Powinnaś wiedzieć, że... Seks

Rozpamiętujmy rozkosze

rozpamietujmy-rozkosze

Jedną ze struktur układu limbicznego, odpowiedzialną za doznania seksualne i rozkosze jakich doświadczamy, jest ulokowany w płacie skroniowym kory nowej – hipokamp.

Niewielka struktura neurologiczna odpowiada głównie za tworzenie śladu pamięciowego oraz sprawia, że różne zmysłowe modalności „pamiętają” głos, dotyk i zapach ukochanej osoby.

Pamięć to jednak nie tylko kodowanie i odkodowywanie zebranych informacji. Poprzez wielokrotność powtarzania się zapisu tych samych czynności zachodzi w mózgu proces uczenia się, w którym to właśnie głównie hipokamp uczestniczy w przemieszczaniu śladu pamięciowego z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej, nadając tym samym niejako istotną rangę wspomnieniu.

Bo w życiu piękne są tylko chwile

To właśnie ważnym doznaniom zmysłowym, wśród których czynności seksualne są jednymi z najważniejszych, nadana zostaje karteczka „ważne”. Mówiąc prostymi słowy to właśnie chwile uniesienia są tymi, które zapamiętujemy na całe życia. Co więcej wśród ludzi starszych można zaobserwować prawidłowość, że nawet kiedy uszkodzeniu ulega pamięć krótkotrwała, to właśnie osoby ukochane, namiętność z nimi związana i czynności seksualne są jednymi z najlepiej zapamiętanych wspomnień młodości.

Struktury hipokampa odpowiedzialne są także za nabywanie wiedzy typu „know how” (wiem jak), czyli tak zwanej wiedzy praktycznej, która pozwala nam za każdym razem „pamiętać”, jak dane czynności wykonywało się w towarzystwie danej osoby. Zjawisko to tłumaczy różnorodność zachowań seksualnych w zależności od partnera – nie ma bowiem osób uniwersalnie nieśmiałych, pewnych siebie czy romantycznych.

Z poziomu neurologicznego funkcjonowania człowieka rozpamiętywanie rozkoszy – może przyczyniać się do utrzymania poprawnego działania struktur układu limbicznego, co oprócz psychologicznych korzyści przynosi kochankom także korzyści zdrowotne w postaci sprawnego funkcjonowania pamięci długotrwałej. Funkcje hipokampa można by więc scharakteryzować jako połączenie przyjemnego z pożytecznym.

Joanna P

Komentarze (4)

możefajna

11 lat temu

Linetko, to nie sztuka zapełniać szuflady pięknymi wspomnieniami.
Sztuką będzie, za jakieś < dzieścia > lat, czy nawet później – odnaleźć je, by
móc z nich korzystać. Wspomnienia są piękne – lecz jakże ulotne…

filodendron

11 lat temu

Mjbz teraz dopiero zauważylam to piękne, czarne stworzenie,Ty i Linet macie piekne życie z tymi kotami .Czasemi zaglądam do tych szufladek, jedna nawet się zmaterializowala, ale wiem , ze te szufladki wlasciwie całly czas są otwate. Szczególnie panie około 80-tki lubią do nich zaglądać

mjbz

11 lat temu

Kobiety statystycznie żyją dłużej. Myślę o tym coraz częściej i póki się da zapełniam szufladki (jak to ładnie napisała Linet) :).

linet

11 lat temu

Mój hipokamp poprzenosił fragmenty pamięci z krótkotrwałej do długotrwałej,czyli do tych szufladek ze wspomnieniami. Czasem do nich zaglądam, ale właściwie ich przeglądanie zostawiam na poźniej, wtedy gdy już tylko rozpamiętywanie mi pozostanie. Teraz dbam o to,żeby mieć czym zapełnić te szufladki 🙂

Zostaw komentarz