Fitness Ruch to zdrowie

Ruch we dwoje zamiast wizyty u psychologa

ruch-we-dwoje-zamiast-wizyty-u-psychologa

Z ostatnich obserwacji wynika, że częściej problemy w związkach pojawiają się u par, które wspólny czas spędzają tylko biernie. Natomiast wspólna aktywność fizyczna na świeżym powietrzu to doskonała recepta na małżeńską nudę w każdym wieku!

Zalety wspólnego wysiłku

Na początku związku łączą nas zazwyczaj z tą drugą osobą charaktery, gusta i zainteresowania. Z czasem jednak, kiedy wszystko niemal o sobie wiemy, czynnikiem urozmaicającym naszą codzienność jest to, czego doświadczamy na bieżąco. Wiele par odsuwa się od siebie, ponieważ nie dzieli ze sobą codziennych wrażeń.

Tymczasem wspólna pasja cementuje związek, dzięki niej przybywa też wspólnych tematów do rozmów. To szansa na wyrwanie się z małżeńskiej rutyny, okazja do przeorganizowania wolnego czasu. Wspólne nowe cele i wyzwania bardzo zbliżają, a wysiłek fizyczny rozładowuje emocjonalne napięcia.

Spacery z kijkami w duecie, bieganie, pływanie, czy wycieczki rowerowe są dogodną okazją do tego, by umacniać rodzinne więzi, by porozmawiać ze sobą i o sobie, odrywając się od problemów życia codziennego.

Razem łatwiej zmobilizować się do wysiłku, zaplanować wyjście z domu na świeże powietrze bez względu na pogodę.

Redakcja

Z ostatnich obserwacji wynika, że częściej problemy w związkach pojawiają się u par, które wspólny czas spędzają tylko biernie. Natomiast wspólna aktywność fizyczna na świeżym powietrzu to doskonała recepta na małżeńską nudę w każdym wieku!

Wspólne przeżywanie

Ćwiczenie w terenie, w parku, lesie czy nad rzeką ma to do siebie, że każdy dzień, każdy trening jest inny, ponieważ niemal codziennie zmieniają się warunki atmosferyczne, zmieniają się pory roku. Zachwycanie się kolorem jesiennych liści czy budzącej się wiosną przyrody, podglądanie ptaków, podziwianie zachodu słońca, a nawet uciekanie przed komarami dostarcza nam silnych, wspólnie przeżywanych emocji. A często właśnie emocji brakuje nam w szarzyźnie codziennego dnia.

Przeżywane razem chwile stają się naszymi dobrymi, wspólnymi wspomnieniami, do których tak bardzo lubimy potem wracać.

Redakcja

Komentarze (5)

pati25

6 lat temu

To wspólne spędzanie wolnego czasu,wspólne pasje zbliżają do siebie ludzi,łączą.To cementuje związek.Jednak nie każdy chce swój czas wolny czas spędzić z drugą połówką na ćwiiczeniach,na uprawianiu sportu

Mindi

6 lat temu

W domu nie umiem namówić męża na spacer czy sport. Ale gdy wyjeżdżamy spędzamy wspólnie dużo czasu na spacerach, nartach i basenie. Latem lubimy wspólne grzybobranie, a to też duża dawka świeżego powietrza i przechodzonych kilometrów.

filodendron

6 lat temu

Mój mąż Drobinko to cała Ty jeśli chodzi o jego dziłalność sportową ,codziennie rower ,na pływalnię też chce chodzić .Ja raczej wolę ćwiczyć w zaciszu domowym. Ćwiczę sobie w kuchni, nie lubię jak mąż na mnie patrzy w czasie ćwiczeń – bo się śmieje nie wiem -czy do mnie ,czy ze mnie 😉

sirena46

6 lat temu

Ja akurat bardzo często spędzam wolny czas z mężem na świeżym powietrzu. Zwłaszcza jak się mieszka w dużym mieście to każdy wypad na łono natury liczy się podwójnie, a jeśli razem uprawia się sport bezcenne 🙂

drobina

6 lat temu

Nasze wspólne pasje to działka i rower. 🙂 Za nic w świecie mąż nie da się jednak namówić na pływalnię – chyba boi się wody;) Może uda mi się go kiedyś wyciągnąć na mecz siatkówki?

Zostaw komentarz