Rozpoznaj chorobę Zdrowie

Rozpoznaj anginę

rozpoznaj-angine

Na przełomie zimy i lata, czyli w okresach przejściowych kobiety w wieku okołomenopauzalnym lub podeszłym szczególnie narażone są na grypę lub anginę.

Angina podobnie jak grypa charakteryzuje się obszernymi zakażeniami bakteryjnymi i jest związana z oczyszczaniem organizmu. Drobnoustroje (będące paciorkowcami, rzadziej gronkowcami) pojawiają się wówczas, gdy w organizmie zaczynają gromadzić się nadmierne ilości złogów, śluzu i toksyn w wyniku osłabienia organizmu.

Geneza choroby

Nieleczona grypa z czasem może przeobrazić się w anginę. Anginą zarazić się możemy zwłaszcza od osób, które chorują na anginę dość często, przynajmniej kilka razy do roku, a w leczeniu stosują antybiotyki. Dzieje się tak dlatego, że antybiotyki niszczą większość bakterii, które przybyły do naszego organizmu ze względu na pożywienie w postaci toksyn i śluzu. Natomiast pozostałe bakterie uodpornione na antybiotyk pozostają w ciele człowieka, by przy byle przeziębieniu pojawić się ponownie podczas przebiegu groźniejszej choroby. Wtedy mogą już powodować większe i poważniejsze spustoszenia.

Bakterie te żyją z nami w symbiozie – my zapewniamy im pożywienie, a one oczyszczają nas ze skutków własnego zaniedbania. Bagatelizowanie praw rządzących naszą fizjologią sprawia, że nasz organizm próbuje pozbyć się nagromadzonych toksycznych materiałów zapasowych. Przyjmowane leki, które według definicji przynależą do grupy toksyn, pogarszają sytuację, niszcząc również bakterie, które tak naprawdę mogą nas ocalić. Nadmierna ilość nagromadzonych podczas anginy złogów w organizmie może zamienić się kiedyś w choroby takie, jak:

  • zapalenie węzłów chłonnych szyi,
  • ropień okołomigdałkowy (możliwa śmierć poprzez uszkodzenie struktur czaszkowych),
  • zapalenie ucha środkowego (możliwa utrata słuchu),
  • zapalenie wyrostka robaczkowego,
  • przewlekłe zapalenie zatok,
  • zapalenie mięśnia sercowego,
  • zapalenie nerek,
  • zapalenie stawów oraz zapalenia skóry.

Zamiast zaraz sięgać po antybiotyki, warto skorzystać z zaleceń medycyny naturalnej. Jeśli organizm sam się oczyszcza i leczy, to wystarczy go naturalnie wspierać, a nie wyjaławiać. Dzięki temu każda kolejna infekcja – angina czy grypa – będzie pojawiać się rzadziej i charakteryzować lżejszym przebiegiem.

ALNG

Komentarze (5)

filodendron

7 lat temu

Moje dzieciństwo i młodość były pod znakiem anginy ,kiedyś przez 3 miesiące nie mogłam wyjść z antybiotyków.Angina jest niebezpieczna ,częst pada na serce i stawy ,ja przez nią mam osłabione serce.Dopiero w wieku 25 lat wycięto mi migdały, ale to za późno ,bo te bakterie przeszły juz dalej na tkankę i przeważnie co pół roku mam ropne zapalenia w tych miejscach ,gdzie były migdały.

pati25

8 lat temu

Artykuł interesujący.Dotyczy częstego problemu zdrowotnego.Nie chorowałam jeszcze na anginę.Może to dziwne ale tak jest.I mam nadzieję,że nie zachoruję

drobina

8 lat temu

W latach szkolnych bardzo często chorowałam na anginę. „Przywoziłam” ją niemal po każdych zawodach sportowych. W końcu mama zaprowadziła mnie do dobrego laryngologa, który zrobił mi tzw. pędzlowanie gardła, było to chyba z 10 jodynowych seansów, podobnych do tego, o którym pisze Basia. Od tamtej pory, anginę mam czasami tylko raz w roku.

basia4ab

8 lat temu

Ja zapomniałam jeszcze o jednym sposobie dobrym, na ropnie na migdałach.Gdy pracowałam na oddziale w szpitalu,ciągle bolało mnie gardło i obłożone było ropniami,lekarz zawsze przepisywał mi antybiotyk i ja tak zażywałam albo brałam zastrzyki,wtedy bardzo mądra oddziałowa zabrała mnie do gabinetu zabiegowego,kazała mi otworzyć usta wymazała mi gardło jodyną rozcieńczoną wodą.Powtarzałyśmy ten zabieg przez kilka dni.Był taki moment że miałam wrażenie że mam migdały spalone,ale od tej pory jest to około 20 lat nie miałam anginy. Albo też jet dobry sposób do 0,5 szklanki wody, dodać 6 kropel jodyny i tym płukać gardło.To są takie sposoby domowe, które stosowałyśmy jak jeszcze pracowałam.Były bardzo skuteczne i łatwe w wykonaniu.Basia

basia4ab

8 lat temu

Bardzo dobry artykuł przypominający nam o jesieni która tak szybko przyszła i z chorobą czyhającą na nas, jaką jest angina.Warunki atmosferyczne jakie niesie jesień, deszcz,wiatr,zimno są sprzyjające zachorowaniom.Trzeba wiec dbać o nasz organizm,by był odporny na wirujące w powietrzu wirusy. Zanim sięgniemy po antybiotyk, musimy użyć domowych sposobów, by trochę wzmocnić organizm, a jeśli już się rozchorujemy,by go leczyć z infekcji.musimy dostarczyć większą ilość witamin naturalnych.Kapusta kiszona pod każdą postaciom, to bogactwo witamin.Marchew,pietruszka,seler,można robić wspaniałe surówki z tych jarzyn i soki. Znakomita jest też serwatka, zrobiona samemu,znakomicie oczyszcza organizm.Herbata z pokrzywy jest tez wskazana i wiele innych sposobów.Jeśli nas boli gardło, to dobrze je płukać sokiem z cytryny rozcieńczonym z wodą przegotowaną chłodną.Również na bolące gardło jest dobre płukanie wodą utlenioną rozcieńczoną z wodą,albo solą kuchenną, też rozcieńczona wodą. Wiele sposobów domowych jest dobrych na bolące gardło i wzmocnienie organizmu przed zachorowaniem, a nie sięganie po antybiotyk lub. inne lekarstwa. Tak najłatwiejszym sposobem jest zażycie antybiotyku, ale czy warto nim osłabiać organizm już i tak osłabiony chorobą.Basia

Zostaw komentarz