Strefa SPA Uroda

Romantyczna sesja SPA

romantyczna-sesja-spa

Mężczyźni nieufnie podchodzą do zabiegów upiększających, a kobiety wolą, żeby panowie oglądali efekt końcowy, a nie proces, który do niego prowadzi. Wspólny wyjazd do SPA nie wydaje się dobrym pomysłem… ale może zafundować sobie SPA we własnym domu?

Maseczki owocowe czy z glinki, papiloty, kremy… te rzeczy tradycyjnie mężczyźni uznają za kobiece i nieco przerażające. Na taki domowy seansik SPA lepiej je sobie odpuścić. Podobnie zrób z zabiegami, które wymagają zniesienia odrobiny bólu.

Nie możemy zapominać o najważniejszej rzeczy – panowie bardzo lubią rozpieszczać swoje partnerki, pod warunkiem, że wiedzą, jak się do tego zabrać. Lubią też być rozpieszczani! Proponujemy kilka zabiegów, które nie tylko Was upiększą, ale także zrelaksują.

Narzędzia domowego SPA

Nie ulega wątpliwości, że to panie zazwyczaj lepiej się znają na zabiegach kosmetycznych, dlatego będziesz grała pierwsze skrzypce, aplikując zabiegi swojemu mężczyźnie. O ile partner da się namówić na sesję SPA, masz szansę, żeby go przekonać jaka to frajda, dbać o siebie! Musisz tylko pamiętać, żeby nie okazywać zniecierpliwienia, kiedy po raz dziesiąty usłyszysz po co mi to.

Wspólne SPA zacznijcie od prysznica, nie od kąpieli. W większości kabin prysznicowych zmieszczą się dwie osoby bez najmniejszego problemu, a jest to okazja do łaskotek, wzajemnego mycia pleców. Wymyty, nieco pobudzony mężczyzna chętniej się podda kolejnym zabiegom estetycznym, a i Ty poczujesz się przyjemnie odświeżona. Zmęczenie menopauzą idzie w kąt!

Milena L.

Mężczyźni nieufnie podchodzą do zabiegów upiększających, a kobiety wolą, żeby panowie oglądali efekt końcowy, a nie proces, który do niego prowadzi. Wspólny wyjazd do SPA nie wydaje się dobrym pomysłem… ale może zafundować sobie SPA we własnym domu?

Zajmij się swoim partnerem – owiń mu głowę gorącym ręcznikiem, jak u najlepszego golibrody. W tym czasie nałóż na siebie maseczkę, którą zmyjesz, zanim partner będzie gotowy na kolejne zabiegi. Pamiętaj, dla większości panów taki okład to i tak spory zabieg kosmetyczny, dlatego nie naciskaj na kolejne zabiegi.

Nałóżcie sobie nawzajem naturalną odżywkę do włosów, połączcie to z masażem głowy. Najpierw Ty zademonstruj na jego głowie, jak wygląda porządny masaż, a potem poproś go o to samo. Jest to bardzo przyjemny zabieg, który nie wymaga szczególnych umiejętności.

Urok domowego SPA

Najpiękniejsze w domowym zaciszu jest to, że możecie czuć się swobodnie. Nastawcie ulubioną płytę, owinięci w ręczniki zatańczcie do ulubionej piosenki. Świece do aromaterapii przy okazji sprawią, że nastrój będzie romantyczny.

Zaproponuj partnerowi masaż, ale z olejkami. To taki mały podstęp, by oczyścić skórę naszego mężczyzny. Zwykła oliwa z oliwek, zmieszana z oczyszczającymi ziołami (rozmaryn, lawenda, a nawet majeranek czy oregano!) czyni cuda, szczególnie, gdy jest lekko podgrzana. Możesz też zastosować miód, choć jest on bardziej lepki i trudniej go opanować.

Milena L.

Mężczyźni nieufnie podchodzą do zabiegów upiększających, a kobiety wolą, żeby panowie oglądali efekt końcowy, a nie proces, który do niego prowadzi. Wspólny wyjazd do SPA nie wydaje się dobrym pomysłem… ale może zafundować sobie SPA we własnym domu?

Wmasuj ją w plecy partnera. Oliwa czy miód powinny być rozgrzane do temperatury tylko nieco wyższej niż temperatura ciała, a pojemniczek najlepiej umieścić na podgrzewaczu. W pierwszym stadium nieco się wchłonie w skórę, a po ochłodzeniu zacznie się z niej wydobywać wraz z toksynami, dlatego dobrze jest zebrać ją czystym, wilgotnym, bawełnianym ręcznikiem czy szmatką.

Masaż powinien być delikatny, wykonywany kolistymi ruchami i nie może trwać dłużej, niż 10 minut – inaczej nasz partner zapadnie w błogi sen, a przecież czeka go jeszcze masowanie naszych pleców! Jeśli będziesz podczas zabiegu opowiadać, co robisz, nie będzie miał większego problemu, by odwzajemnić usługę.

Nasze domowe spa możemy zakończyć w wannie, gdzie spłuczemy z siebie resztki substancji do masowania, odpoczniemy i porozmawiamy. Jeśli nie mamy wanny – po raz kolejny weźmy prysznic, tylko tym razem dłuższy i bardziej nastawiony na głaskanie. Może partner da się namówić na balsam nawilżający? Nawet, jeśli nie, zastosuj go sama, tylko poproś o wsmarowanie go w plecy.

Na koniec owińcie się kocami i przytulcie pod kołdrą na łóżku. Wypijcie zdrowy sok owocowy, zjedzcie wspólnie pomarańczę, nie zapominając o dobrej, ciepłej rozmowie, która jest przecież najlepszym zabiegiem upiększającym.

Milena L.

Komentarze (5)

pati25

9 lat temu

Propozycje można by zrealizować.Ale czy każdy facet poddałby się takim zabiegom..Będzie tylko gadał „po co mi to”,”to mi niepotrzebne”

mejgosia

9 lat temu

Z całego asortymentu tylko na masaż mój Zbyś się zgodzi!Reszta raczej nie wykonalna, brak warunków, no i jak znam męża, to i brak chęci, chociaż ? Kto wie? może na ten wspólny prysznic by się zgodził?

drobina

9 lat temu

Eh! Dzisiejsze Walentynki to świetny dzień na romantyczną sesję SPA. I co? Mąż w pracy, ja na „dyżurze” u wnusia… Samo życie;)

Mindi

9 lat temu

Nie wszyscy panowie lubią zabiegi i dadzą się do nich przekonać. Na pachnącą kąpiel, czy jacuzzi uda mi się namówić męża ale na maseczki czy masaż olejkami nie, niestety.

Zostaw komentarz