należy tu zaznaczyć, że jest to zakup jednorazowy, który dokonany właściwie będzie służył nam przez długi czas. Dodatkowo warto zaopatrzyć się w rękawiczki, które zabezpieczają dłonie przed odciskami i otarciami w czasie intensywnych treningów.

Czy potrzeba czegoś jeszcze?

Nie!
Wystarczy odrobina samodyscypliny by wyjść z domu. Reszta to już czysta przyjemność i pożytek dla naszego zdrowia.

Redakcja

Komentarze (6)

pati25

11 lat temu

Sprzęt do nordic walking trzeba odpowiednio dobrać.Do naszego wzrostu.Wtedy będziemy mieć całkowitą gwarrancję,że dobrze ćwiczymy

bumibear

11 lat temu

po pierwsze nordic walking to nie dyscyplina sportu (sic!) a rekreacja ruchowa – w sporcie zdrowie jest warunkiem, a w rekreacji celem, to podstawa rozróżnienia tych dwóch pojęć!
sprzęt to przybory, przyrządy i akcesoria – autor chyba nie zna tych pojęć
a spory wybór kijków jest już od 35 zł (do 60 zł – vide: sklepu internetowe, największe sieci sportowe itp)
przy czym im kije lżejsze (najlżejsze są najdroższe) tym bardziej wypaczają sens nordic walking – wszak chodzi o to, by angażować ręce i umożliwić pracę ich mięśni i przedramion

pauzka

11 lat temu

Nie do końca to jest tak ,że łapiesz kije i idziesz, można i tak… ale..
To ale czyni wielką różnicę- też dostałam w prezencie takie kije na gwiazdkę.
Dla mnie to jest jeden z najbardziej udanych prezentów.
Kije muszą być dobrane do wzrostu,najlepiej używać tych trochę droższych
z włókna węglowego, są wytrzymałe i lekkie, ale są droższe.
Należy zadbać o sportowy strój, lekki przewiewny, dobre buty, wygodne
z rodzaju sportowych trzymających kostkę- ale nie stare rozciągnięte.
Jest wiele innych dodatków,ale to można sobie sprawić ,,po drodze”.
Nie zaszkodzi trochę edukacji na ten temat, moim zdaniem jest wskazana.
Masę informacji można znależć w internecie.Najlepiej jest zacząć z osobą ,
która coś wie na ten temat, najlepszy byłby instruktor,
Technika chodzenia to podstawa, aby odpowiednie partie mięśni pracowały
i przynosiło to odpowiedni skutek.Ważna jest rozgrzewka przed marszem,
a po marszu ćwiczenia rozciągające, ważne jest tempo odpowiednie do
wieku,Pulsometr jest w tym wypadku bardzo pomocny,
Teraz mija trzeci rok jak maszeruję, Polecam bardzo.

mejgosia

11 lat temu

mam nadzieje,że te nie dobrane do długości kończyn nie czynią szkody, bo jeśli tak , to połowa mojego miasteczka zostanie kalekami! Pękalam ze śmechu, jak otwierali u nas nową Biedronkę i na promocje dali kijki w zaskakująco niskiej cenie, wszyscy je kupowali i efekty były widoczne juz na drugi dzien, bo wszyscy spacerowali! Obecnie jakoś ich nie widać, może kijki się zużyły? ,,no bo to w końcu z biedronki! Ciekawe jak oni to zrobili?”

drobina

11 lat temu

Kupno kijków obiecuję sobie już od dwóch lat. Chyba wreszcie powinnam je kupić. Mam nadzieję, że okażą się skutecznym balsamem na moje bolące stawy.

filodendron

11 lat temu

Mam te kijki ,ale jeszcze z nimi nie chodziłam,wiadomo pogoda.Jak przyjdą ładniejsze dni to sobie z mężem pochodzimy,niedaleko mamy tu ładne parki i kanały.Można sobie chodzić tam godzinami i podziwiać ptaszki, których teraz nad wodą jest pełno.

Zostaw komentarz